reklama

Dyrektor elbląskiego portu: Przekop Mierzei Wiślanej jest przedsięwzięciem ekologicznym i biznesowym

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Zaktualizowano 
Kanał przez mierzeję pozwoli uruchomić niewykorzystany potencjał całego, położonego nad Zalewem Wiślanym, regionu - mówi Arkadiusz Zgliński, dyrektor spółki Zarząd Portu Morskiego Elbląg.

Dlaczego należy budować kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną? Przypomnę szacowany koszt tej inwestycji - 1,5 mld zł.

Arkadiusz Zgliński, dyrektor spółki Zarząd Portu Morskiego Elbląg
Arkadiusz Zgliński, dyrektor spółki Zarząd Portu Morskiego Elbląg Szymon Szewczyk

Odpowiem: A dlaczego nie budować? Ta inwestycja jest potrzebna dla rozwoju polskiej gospodarki. W przypadku koncepcji drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym, bo tak się nazywa cały program, wpłynie ona nie tylko na gospodarkę, czyli przyniesie wpływy do budżetu państwa, ale przede wszystkim wpłynie na rozwój całego obszaru Zalewu Wiślanego i wokół niego. Przypomnę, część nadzalewowego regionu, szczególnie po stronie województwa warmińsko-mazurskiego, jest regionem o największym bezrobociu w całym kraju. Ta inwestycja wpłynie oczywiście na miasto Elbląg, elbląski port, który będzie najważniejszym beneficjentem budowy kanału przez mierzeję.

Po przekopie zakładany jest wzrost tonażu przeładunkowego w elbląskim porcie.
Ta inwestycja pozwoli na wykorzystanie obecnego potencjału przeładunkowego elbląskiego portu, na rozwój naszych terminali. Kanał przez Mierzeję Wiślaną pozwoli na wzrost parametrów nawigacyjnych jednostek, czyli wzrost tonażu dostarczanego drogą wodną do portu w Elblągu. Obecnie jego potencjał przeładunkowy wynosi od 1 mln do 1,5 mln ton towarów rocznie. Po realizacji tej strategicznej dla nas inwestycji przeładunki wzrosną trzykrotnie. Na nowej drodze wodnej skorzystają także inne porty, przystanie jachtowe, położone po stronie województwa warmińsko-mazurskiego i pomorskiego. Określiłbym przekop jako motor napędowy rozwoju całego regionu.

WSZYSTKO O PRZEKOPIE MIERZEI WIŚLANEJ

Czy nowi kontrahenci pojawią się w elbląskim porcie zaraz po otwarciu kanału? Skąd będą przypływać statki?
Teza o tym, że kanał szybko się zwróci jest rzeczywiście sporna. Np. Kanał Panamski wybudowany ponad pół wieku temu, nie zwrócił się do tej pory, jednak w dalszym ciągu inwestuje się w jego rozbudowę, bo krótko mówiąc okazał się potrzebny. Kanał przez mierzeję zapewni skomunikowanie Elbląga z innymi portami, suwerenny dostęp do portów Europy Zachodniej ale i polskich portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki, chociażby tych w Gdańsku i Gdyni. Obecnie ten dostęp jest utrudniony, także dość długi czasowo. Nowa droga pozwoli ten dystans skrócić o ponad 90 km. To wiąże się z korzyściami ekonomicznymi dla armatorów, ale także korzyściami ekologicznymi. Krótsza droga to mniejsza emisja spalin, a zwiększony tonaż to mniej samochodów w transporcie lądowym. Transport wodny jest najbardziej ekonomicznym i ekologicznie pozytywnym. Na jedną barkę wejdzie ok, 2,5 tys. ton. Można to łatwo przeliczyć na transport samochodowy, gdzie maksymalny tonaż na drodze to ok. 30 ton. Kanał stworzy warunki do inwestowania przez przedsiębiorców w nowe terminale, centra logistyczne, składowe.

Są jednak głosy, że na budowie kanału skorzysta głównie turystyka.
Nie możemy o niej zapominać. Elbląg jest połączony z systemem kanałów i pochylni z Pojezierzem Iławskim. To zabytek hydrotechniczny, ewenement na skalę światową. Turyści z Europy Zachodniej chcieliby z tego szlaku skorzystać. Mają jednak utrudniony do niego dostęp, ponieważ muszą przepłynąć przez wody obcego państwa (Rosji - red.), nie będącego członkiem Unii Europejskiej, państwa, które ma dość kapryśną politykę i zasady współpracy. Kanał pozwoli wpływanie jednostek pasażerskich, turystycznych do elbląskiego portu, pozwoli uruchomić ten nie w pełni wykorzystany obecnie potencjał Zalewu Wiślanego, świetnego kandydata na ośrodek sportów wodnych.

