"Dzień Gniewu", związkowcy, obrońcy TV Trwam... Wiosna ludu?

Redakcja
TOMASZ HOLOD / POLSKAPRESSE
Wraz z wiosną Polskę zaczyna zalewać fala protestów niezadowolonych z kolejnych propozycji rządu Tuska. W najbliższych dniach i tygodniach na ulice miast wyjdą związkowcy, młodzież i opozycja.

Już w środę mają demonstrować użytkownicy internetu, którzy na profilach Facebook wymieniali przez ostatnie dni między sobą informację o "Dniu Gniewu". Udział w happeningach, które odbędą się we wszystkich większych miastach, zapowiedziało łącznie kilka tysięcy osób. W ramach warszawskiego protestu zostanie spalona kukła premiera. - Tusk jest tylko symbolem całej klasy politycznej, która zachowuje się jak dinozaury przed epoką lodowcową. Spalimy jego kukłę nie tylko jako protest przeciwko Platformie, ale bardziej przeciwko zachowaniu się całej klasy politycznej - informuje Mariusz Gierej, administrator konta "Dzień Gniewu" na Facebooku. Podobnie jak zimowe protesty w sprawie ACTA także teraz uczestnicy nie są związani z żadną partią polityczną. Jak zapowiada portal 300polityka, uczestnicy będą skandować pięć postulatów zawartych w hasłach: nie dla ACTA, nie dla paktu fiskalnego, nie dla kolejnej reformy niszczącej oświatę, nie dla bezprawia ZUS-u i nie dla rządu Tuska.

Czytaj także: Nadchodzi "Dzień Gniewu". Pod KPRM spłonie kukła premiera Tuska

Z kolei propozycje Platformy dotyczące reformy emerytalnej skłoniły do protestów związkowców z Solidarności. - Dla nas najbardziej niepokojąca jest propozycja dotycząca kobiet mających kończyć pracę w wieku 67 lat. Happeningi w tej sprawie już się zaczęły. Od 26 marca Solidarność podejmie stałe pikiety na Wiejskiej, które będą się składały łącznie z kilkuset osób.

Zobaczymy, jak zakończy się rządowa debata 30 marca nad referendum w sprawie reformy. Właśnie na ten dzień planujemy dużą manifestację z udziałem kilkunastu tysięcy związkowców - mówi "Polsce" Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ "Solidarność".

Koalicja PO-PSL na razie nie załamuje się pod demonstracjami. Jak stwierdza poseł PO Paweł Suski, rząd ma wiosnę protestową.

- Pamiętamy, że fala niezadowolenia wypłynęła ze sprawą ACTA, choć protestujący nie do końca orientowali się, przeciwko czemu skandują. Niezadowolenie internautów niesione jest przez ich młodzieńczą świeżość, otwartość na świat i bardzo wysokie oczekiwania od życia. Jako rząd przygotowujemy pakiet reform, które chociaż dzisiaj wydają się kontrowersyjne, są niezbędne. Nikt z protestujących nie bierze pod uwagę, jak będzie wyglądała sytuacja demograficzna w kraju za trzydzieści lat. Nie uciekniemy od tego tematu. Musimy więc zachować twardy kręgosłup i mam nadzieję, że przynajmniej część społeczeństwa to zrozumie - powiedział "Polsce" poseł Suski.

