Elżbieta II wydała oświadczenie o przyszłości Harry'ego i Meghan w rodzinie królewskiej. Para Książęca zamieszka w Kanadzie

Sebastian Rosłon

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W poniedziałek odbyło się spotkanie na szczycie rodziny królewskiej. Jeszcze nie ucichły echa afery związanej z Księciem Andrzejem, a Królowa Elżbieta II musi zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Wnuk królowej Książę Harry i jego żona Meghan zadecydowali o rezygnacji ze sprawowania wysokich funkcji w rodzinie królewskiej. Królowa w specjalnym oświadczeniu idzie im na rękę, zapowiadając że wspiera parę w pragnieniu rozpoczęcia nowego życia.

Megxit

W środę 8 stycznia Książę i Księżna Sussex wydali oświadczenie, w którym informują o tym, że zamierzają zrzec się pełnienia wysokich rangą funkcji w rodzinie królewskiej.

"Po wielu miesiącach i refleksji i wewnętrznej dyskusji, postanowiliśmy w tym roku rozpocząć okres przejściowy, w czasie którego będziemy wypracowywać nową, progresywną rolę w rodzinie królewskiej" - czytamy w oświadczeniu.

"Zamierzamy wycofać się z roli wysokich rangą członków rodziny królewskiej i pracować nad tym, aby stać się finansowo niezależni, chcemy jednak cały czas wspierać Jej Wysokość Królową" - podkreśla para.

W dalszej części oświadczenia, para zapowiada, że zamierza mieszkać zarówno w Wielkiej Brytanii, jaki i w Ameryce Północnej. Prawdopodobnym miejscem pobytu pary będzie Kanada, gdzie Meghan Markle spędziła wiele lat, kręcąc prawniczy serial "Suits".

Ostra krytyka

Oświadczenie pary książęcej spotkało się z ostrą krytyką prasy oraz opinii publicznej. Harry'emu i Meghan zarzucano, że bezprecedensową decyzję dla rodziny królewskiej wydali bez żadnej konsultacji z Królową ani starszym bratem Harry'ego, Williamem, na którego spadnie więcej obowiązków związanych z reprezentacją rodziny królewskiej.

Przypomnijmy, że Książę i Księżna Sussex nie cieszą się dobrą prasą na Wyspach. W ostatnich miesiącach szerokim echem odbiła się kwota, jaką para wydała na remont swojego domu z publicznych pieniędzy. Za remont rezydencji Frogmore Cottage, brytyjscy podatnicy musieli zapłacić ponad 2 miliony funtów. Nie bez znaczenia pozostał również zakres wykorzystywania prywatnego odrzutowca. Jak donosi The Sun, para miała w ciągu 11 dni, wykorzystać go czterokrotnie, aby dotrzeć do prywatnej rezydencji Eltona Johna.

Zwieńczeniem kłopotów pary z prasą były jednak kroki prawne podjęte przez Meghan w październiku 2019 r., kiedy to pozwała brytyjski tabloid The Mail za publikację fragmentów jej prywatnego listu do ojca, z którym pozostaje w konflikcie od wielu lat. Harry wsparł swoją żonę w tej decyzji, podkreślając jednocześnie, że na własne oczy widział, co może się stać kiedy ktoś padnie ofiarą tabloidów.

"Straciłem swoja matkę i teraz widzę, jak moja żona pada ofiarą tych samych potężnych sił" - podkreślił Harry w swoim oświadczeniu

Negatywna atmosfera otaczająca parę Książęca została tylko wzmocniona poprzez ich oświadczenie. Zarzuca się im niedojrzałość oraz uchylanie się od obowiązków, które poza apanażami są nieodłącznym elementem funkcjonowania w rodzinie królewskiej.

Spotkanie z Królową

W odpowiedzi na oświadczenie pary, królowa Elżbieta II, zwołała na poniedziałek 13 stycznia specjalne posiedzenie, które odbyło się w jej posiadłości Sandgringam w hrabstwie Norfolk. W spotkaniu, oprócz królowej, Harry'ego i Meghan, brali również udział pierwsi w kolejce do brytyjskiego tronu, Książę Karol i Książę William.

"Moja rodzina i Ja w pełni wspieramy Harry'ego i Meghan w ich pragnieniu do rozpoczęcia nowego życia jako młoda rodzina. Chociaż, pragnęlibyśmy aby pozostali pełnoetatowymi członkami rodziny królewskiej, szanujemy i rozumiemy ich decyzję, aby żyć w bardziej niezależny sposób, pozostając jednocześnie wartościowymi członkami mojej rodziny" - czytamy w oświadczeniu Królowej wydanym po zakończeniu spotkania.

