Dzieła wybitnych malarzy znów na Pradze. Francuski artysta na nowo ozdobił kamienice [ZDJĘCIA]

Ewelina Wójcik
Francuski artysta Julien de Casablanca powrócił ze swoim projektem na Pragę. Tydzień temu autor ogólnoświatowego projektu Outings rozkleił na praskich ulicach kopie obrazów wybitnych malarzy. Zostały zniszczone w ciągu dwóch dni. Julien nie poddaje się - 20 marca powrócił i odnowił je.

"Hamlet Polski" Malczewskiego, "Portret Henryka Walezego" Francoisa Quesnela, "Murzynka" autorstwa Anny Bilińskiej i inne wybitne obrazy, podczas ubiegłego weekendu (14, 15 marca) ozdobiły najbardziej obdrapane mury i zdewastowane zakamarki warszawskiej Pragi. Sprawcą był francuski artysta Julien de Casablanca, który prowadzi międzynarodową inicjatywę Outings project.

Malowidła nie przetrwały zbyt długo, już w poniedziałek niektóre z nich były zupełnie zniszczone. Dwa dni później jedyny ślad po światowej sztuce to obdarte resztki papieru. O sprawie zrobiło się głośno, bo jednak większość osób bardzo pozytywnie odbierała efekt pracy Casablanci.

Sam autor przyznał przewrotnie, że porozrywane plakaty powiewające na wietrze dają jeszcze mocniejszy efekt. - To nas porusza, boli i smuci... A czego więcej chcemy od sztuki? To wspaniałe! - napisał artysta na swoim fanpage'u "Outings Project".
Julien postanowił jednak nie dać za wygraną i zapowiedział powrót do Warszawy, by odnowić malowidła. 20 marca ponownie przyjechał na warszawską Pragę z kolejnymi plakatami - tymi samymi, które zostały zniszczone oraz nowymi. Dwa obrazy zawisły ponownie na ulicy Stalowej, kolejne na rogu ulicy Ząbkowskiej i Targowej, Brzeskiej, tuż przy bramie Bazaru Różyckiego i w podwórku pod adresem Sprzeczna 6.

Na czym polega Outings project? Julien fotografuje najbardziej znane obrazy w muzeach na wystawach, drukuje je na papierze dużego formatu, po to, aby umieścić je na murach budynków w zaniedbanych dzielnicach. Przenosi wielką sztukę ze ścian największych muzeów na ściany przy ulicach. Autor projektu, namawia, aby każdy robił zdjęcia na wystawach, aby pójść w jego ślady i uwolnić sztukę. Na oficjalnej stronie Francuza znajdujemy galerie z dokumentacją porozwieszanych plakatów m.in. w Paryżu, Barcelonie, Rzymie, Londynie, Rydze. Teraz światowe dzieła wiszą też na kamienicach w Warszawie i Gdańsku. Oby jak najdłużej!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie