Dzień Matki na archiwalnych fotografiach. Przedwojenne zdjęcia ze zbiorów Gdańskiej Galerii Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku [galeria]

Gabriela Pewińska
Gabriela Pewińska
Zaktualizowano 
Dzień Matki na archiwalnych fotografiach. Na zdjęciu:Tadeusza Rzący z 1901 roku Maria Horteaux karmi synka piersią! Niezwykle intymna scena, mało takich ujęć w historii fotografii Ze zbiorów Gdańskiej Galerii Fotografii, oddziału Muzeum Narodowego w Gdańsku
Zróbmy sobie zdjęcie z mamą już dziś i wydrukujmy je z telefonów i tabletów, bo nagle wszystko może się zmienić, a fotografia zostanie. Na zawsze - mówi Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka, kustoszka Działu Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku.

Na zdjęciu z 1931 roku pochodzącym z mojego rodzinnego albumu są aż trzy mamy! Moja mama (nie ma jeszcze roku), mama mojej mamy (lat 26) , czyli moja babcia i mama mojej babci - prababcia. Trzy osobne historie na jednej fotografii. Jakie historie kryją w sobie zdjęcia matek ze zbiorów Gdańskiej Galerii Fotografii?
Niestety, nie wszystkie są nam znane. Wiemy, kim była bohaterka zdjęcia Tadeusza Rzący karmiąca dziecię w ogrodzie. To żona fotografa, Francuzka Maria Horteaux. W Francji się poznali, artysta - jeden z pierwszych polskich autorów fotografii kolorowej - jeździł tam często, po fotograficzne nowinki techniczne. Była oddaną żoną i troskliwą matką Tadeusza - juniora - chłopiec pozuje z mamą do zdjęcia - i Zosi. Maria pojawia się na wielu zdjęciach męża. Szczególnie cenne są fotografie barwne, gdzie jawi się nam jako muza artysty.

Dzień Matki na dawnych fotografiach. Stwórzmy galerię!

Czy macie podobne zdjęcia z początku XX wieku w Waszych rodzinnych albumach? Pokażcie je! opublikujemy je w galerii!

Czekamy na fotografie! Wyślijcie je na adres e-mail online@dziennikbaltycki.pl
lub w komentarzu pod naszym postem na Facebooku:

Dzień Matki na dawnych fotografiach. Wasze zdjęcia!

Dzień Matki na Waszych archiwalnych fotografiach [galeria]

Matki z dziećmi na fotografiach z początku wieku. Niby wszystko jest tak samo jak dziś. Ta sama troska, czułość, zachwyt… Tak samo, a jednak inaczej.
Bo fotografia była inna. Może nie tak wyrafinowana technicznie, nie tak przebojowa tematycznie, a jednak jak bardzo nowatorska! Na zdjęciu Tadeusza Rzący z 1901 roku Maria Horteaux karmi synka piersią! Niezwykle intymna scena, mało takich ujęć w historii fotografii, nieczęsto pojawiają się nawet w albumach rodzinnych. Niewielu ojców odważyło się, by zatrzymać w kadrze ten moment, scenę niby zwyczajną i codzienną, a jednak bardzo chronioną w przestrzeni domowego zacisza. Mama z dzieckiem to w ogóle obrazek rzadko spotykany w dawnej fotografii. Przeważnie to całe portrety rodzinne wykonywane w atelier. Jeśli takie fotografie zrobione są w innej przestrzeni, to głównie wtedy, gdy fotografującym był ojciec rodziny. Tak jest w przypadku zdjęć, na których widnieje Tadeusz Płocki z mamą. To fotografie z okolic Lwowa, z lat 1920-30. Przekazany nam album rodziny Jana i Zofii Płockich zawiera zdjęcia dokumentujące działalność Towarzystwa „Sokół” zajmującego się poza sportem m. in. teatrem amatorskim W zdjęcia te „wkradła się” niejako fotografia rodzinna, bo też żona autora była aktorką, grała w wystawianych spektaklach, stała się więc główną bohaterką tych ujęć. Z innego, tworzonego przed 1918 rokiem, albumu Henryka Sylwestrowicza, przemysłowca z Kijowszczyzny pochodzi fotografia kobiety w długiej stylowej sukni, to prawdopodobnie szwagierka Sylwestrowicza ze swą córeczką na ramionach. O wielu tych zdjęciach nie wiemy jednak nic. Często ofiarodawcami albumów były osoby trzecie, które bieg historii przywiódł do Gdańska.