Na protestach internautów i związkowców nie koniec. Do oburzonych dołączyła też opozycja. Już 21 kwietnia PiS planuje stutysięczną manifestację w obronie telewizji Trwam, Kościoła oraz tradycyjnych wartości. - Nie mamy tygodnia, żeby nie było dużego protestu. W Polakach coraz bardziej wzbiera niezadowolenie. A wszystkie emocje, które rząd stara się skierować w stronę innych, wracają do niego jak bumerang. Obecny rząd upatrzył sobie przeciwnika w Kościele. To wszystko skończy się potężnym tąpnięciem społecznym wobec Donalda Tuska i jego ekipy. Również protestująca młodzież powinna zmusić rząd do refleksji. Jako opozycja jesteśmy przygotowani na wyjście z polityczną alternatywą, proponując utworzenie rządu ekspertów, który mógłby postawić finanse kraju z powrotem na nogi - zdradza nam poseł PiS Zbigniew Girzyński.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gdy
cha cha cha
K
Kawu
...Skoro bezrobocie rośnie , rząd skupił się na dojeniu tych najsłabszych, średnia krajowa 3500 zł a w koło wszyscy zarabiają 1600 brutto , to jakaś paranoja , marnotrawstwo publicznych środków w idiotycznych przetargach to standard, milionowe pobory i odprawy prezesów , ataki na kościół i wciąż uśmiechnięta mina zadowolonego z siebie premiera Tuska....oto obraz Polski
n
nowi
Za Kalksteinów była po 5 złotych, i to w 2007 roku, nie zapominaj o tym.
P
Polak z Łodzi
Jak uczy historia zawsze były okresy lepsze i gorsze, ale gdy te drugie trwały zbyt długo to ludzie się buntowali. 1789 - Rewolucja Francuska. 1917 - rewolucja lutowa , a potem tzw. rewolucja pazdziernikowa w Rosji. Król i królowa Francji oraz car rosyjski z rodziną zostali straceni w wyniku przewrotów. W latach tzw. PRL było kilka wybuchów niezadowolenia społecznego: Poznań 1956, Warszawa 1968, Wybrzeże 1970, Radom i Ursus 1976, Gdańsk 1980, kopalnia Wujek 1981. Czyli wtedy co 10-12 lat coś się działo. A w tzw. II RP? Od zmiany ustroju 1989 roku, czyli prawie 23 lata temu, kompletna cisza. No może przerywana blokadami dróg Leppera czy zadymami górników w Warszawie. A sytuacja jak była nieciekawa, tak jest do tej pory, bo na początku lat 90 zniszczone wielkie polskie firmy, wyprzedano zagranicznemu kapitałowi, pojawiło się bezrobocie, przestępczość przeciw której policja była bezradna, bo rządzący idioci zabrali jej wiekszośc uprawnień a przestępcom dali wiecej praw niż poszkodowanym itp itp. Ale to co sie dzieje ostatnio pod rzadami PO to juz są szczyty. W tym roku minie 8 lat naszego członkostwa w Unii i nadal jesteśmy ubogimi krewnymi Niemców, Francuzów czy Anglików. Zarabiamy kilka raz mniej, te same towary są na Zachodzie lepszej jakości niż w Polsce, robi sie nas w konia przy kazdej okazji - buble w sklepach, bałagan w przepisach, biurokracja, dziurawe drogi, fatalna służba zdrowia mimo wysokich składek na ZUS, dopłacanie przez państwo 16 mld rocznie do KRU. I jeszcze na dokładke oczekuje się on nad spłacania długów Grecji, której leniwi obywatele płaczą, że nie bedą mogli pojechac na wakacje na Karaiby, oraz pracy do 67 roku zycia. Jaki z tego wszystkiego wniosek? Wyciągnijmy go sami. Pamiętajmy - jak naród nadal NIC nie będzie robił, trwajac w maraźmie i stagnacji to będzie coraz gorzej. Nie namawiam nikogo do robienia zadym i łamania prawa, ale trzeba coś zrobic dla poprawy naszego bytu. Choćby idąc na pokojową demonstrację niezadowolenia. Chyba należy sie to chocby robotnikom, którzy oddali życie w 1970 roku, bo potrafili zaprotestowac przeciwko komunistycznej władzy.
m
marcinescu
widze ze wolisz comiesieczna ofensywe legislacyjna, łukaszenkowski przegląd ministerstw, kreowanie operetkowych wrogów a la Ceausesku, 4 dniowy tydzień pracy premiera, przekupstwa posłów opozycji, demokrackje po wałbrzysku, autostrady z technicznie przejezdnymi odcinkami, podpisywnie umów z których sie wycofuje i CIECIA-oszusta jako ministra ect. ect.......
m
marcinescu
..tak podoba to czemu w niej nie siedzisz?
k
kos
mają dość. Platforma storzona przez służby tylko dzięki nim tak długo utrzymuje się przy władzy, ale każda władza musi wcześniej czy później odejść. Tylko Polski szkoda.
t
todd
Kominowy fircyk i Gafa z ruskiej budy.... pupilki PO UBeckiej Magdalenki karmią POmoskiewską hołotę jąKAŁowym GWnem. Tym samym GWnem co Bolka PO UBecku podrzucili stoczniowcom. Druga Japonia i druga Irlandia -tylko dla przePOczwarzonej żydokomuny POd osłoną haseł ..."aby żyło się lepiej"
t
tutejszy
ja myślę że zarówno jedni jak i drudzy już pokazali co potrafią. Czas szukać nowych ludzi , z nowymi pomysłami. Gorzej już być nie może. Ja mam nadzieję że z takich ruchów wyłoni się jakaś nowe ugrupowanie - nie farbowane lisy jak UW - KLD - PO. Myślę że ludzie już nie dadzą się nabrać na zmianę nazwy ugrupowania, ale będą chcieli zmiany ludzi. Nie tylko Rydzyk, KACZAFI czy von Thusk mają "wybitne zdolności" do kierowania krajem . Czas na nowych ludzi.
S
Sokrates
była benzyna po 3 zł za kaczorów a jest na 6 za matoła. A 60 % ceny to zrzutka na matoła.
b
belfer
niby afery, odwolywanie sp. Leppera i pod oslona nocy przywracanie do wladzy, rycie pod PO, nominacja N. ROKITA, na doradce p. prezydenta, J.M.Rokita odchodzi z polityki i...
J
Janusz
Przekaz dnia nr 2012 / 03 / 21 - 001

Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej dziennikarzy zaczyna się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą głównych mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić. Na szczęście niewielu ludzi jak na razie szuka informacji w internecie. W tej sprawie też coś robimy, ale jak widzicie, nie jest łatwo, bo przedwcześnie sypnęło się z projektem ACTA.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (15,8 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS.

Platforma tonie, ponieważ nasz elektorat zaczyna się orientować, że myśmy ich z tą zieloną wyspą oszukali. W tej krytycznej sytuacji trzeba maksymalnie forować Ruch Palikota jako "alternatywę" dla PO !!!

Pamiętajcie: ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE posady i WASZE interesy!

Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas lub na Palikota.

Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze".

Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatku katastralnego, likwidacji szkół oraz wzrostu ludzi zatrudnionych w administracji państwowej. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"! Na forach bezwzględnie usuwać termin "liberofaszyzm".

Uwaga: nieustannie wyśmiewać jakiekolwiek stwierdzenia odnoszące się do istnienia organizacji masońskich, zwłaszcza w Polsce.

Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie.

Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia, klapa emerytalna oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PiSu.

UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku.

NASZYM JEDYNYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS.

RZECZ JASNA, NIE REAGOWAĆ NA UPOZOROWANĄ KRYTYKĘ ZE STRONY RUCHU PALIKOTA!

Tak naprawdę liczą się fakty. W ważnych sprawach RP ZAWSZE będzie głosować razem z nami.

Pamiętajcie: RP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!
e
emigrant
Komu chcecie oddac wladze? Rydzykowi, KACZAFIEMU- zapomnieliscie IV RP, Zwiazkom Zawodowym, kibolom? Gratulacje!!!
L
Lekarz psychiatra
Solidaruch koniecznie winien zacząć sie leczyć w zakładzie psychiatrycznym. Musi zacząć jeszcze w marcu bo potem juz tylko pomieszczenie bez klamek. Ludzie - pomóżcie mu - proszę !!!!!!!
M
MAKS
informacji o tym, co się w Polsce rzeczywiście dzieje.

Mówię to jako człowiek niewierzący.

Dlatego Dworak (czyli Tusk) robi wszystko, żeby Polacy nie mogli odbierać Telewizji TRWAM razem z innymi stacjami na przyszłym multipleksie cyfrowym, który wkrótce będzie jedynym naziemnym sposobem odbierania telewizji!

Dziś to nowe Radio Wolna Europa dla Polaków, zastraszonych komandosami z ABW i manipulowanych "zaprzyjaźnionymi" mediami PO (określenie Andrzeja Wajdy). Nawet TVP i Polskie Radio są dziś tak samo wiarygodne, jak za czasów Gierka, czyli są tubami mafii PO-PSL-SLD.

Pod rządami PO prawdziwą dyskusję uznaje się za nieważną i przyznaje priorytet własnym racjom przekazywanym przez media. Do społeczeństwa docierają w efekcie fałszywe informacje o tym, co dzieje się w Polsce. Źle informowane społeczeństwo nie może podejmować racjonalnych decyzji, a władza niekontrolowana patologizuje się.

Obecne władze nie traktują wszystkich obywateli jednakowo, czyli dzieli się nas na osoby pierwszej i drugiej kategorii w dostępie do rynku pracy, życia politycznego i publicznego oraz możliwości swobodnego komunikowania się i przekazywania wartości. Nie żałuje się natomiast pieniędzy na wspieranie pism i środowisk lewicowych, lewackich i liberalnych. Przypomina się sytuacja ze stanu wojennego.

Oba zbrodnicze systemy totalitarne XX wieku zwalczały wolność słowa. Hitlerowcy w całej okupowanej Europie, w tym także w Polsce, zwalczali nadawane z Londynu Radio BBC. Komuniści i bezpieka w PRL zwalczali równie bezwzględnie Radio Wolna Europa. Od tamtych totalitarnych czasów żadne radio nie było zwalczane tak brutalnie i tak bezwzględnie, jak Radio Maryja i związana z nim Telewizja Trwam.

Z mediów publicznych wyrzucono niemal wszystkich niewygodnych dziennikarzy, ograniczono możliwość rozwoju telewizji w internecie, zakazano wyborczych spotów i billboardów. Rząd chciałby zlikwidować Radio Maryja. Niezwykłe jest to, że władze wkurzyło stwierdzenie o jej totaliarnych metodach. Tymczasem, to właśnie działania w sprawie mediów ekipy Tuska spełniają klasyczną definicję państwa totalitarnego.

Gdyby nie było Radia Maryja już byśmy uwierzyli, że własnej historii powinniśmy się wstydzić, że była ona pasmem draństwa i że to nie Niemcy, ale Polacy wymordowali Żydów, w Jedwabnem i gdzie indziej, a na Wołyniu wymordowaliśmy się sami. I że Niemcy z Wrocławia i Szczecina zostali wypędzeni, a Polacy z Polacy z Wilna i Lwowa byli szczęściarzami powracającymi do ojczyzny.

Bez Radia Maryja mielibyśmy głowy tak wyprane, jak pewien znany polityk lewicy, który kilka dni temu w przypadkowej rozmowie próbował mnie przekonać, ze Gross napisał w swojej książce za mało, bo naprawdę to większość Polaków za okupacji szmalcowała.

Bez Radia Maryja Unii Europejskiej trzeba by się tylko kłaniać i nie żądać od niej niczego, żeby się wobec niej nie wstydzić. Bo Polska to jest taki mały kraj i jak małe dziecko powinna się wstydzić. Bez Radia Maryja problemy polskiej wsi znalibyśmy wyłącznie z serialu "Ranczo".

Bez Radia Maryja już byśmy wszyscy wierzyli, że katastrofę smoleńską spowodowali pasażerowie a nie KGB. To, co zostało ujawnione na temat katastrofy, zawdzięczamy dziennikarzom, i to nielicznych mediów, takich jak "Nasz Dziennik", czasami "Rzeczpospolita" albo swego czasu niektórych dziennikarzy Telewizji Trwam czy telewizji publicznej, którzy byli bezlitośnie eliminowani z tego głównego nurtu.

W ostatnim czasie daje się zauważyć ograniczanie wolności słowa w Polsce oraz likwidację niezależnych mediów.

Z TVP zostały wyeliminowane m.in. takie programy jak: „Misja specjalna” Anity Gargas”, „Pod prasą” Tomasza Sakiewicza, „Bronisław Wildstein przedstawia”, „Antysalon” Rafała Ziemkiewicza, „Warto rozmawiać” Jana Pospieszalskiego. Ponadto z mediów publicznych zostali usunięci m.in. Joanna Lichocka, Jacek Karnowski, Jacek Sobala, Katarzyna Hejke, Grzegorz Górny, Tomasz Terlikowski, Grzegorz Braun, Robert Kaczmarek, Dariusz Karłowicz. Tzw. nieznani sprawcy pobili dziennikarza Pawła Mitera.

Dziennik „Rzeczpospolita” został sprzedany w niejasnych okolicznościach i traci swój niezależny charakter. Cenzurowany jest nawet Internet. Media głównego nurtu mimo pozornej różnorodności w opisywaniu rzeczywistości zależne są od jednego ośrodka decyzyjnego.

Opublikowany został najnowszy raport dotyczący wolności prasy, zwany Reporters Without Borders press freedom index 2011-2012. Indeks ten określa kraje, w których prasa ma największą wolność słowa.

Na pierwszym miejscu w tym roku znalazła się Finlandia tuż za nią Norwegia, Estonia, Holandia i Austria. Na siódmym miejscu tuż za Islandią jest Luksemburg i Szwajcaria.

Polska zajęła w tym rankingu *** 24 *** miejsce.
Dodaj ogłoszenie