Dziecko z rachunkiem bankowym, czyli renesans SKO

Paweł Puchalski
Maciej Jeziorek/Polskapresse
W szkolnych kasach oszczędności pieniądze odkłada ponad 140 tysięcy dzieci. PKO BP zmienia właśnie oprocentowanie

Nowy rok szkolny przyniósł nowości w systemie szkolnych kas oszczędności obsługiwanych przez PKO BP. Od dzisiaj zbierane na ten cel pieniądze są wyżej oprocentowane, dzięki czemu szkoły biorące udział w tym programie będą miały więcej funduszy do wydania.

Szkolne kasy oszczędności to quasi-bankowy system oszczędzania dla osób niepełnoletnich, w ramach którego uczniowie polskich szkół mają możliwość gromadzenia pieniędzy na specjalnie w tym celu utworzonych książeczkach. Zaoszczędzone środki są wpłacane na SKO z dużą regularnością przez ponad 140 tys. uczniów, głównie tych pochodzących z niewielkich miejscowości i z uboższych rodzin.

Czytaj też:Konto bankowe dla ucznia - jakie wybrać?

Każdy członek SKO posiada indywidualną książeczki, będą de facto rejestrem wpłat drobnych sum, do których nie są doliczane odsetki. Oprocentowanie, aktualnie w PKO BP wynoszące 5 proc. w skali roku, dotyczy dopiero zbiorczych książeczek oszczędnościowych wystawianych na szkołę. Realizacją idei oszczędzania zajmują się wybrani nauczyciele. Do zgromadzonego przez członków SKO kapitału odsetki są doliczane raz w roku, zatem ich kapitalizacja jest roczna. Następuje w grudniu każdego roku i od niej odliczany jest podatek od zysków kapitałowych. Zatem uczniowie wiele nie zyskają - nominalnie nieco ponad 4 proc., czyli mniej więcej tyle, ile wynosi stopa inflacji. Warto także wspomnieć, że właścicielem rachunku oszczędnościowego w PKO BP (które ze strony "technicznej" obsługuje SKO) jest szkoła, a zgromadzonych nań środków nie można przelać na inne, nawet wyżej oprocentowane konto.

Czytaj też:Jakie konto wybrać dla dziecka

Rzadko jest tak, żeby oszczędzali wszyscy uczniowie danej klasy, a jeśli nawet, to od swoich rodziców dostają na ten cel różne kwoty. A pieniądze idą później na "wspólny" cel. A to, co wspólne, jest tak naprawdę niczyje - o czym najlepiej przekonały się starsze pokolenia Polaków pamiętający czasy PRL.
Comperia uzyskała informację, że w najbliższej przyszłości ma się to zmienić. - Wspólnie zarobione pieniądze i uzyskane odsetki wspierają działalność danego SKO, wydawane są na wszystkie dzieci. Nie chcemy tego zmieniać, aczkolwiek widzimy potrzebę wydzielenia i oprocentowania indywidualnych środków każdego dziecka. Takie prace właśnie trwają. Każde dziecko uczestniczące w nowym SKO będzie miało swój własny indywidualny, dobrze oprocentowany rachunek, będzie też miało po raz pierwszy w Polsce i prawdopodobnie w Europie serwis transakcyjny umożliwiający podgląd do salda i naukę zarządzania swoimi finansami - mówi Michał Macierzyński, dyrektor Biura Innowacji PKO Banku Polskiego.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Snap

Wiadomo że jeśli inwestujesz długofalowo na funduszach to w końcowym rozrachunku wychodzisz na duży plus. Zawirowania na rynkach były i będą nie wolno tylko poddawać się naciskom spekulantów.

K
Kamil

Doradca co faktycznie najlepsze rozwiazanie ja dzięki pomocy doradcy wybrałem Noble fundusz i jestem bardzo zadowolony, przynajmniej bardzo dużo się nauczyłem!

m
monia

najlepiej pobawic sie w inwestycje przynosza one sporo zysku tylko trzeba przyzac ze ten kto inwestuje musi liczyc sie z ryzykiem i oczywiscie musi sie na tym znac najlepiej inwestowac za pomoca doradcy ja tak robie i poki co jestem zadowolona

j
jah

[cyt]No niby tak. Skarpeta może nie jest najlepszym pomysłem ale co wybrać?[/cyt]
najlepiej to chyba grać w kasynie: W Polsce co roku pojawiają się setki milionerów, których fortuny składają się z wygranych w zagranicznych kasynach internetowych. Można sobie o tym przeczytać tutaj

o
ola

No niby tak. Skarpeta może nie jest najlepszym pomysłem ale co wybrać?

K
Kaktus

Jakiś zaczyn musi być. Sporo od tych dzieci mogą się uczyć dorośli. Większość oszczędności polaków jest trzymana w przysłowiowej skarpecie. Więc tracą przez inflację.

Dodaj ogłoszenie