"Harry i Meghan wyrazili się jasno, że nie chcą opierać się na publicznych środkach w ich nowym życiu". "Zgodziliśmy się, że w trakcie okresu przejściowego para Książęca będzie mieszkać w Wielkiej Brytanii i Kanadzie"

"To są skomplikowane problemy dla mojej rodziny i dlatego musimy wykonać jeszcze więcej pracy, ale poprosiłam, aby ostateczną decyzję podjąć w nadchodzących dniach".

Afera Księcia Andrzeja

To nie jest najlepszy czas dla rodziny królewskiej. Królowa Elżbieta po raz kolejny musi zmierzyć się sytuacją, niemającą precedensu. W mijającym roku, takim problemem była seksafera związana z drugim synem Elżbiety, księciem Yorku Andrzejem.
Andrzeja oskarżono o nieprzyzwoite kontakt z Jeffreyem Epsteina, amerykańskim miliarderem, który był jednym z twórców międzynarodowej siatki pedofilskiej. Epstein, po osadzeniu go w więzieniu w Nowym Jorku popełnił samobójstwo w swojej celi.

Książę Andrzej, do czego się publicznie przyznał, wielokrotnie odwiedzał Epsteina w jego posiadłościach rozsianych po całym świecie, również wtedy, kiedy Epstein był już skazany za pedofilię. Na pytanie dziennikarki BBC dlaczego, znając sytuację prawną Epsteina, postanowił spędzać czas w jego domu, odpowiedział, że "było to wygodne miejsce na pobyt". Do oskarżeń o nieodpowiednie powiązania dołączyły oskarżenia o gwałt, wystosowane przez Virginie Roberts, która była jedną z ofiar Epsteina. Kobieta twierdzi, że w 2001 roku, po przetransportowaniu jej do Londynu przez siatkę Epsteina, miał uprawiać seks z Księciem Andrzejem. Na potwierdzenie swoich oskarżeń, kobieta opublikowała zdjęcia, na którym pozuje razem z Andrzejem, obejmującym ją w tali.

Po namnożeniu się oskarżeń oraz fatalnym w skutkach wywiadzie udzielonym przez Andrzeja dla BBC, Pałac Buckingham wydał oświadczenie, w którym Książę Andrzej zawiesza swoje"publiczne obowiązki". Decyzja podjęto w porozumieniu z Królową.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh2
16 stycznia, 5:38, Ehh:

JA...miliony ludzi siedzi przez brexit na minie, a plebs zajmuje się chlystkiem z nadzwyczajnej kasty i jego laluna.

17 stycznia, 14:39, Gentelmen.:

Zaden chlystek, tylko ksiaze pan, ty nerwowy wiesniaku na zmywaku.

Może dla ciebie.Czlowieka z kompleksami, gdzie byle los z nadania może toba rządzić. Teraz Go jeszcze ładnie z rodziny wykluczyli, bo według ichniego mniemanie popełnił...mezalians.

G
Gentelmen.
16 stycznia, 5:38, Ehh:

JA...miliony ludzi siedzi przez brexit na minie, a plebs zajmuje się chlystkiem z nadzwyczajnej kasty i jego laluna.

Zaden chlystek, tylko ksiaze pan, ty nerwowy wiesniaku na zmywaku.

E
Ehh

JA...miliony ludzi siedzi przez brexit na minie, a plebs zajmuje się chlystkiem z nadzwyczajnej kasty i jego laluna.

K
Krakauer

Trzeba racionalnie podchodzic do malzenstwa, za mezalians sie placi. Nikt nie chce miec w rodzinie kundelka.

G
Gość
14 stycznia, 21:28, Gość:

Kij z nimi wszystkimi. Popychle city of london i tyle

14 stycznia, 21:58, Dokladnie:

Precz z pisem i syfilisem bo kler to pisowskie swinie i pasożyty

Z tobą precz idioto, zboczeńcu. Nie nadstawiaj tyłku byle komu to nie będziesz miał syfa...

D
Dokladnie
14 stycznia, 21:28, Gość:

Kij z nimi wszystkimi. Popychle city of london i tyle

Precz z pisem i syfilisem bo kler to pisowskie swinie i pasożyty

G
Gość

Kij z nimi wszystkimi. Popychle city of london i tyle

G
Gość

To nie jest najlepszy czas dla rodziny królewskiej.

Trzeba płacić (należne) podatki, ... jak "tłuste księżne", które dumnie witały "przewrót", kiedy stał się.