CZYTAJ TEŻ

Nie da się uciec od kontrowersji, które narastają wokół przekopu mierzei. Wspomniał pan już o polityce, są zarzuty dotyczące ekologii, przepisów unijnych.
Jak przy każdej inwestycji, są zwolennicy i przeciwnicy. Natomiast cała dyskusja powinna polegać na konstruktywnej wymianie argumentów. Moim zdaniem ona obecnie nie jest zrównoważona. Kontrargumenty przeciw inwestycji są całkowicie nieuzasadnione. M.in. analizy środowiskowe dotyczące kanału wskazują jednoznacznie, że nie wpłynie ona negatywnie na środowisko naturalne. Jestem zdania, że jeśli nie będziemy prowadzili prac hydrotechnicznych na Zalewie Wiślanym czy rzece Elbląg, wpłyniemy tym samym negatywnie na środowisko. Ten akwen naturalnie się zamula. Bez inwestycji za 50-100 lat obecne wybrzeża całkowicie zanikną. To będzie jedno, wielkie trzcinowisko.

Są jednak obawy o finansowanie pogłębienia podejścia do portu w Elblągu, na rzece Elbląg.

To kwestia sporna, choć moim zdaniem, niepotrzebnie wywołana. Prezydent Elbląga Witold Wróblewski, zarząd portu wielokrotnie się w tej sprawie spotykali z Markiem Gróbarczykiem, ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, pierwszy raz dwa lata temu w czasie targów Baltexpo. Uzgodniliśmy, że ta część toru, a mówimy tu o odcinku liczącym niespełna 3 km, zostanie pogłębiona na koszt Skarbu Państwa, na zlecenie Urzędu Morskiego w Gdyni. Utrzymanie torów podejściowych jest zadaniem Skarbu Państwa, o czym mówi ustawa o przystaniach i portach morskich.

Przekop Mierzei Wiślanej. Zobacz animowaną wizualizację inwestycji:

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Wideo

Materiał oryginalny: Dyrektor elbląskiego portu: Przekop Mierzei Wiślanej jest przedsięwzięciem ekologicznym i biznesowym - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marconi
13 września, 13:16, ja Bolek:

"Świetna sprawa.Każda budowa w Polsce mnie cieszy.Nie rozumiem malkontentów z PO-KO."

rozumiem, że cieszy ciebie również budowa promu dla, Żeglugi Polskiej,

gdybyś nie wiedział o co chodzi to wyjaśniam

uroczyste położenie stępki pod budowę tego promu nastąpiło 4 lata temu w stoczni w Szczecinie, w uroczystości tej brał udział Morawiecki,

wiesz na jakim etapie jest budowa tego promu?

pewnie nie wiesz, a więc Tobie podpowiem,

stępka tego promu leży w krzakach i gnije (w sensie dosłownym), a promu jak nie było tak nie ma i nie będzie bo to był jeden z wielu piców Morawieckiego

na temat budowy (w ostatnich czterech latach) dróg i autostrad nie będę pisał bo to są fakty powszechnie znane

Morawiecki rozpoczyna budowy, przecina wstęgi i na tym kończy się budowa,

a więc człowieku ogarnij się,

mniej słuchania TVP-is, a więcej samodzielnego myślenia

Nie kłam. Sytuacja miała miejsce w 2017, więc nie 4 a 2 lata temu. Okazało się, że są problemy i opóźnienia i dlatego zdecydowano o zakupie gotowego projektu takiego promu i będzie on wybudowany w Szczecinie.

Budowa dróg idzie pełną parą. Wystarczy pojeździć po Polsce, a nie czerpać informacje z TVN.

Wyłącz TVN, włącz myślenie. Może nie jest za późno.

G
Gość

alez to boli ze ktos straci na tym przekopie ,ekoszczekaczy zapraszam do iniciatywy i walki o wiekowy las wycinany pod kopalnie odkrywkowa u sasiada.

O ironio ,u nas kopalnie chce sie zamykac a sasiad nowe buduje.

EKOLODZY DO DZIELA JECHAC DO NIEMCA I LANCUCHAMI DO DRZEW SIE PRZYPINAJCIE

P
Patriota

Przekop przez mierzeję się bardzo opłaca, bo skraca drogę statków do portu. Ale Rosji się to nieoplaca i stąd te wasze teksty. Według umowy Polski z Rosją, przez ich ciesninę mogą przepływa ć statki tylko pod polską banderą. Zagraniczne statku imuszą prosić o pozwolenie Rosję. A ile to kosztuje? Tego nie wiem. Dlatego trzeba zmniejszać koszty i dbać o polskie interesy. A wy o czyje interesy dbacie?

G
Gość
13 września, 23:51, Gość:

Genialna sprawa. Jadący z Warszawy kontener kierujemy do Elbląga, tam przeładowujemy go na statek płynący do Gdyni, tu zdejmujemy go na bazę kontenerową i kolejny raz ładujemy na statek który zabierze go do Australii. Żeby wymyślić takie coś to trzeba być czubem, albo naćpanym.

Obecnie kontener z Warszawy do Australii kierowany jest przez Hamburg, albo Rotterdam.

G
Gość

Genialna sprawa. Jadący z Warszawy kontener kierujemy do Elbląga, tam przeładowujemy go na statek płynący do Gdyni, tu zdejmujemy go na bazę kontenerową i kolejny raz ładujemy na statek który zabierze go do Australii. Żeby wymyślić takie coś to trzeba być czubem, albo naćpanym.

G
Gość

re koparka - 6 godzin temu

"Ale najpierw przekopiemy tyłki Platformie i Bolkom"

na to trzeba ludzi a nie pajaców wierzących w "ewangelię wg Jarosława"

j
ja Bolek

"Świetna sprawa.Każda budowa w Polsce mnie cieszy.Nie rozumiem malkontentów z PO-KO."

rozumiem, że cieszy ciebie również budowa promu dla, Żeglugi Polskiej,

gdybyś nie wiedział o co chodzi to wyjaśniam

uroczyste położenie stępki pod budowę tego promu nastąpiło 4 lata temu w stoczni w Szczecinie, w uroczystości tej brał udział Morawiecki,

wiesz na jakim etapie jest budowa tego promu?

pewnie nie wiesz, a więc Tobie podpowiem,

stępka tego promu leży w krzakach i gnije (w sensie dosłownym), a promu jak nie było tak nie ma i nie będzie bo to był jeden z wielu piców Morawieckiego

na temat budowy (w ostatnich czterech latach) dróg i autostrad nie będę pisał bo to są fakty powszechnie znane

Morawiecki rozpoczyna budowy, przecina wstęgi i na tym kończy się budowa,

a więc człowieku ogarnij się,

mniej słuchania TVP-is, a więcej samodzielnego myślenia

Ś
Ś

Świetna sprawa.Każda budowa w Polsce mnie cieszy.Nie rozumiem malkontentów z PO-KO.

G
Gość

Port można powoli przenosić w kierunku zalewu, dla większych statków. Nowe nabrzeża, czy też dalby cumownicze na początku. W Europie jest wiele małych portów, które zarabiają na siebie i dają lokalne zatrudnienie. Istnieje cała flota statków rzeczno-morskich, które świetnie sobie radzą na takich akwenach.

j
ja Bolek

"pięknie , z gdańska motława, wisła, przegalina, gdańska głowa, szarpawa, zalew i powrót zatoką - czekam z niecierpliwoscia."

to sobie czekaj

mam nadzieję że do tego przekopu jednak nie dojdzie chociażby z braku środków finansowych, nie mówiąc już o poważnym zachwianiu równowagi ekologicznej i nieodwracalnych strat w ekosystemie,

ponadto Elbląg czasy swojej świetności ma już dawno za sobą i przekop tego nie zmieni, natomiast twierdzenie, że przekopem będą pływać barki z towarami jest "gadką szmatką na potrzeby PiS-owskiego elektoratu".

z pływającymi po Mierzei Wiślanej barkami będzie tak samo jak z barkami pływającymi po Wiśle i po Odrze

z
zeglarz

pięknie , z gdańska motława, wisła, przegalina, gdańska głowa, szarpawa, zalew i powrót zatoką - czekam z niecierpliwoscia.

Dodaj ogłoszenie