Dzięki czwartej rewolucji przemysłowej polska gospodarka może zyskać niemal 5 mld dolarów

Maja Piotrowska AIP
Cyfrowa rewolucja przemysłowa może przynieść polskiej gospodarce łącznie 4,8 mld – wynika z szacunków ekspertów Siemens Fiance, przedstawionych w raporcie „Digitalization Productivity Bonus: Sector Insights”. Koniecznym warunkiem jest wdrożenie i sfinansowanie konkretnych inwestycji w czterech kluczowych obszarach przemysłu – maszynowym, motoryzacyjnym, drukarskim i tworzyw sztucznych.

Przemysł maszynowy

Firmy produkcyjne korzystają z wielu rozwiązań mechaniki precyzyjnej. Większość z nich bazuje na technologii obróbczej. Producenci maszyn projektują i budują gotowe urządzenia, począwszy odrobotów przemysłowych poprzez urządzenia medyczne, aż po układy pompujące i linie produkcyjne. Te maszyny umożliwiają zwiększenie automatyzacji procesów, a w efekcie osiągnięcie większej wydajności oraz „inteligencji” produkcyjnej. Eksperci twierdzą Według ekspertów, technologiami, dzięki którym przemysł maszynowy będzie notować wzrost będą: machine learning, modularyzacja maszyn oraz systemy SCADA (ang. Supervisory Control And Data Acquisition) nadzorujące i zbierające dane procesowe.

Zdaniem ekspertów Siemens Finance, w przypadku przemysłu maszynowego przejście na stosowanie technologii cyfrowych może wygenerować łączny zysk ze wzrostu produktywności między 1,4 mld a 2,1 mld dolarów.

Przemysł drukarski, opakowaniowy i papierniczy

Istnieje cały szereg korzyści związanych z automatyzacją i cyfryzacją, które dotykają ten sektor gospodarki. Przystosowanie się do indywidualnych potrzeb klienta, przy jednoczesnym utrzymaniu produkcji masowej, w branży drukarskiej miało miejsce już w ubiegłej dekadzie. Obecnie sektor z powodzeniem zaczyna korzystać z wielu innych rozwiązań, m.in.: inteligentnych opakowań z wbudowanym chipem RFID; technologii nadruku umożliwiającego monitoring, przepływu towarów „na czas”, czy powiązań w chmurze pomiędzy klientami a producentami.

Nowe technologie pozwalają też drukarniom minimalizować czas przestojów, efektywniej wykorzystywać maszyny, czy lepiej serwisować systemy. Siemens Finance szacuje, że premia produktywności wynikająca z cyfryzacji w tym sektorze wyniesie łącznie pomiędzy 0,5 mld a 0,8 mld dolarów.

Przemysł tworzyw sztucznych

Nadejście automatyzacji i cyfryzacji ma istotny wpływ na przemysł tworzyw sztucznych nie tylko pod względem wydajności procesów i produkcji, ale także dynamiki działania. Technologie pozwalają lokalnym producentom uzyskać dostęp do globalnego rynku. Mniejsze firmy mają narzędzia, które dawniej były osiągalne tylko dla średnich i dużych graczy. Robotyka, testowanie wirtualne, ekonomiczne prototypowanie oraz odczytywanie danych z urządzeń w czasie rzeczywistym to tylko kilka z licznych korzyści, dzięki którym producenci tworzyw sztucznych mogą poprawić swoją pozycję konkurencyjną.
Siemens Finance szacuje, że premia produktywności wynikająca z cyfryzacji w tym sektorze łącznie wyniesie pomiędzy 0,7 mld a 1,1 mld dolarów.

Przemysł motoryzacyjny

Cyfryzacja umożliwia przepływ danych nie tylko w zakładzie produkcyjnym, ale także w górę i w dół łańcuchów dostaw i dystrybucji. To otwiera możliwości budowania dalszych relacji na zasadzie „współpracy – współzawodnictwa” pośród firm przemysłu motoryzacyjnego. Możliwość uzyskania indywidualnej informacji zwrotnej od klienta oraz zdolność dostosowania produktu do potrzeb potencjalnego, pojedyczńego odbiorcy w połączeniu z produkcją masową sprawia, że „szyte na miarę” samochody stają się rzeczywistością dla coraz większej liczby kupujących.

Tradycyjne modele biznesowe w branży motoryzacyjnej potrzebują zmiany: analitycy zauważają, że zwrot z zainwestowanego kapitału jest tu ujemny – a koszt kapitału może tylko wzrosnąć. Eksperci oczekują, że samoprowadzące się pojazdy znajdą się w produkcji masowej w drugiej dekadzie XXI wieku. Ponadto, na rynku samochodów elektrycznych pojawiają się konkurenci niezwiązani historycznie z branżą motoryzacyjną, co dodatkowo negatywnie wpływa na marże i kanały dystrybucji już poddane presji ze strony pozbawionego pośredników elektronicznego handlu samochodami. W efekcie przyszłe środowisko produkcyjne w branży motoryzacyjnej musi stać się bardziej elastyczne, przechodząc od sztywnego łańcucha do modułowego systemu produkcji. Przykładem może tu być wykorzystanie technologii takich jak AGV (automatycznie sterowane pojazdy), które w Przemyśle 4.0 stają się kluczowym elementem nowych rozwiązań produkcyjnych.
Siemens Finance szacuje, że premia produktywności wynikająca z cyfryzacji w tym sektorze łącznie wyniesie pomiędzy 0,5 mld a 0,8 mld dolarów.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Oskar
Obecnie jesteśmy świadkami modernizacji przemysłu, a później kolej na modernizacje handlu, by na końcu można było zautomatyzować usługi. Technologia bardzo szybko otwiera nowe możliwości dla kolejnych gałęzi gospodarki. Bardzo liczę na ciekawe wystąpienia w tym temacie na Fabryce Cyfrowych Przemian -
G
Gość

Po ogłoszeniu 50_iątej rewolucji Morawiecki ogłosi, że dzięki niemu każdy Polak dostanie pod choinką samochodzik na baterie

G
Gość

Jaki przemysł w polszy? Po upadku PRL juden wywieźli maszyny do siebie. Od 1990 nie istnieją u nas praktycznie żadne fabryki! Cała gospodarka opiera się na tzw. "handlu" i "usługach" (inaczej: pranie brudnych pieniędzy). Nawet głupie śrubki czy młotki z lerła albo castormy są w 100% made in CHINA.

i
inicjator

hmm... daleko nam jeszcze do cyfryzacji. może keidyś

Dodaj ogłoszenie