Niezwykłe, że w gdańskiej galerii znalazły schronienie zdjęcia matek, o których nikt już nie pamięta. To się nazywa ocalić czas!
Zwłaszcza że wiele z tych fotografii pochodzi z dalekich stron, głównie z Kresów. To pamiątki, które wędrowały z ludźmi po świecie jako bezcenny dokument historyczny, drogocenne dziedzictwo. Scheda pamięci. Może tożsamość bohaterek tych fotografii uda się rozpoznać Czytelnikom gazety? Wszak żyją jeszcze w Gdańsku spadkobiercy tradycji z tamtych stron.

Czytaj także

Niezwykły czar tych fotografii to oczywiście efekt dawnej, niepodrabialnej techniki. Sposób fotografowania, jak żaden inny, wyzwalający w odbiorcy czułość i wzruszenie.
Atmosferę tworzy kostium fotografowanych osób, ale sentymentalny efekt wywołuje też po prostu miniony czas. Wiele z tych fotografii jest odbarwionych, widać na nich wysrebrzenia i błyszczące plamy, rezultat częstego dotykania podczas oglądania albumu lub naświetlenia białym światłem. Ale wiele z tych dawnych zdjęć zachowało się w nienaruszonym stanie, bo odbitki wykonane zostały na grubym, trwałym kartoniku, tzw. carte de visite przeznaczonym do wysłania, jak pocztówka. Albumy rodzinne pełne były takich zdjęć.

Czytaj także

Na zdjęciach są też nianie z dziećmi, mamki.
„Drugie” mamy. W bogatych domach, to one opiekowały się dziećmi na co dzień, wychowywały, nawet karmiły piersią. Szczególnym zdjęciem w naszej kolekcji jest fotografia z lat 40 ukazująca mamę z dwójką synków. Nosi tytuł „Witaj mamusiu!”, a jej autorem był radziecki fotoreporter, korespondent wojenny - dokumentował na przykład oblężenie Stalingradu - Georgij Zelma. Fotografia znalazła się w XII Biuletynie Gdańskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Fotograficznego z 1949 r. Uścisk chłopców jest może pozowany, ale jakże serdeczny.

Dzień Matki na archiwalnych fotografiach. Przedwojenne zdjęc...

Przykuwa też uwagę zdjęcie rodziny na wycieczce samochodowej.
Tytuł - „Pierwsza przejażdżka”. Pełne równouprawnienie, choć zdjęcie zrobiono na Kijowszczyźnie w latach 30. Mama za kierownicą, tata, trzymając dziecię na kolanach, otwiera nad żoną ochronny parasol. To ona jest królową tej sytuacji.

Zobacz także: Czasy, kiedy Grand Hotel był jedynym luksusowym hotelem... Sopot sprzed lat. Gdy plaża była wielką sceną [archiwalne zdjęcia]

Fotograficzne przesłanie na Dzień Matki?
Zróbmy sobie zdjęcie z mamą już dziś i wydrukujmy je z telefonów i tabletów, bo przecież nagle wszystko może się zmienić, a fotografia zostanie na zawsze, jest ważnym dokumentem naszego życia, rodzinnych relacji, a nawet świadectwem naszej - do tych nam najbliższych - bezgranicznej miłości.

Zobacz wideo: Jakie książki kupić na Dzień Matki?

Wideo

Materiał oryginalny: Dzień Matki na archiwalnych fotografiach. Przedwojenne zdjęcia ze zbiorów Gdańskiej Galerii Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku [galeria] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie