El. MŚ 2018. Czarnogórcy nawet nie pomyślą o korzystnym wyniku

Hubert Zdankiewicz
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Bartek Syta
- Postaramy się, żeby tym razem emocji było jak najmniej, żeby Czarnogórcy nawet nie pomyśleli o korzystnym wyniku - mówi przed niedzielnym meczem w Podgoricy, w eliminacjach mistrzostw świata kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.

- To arcyważne spotkanie - przyznał na początku wtorkowej konferencji prasowej asystent Adama Nawałki Bogdan Zając. Dlaczego? Ze względu na układ tabeli - wyjaśnił, nawiązując do faktu, że biało-czerwoni polecą do Podgoricy, jako lider swojej grupy. Z trzema punktami przewagi nad drugą Czarnogórą. - Dla obu drużyn ten mecz może być dobrym punktem wyjściowym do dalszej części eliminacji - dodał Zając.

- To bardzo ważny mecz, ale nie jest to jeszcze mecz, który zdecyduje o naszym awansie - stwierdził Kamil Glik.

- Meczem z Czarnogórą zaczynamy najważniejszą część sezonu. Zarówno w reprezentacji, jak i w klubach - przyznał Robert Lewandowski. - Wiemy, co nas czeka i jesteśmy na to przygotowani - dodał, nawiązując do poprzedniego spotkania w Podgoricy, jesienią 2012 roku (w eliminacjach mistrzostw świata 2014).

Bardziej niż wynik (2:2) zapamiętaliśmy z tamtego meczu dwie czerwone kartki (jedna dla Ludovica Obraniaka) i rzuconą z trybun petardę, która trafiła naszego bramkarza Przemysława Tytonia.

- Sędziowie są na pewno przygotowani. Gdyby to się powtórzyło, a tam było również rzucanie krzesełkami, to jestem przekonany, że mecz potrwa trochę krócej - stwierdził Lewandowski. - Tak już w piłce jest, że są emocje. Z jednej strony to dobrze, z drugiej jednak fajnie było by zrobić tak, żeby tych emocji było jak najmniej, żeby Czarnogórcy nawet nie pomyśleli o korzystnym wyniku - dodał.

- To na pewno nieprzyjemny teren dla przyjezdnych, ale jesteśmy doświadczoną drużyną i nie damy się sprowokować. Ani kibicom, ani rywalom - zapewnił Glik.

Reprezentacja będzie trenować w Warszawie do piątku. Do Podgoricy wylatuje w sobotę o 11. Początek meczu z Czarnogórą w niedzielę o 20.45.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie