"Dwója ze znajomości prawa", "Szczyt obrzydlistwa": Nałęcz o liście Ziobry do prezydenta

Redakcja
Bartek Syta/Polskapresse
- To próba wciągnięcia prezydenta w spór polityczny. To jest efekt tej ostrej, bratobójczej walki na polskiej ulicy - tak w rozmowie z Moniką Olejnik Tomasz Nałęcz skomentował list Zbigniewa Ziobry do prezydenta w sprawie Telewizji Trwam. - Pan Ziobro przypomina panu prezydentowi, że jest strażnikiem konstytucji, ale właśnie stara się go namówić, żeby konstytucję złamał.

"Dwója ze znajomości prawa"

Szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro złożył w poniedziałek w Kancelarii Prezydenta pismo do Bronisława Komorowskiego, w którym prosi go o publiczne zajęcie stanowiska wobec nieprzyznania Telewizji Trwam koncesji na cyfrową emisję naziemną. W liście Ziobro przypomina, że Komorowski powołał do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji "swojego bliskiego współpracownika" Krzysztofa Lufta i szefa KRRiT Jana Dworaka.

Zdaniem Nałęcza, Ziobro interpretuje pozycję prezydenta jak zwykły Polak, który może nie znać polskiego systemu prawnego. Tymczasem Ziobro - przypomina Nałęcz - ma wykształcenie prawnicze, a ponadto w przeszłości pełnił funkcję ministra sprawiedliwości. - Przecież po to konstytucja powierza nominację prezydentowi określonych osób w państwie, żeby zaimpregnować te osoby na wpływy zewnętrzne. (...) Gwarantem niezależności mediów w Polsce jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, a nie prezydent - podkreślał Nałęcz. Zdaniem profesora Ziobro "zasłużył na dwóję ze znajomości prawa."

Czytaj też: Ziobro napisał do prezydenta ws. TV Trwam. "To chyba medialne show, a nie troska..."

Druga afera Rywina?

"Szczytem obrzydlistwa" nazwał Nałęcz adresowaną sugestię Ziobry, iż milczenie prezydenta ws. telewizji Trwam każe sądzić, że w Polsce znów mamy grupę trzymającą władzę, która w interesie politycznym, w sposób bezprawny, niesprawiedliwy chce dzielić rynek mediów elektronicznych w Polsce". - Byliśmy z panem Ziobro w tej samej komisji badającej aferę Rywina. Tam udało się odsłonić kulisy tej afery, udało się udowodnić, że była grupa trzymająca władzę, w mediach, która chciała za łapówkę określone zachowania w świecie medialnym - podkreślił.

Czytaj też:"Mamy drugą grupę trzymającą władzę?". Ziobro do prezydenta ws. TV Trwam

Konfrontacja węża z królikiem

Zdaniem profesora Nałęcza "absurdalny i sprzeczny z polską konstytucją" list Ziobry do prezydenta w sprawie Telewizji Trwam spowodowany jest przegraną Ziobry z Kaczyńskim na wiecu w Alejach Ujazdowskich. - Tutaj okazało się, że nastąpiła konfrontacja węża z królikiem, to znaczy tym wężem, pytonem wręcz był pan prezes Kaczyński, królikiem okazał się pan poseł Ziobro, zresztą piszczał bardzo cienko pod tym pomnikiem, jak właśnie królik przestraszony przez węża - ocenił doradca prezydenta.

Czytaj też: Demokracja w Polsce kwitnie, bujnie zwłaszcza na grobach

Przypomnijmy, że w kwietniu zeszłego roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie przyznała fundacji Lux Veritatis - nadawcy TV Trwam - koncesji na nadawanie na pierwszym multipleksie cyfrowym. KRRiT tłumaczyła to niepewną sytuacją finansową fundacji. Lux Veritatis odwołała się od tej decyzji; jej odwołanie KRRiT odrzuciła w styczniu.

Sympatycy Radia Maryja i Telewizji Trwam wysyłają protesty do KRRiT, których wzór można znaleźć m.in. na stronie internetowej rozgłośni. Według Radia Maryja złożono ponad 2 mln takich protestów. Od kilku miesięcy odbywają się również marsze w obronie Telewizji Trwam, w których bierze udział nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donald
Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.

To samo dotyczy afery hazardowej, stoczniowej, smoleńskiej, szpitalnej, autostradowej, stadionowej, receptowej, szkolnej, emeryturowej, TV cyfrowej, informatyzacyjnej oraz afery inwigilacji internetowej (ACTA).

Zawsze nasi dziennikarze dzielnie stoją na straży prawdy oraz na straży ustroju.

Winę za całe zło w naszej ukochanej ojczyźnie ponosi PiS, który -- chcąc założyć IV Rzeczpospolitą -- dąży do zburzenia dotychczasowego porządku ustanowionego przez gen. Kiszczaka oraz innych ludzi honoru.

PS To nieprawda, że w Polsce są loże masońskie, mafie lub inne tajne stowarzyszenia!

Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.
t
todd
platformiany lud POmoskiewski i jego kremlowskoPOddańcze jelity POtwierdzają, iż ich kominowy dyktator, Kim Ir Donek panicznie boi się prawdy ... A do czego doprowadziła jego "polityka miłości", "konsyliacyjność" i "przewidywalność" każdy Polak widzi ... Zielona wyspa - POrażka, szuflady - POrażka, Fachowcy- POrażka, Autostrady PO piasku i infrastruktura - kompromitujaca POrażka,służba zdrowia - kompromitująca POrażka, zatrudnienie młodzieży i grupy 50+ - mega POrażka, nauka i szkolnictwo - barbarzyńska hucpa, budżet i finanse - w każdym cywilizowanym kraju, prokurator już dawno by formuował zarzuty dla plemiennego szamana od sakiewki .....A co my widzimy i słyszymy w klakierskich "zaprzyjaźnionych " mediach ???? ....cud goni cud i cudem POgania...
p
polo
w dosyć niezręcznej sytuacji - i o to chodziło.
Histeryczna reakcja budowniczego pomników ku czci wschodnich barbarzyńców
utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że list spełnił swoje zadanie.
Prezio z Ruskiej Budy milczy, ale to milczenie ma swoja wymowę i dowodzi, kto stoi
za wprowadzeniem "systemu Putina" i zdławieniem demokracji w Polsce.
D
Darek
Max Ty żyjesz w innym kraju. Wszędzie spiski , prześladowania, zdrada. Doskonale znasz fakty na temat katastrofy samolotu, winnych. A ja Ci mówię : to Tobie mózg wyprali. Zapewniam Cie, że większość Polaków nie słucha i nie chce słuchać bredni, które przedstawiają tzw. jedyne wiarygodne media. Podobnie większość nie żałuje Sakiewiczów, Karnowskich, Ziemkiewiczów i im podobnych. Niech idą do diabła ze swoim jadem i brakiem obiektywizmu. Wolę żyć w tej niewoli niż w wolności i demokracji pana Kaczyńskiego i jego piewców wyżej wymienionych.
t
tawariszcz
Komorowskij pa polskij nie panimajet.
S
Sokrates
znamienita para...
M
MAKS
Z TVP zostały wyeliminowane m.in. takie programy jak: „Misja specjalna” Anity Gargas”, „Pod prasą” Tomasza Sakiewicza, „Bronisław Wildstein przedstawia”, „Antysalon” Rafała Ziemkiewicza, „Warto rozmawiać” Jana Pospieszalskiego. Ponadto z mediów publicznych zostali usunięci m.in. Joanna Lichocka, Jacek Karnowski, Jacek Sobala, Katarzyna Hejke, Grzegorz Górny, Tomasz Terlikowski, Grzegorz Braun, Robert Kaczmarek, Dariusz Karłowicz. Tzw. nieznani sprawcy pobili dziennikarza Pawła Mitera.

Dziennik „Rzeczpospolita” został sprzedany w niejasnych okolicznościach i traci swój niezależny charakter. Cenzurowany jest nawet Internet. Media głównego nurtu mimo pozornej różnorodności w opisywaniu rzeczywistości zależne są od jednego ośrodka decyzyjnego.

Opublikowany został najnowszy raport dotyczący wolności prasy, zwany Reporters Without Borders press freedom index 2011-2012. Indeks ten określa kraje, w których prasa ma największą wolność słowa.

Na pierwszym miejscu w tym roku znalazła się Finlandia tuż za nią Norwegia, Estonia, Holandia i Austria. Na siódmym miejscu tuż za Islandią jest Luksemburg i Szwajcaria.

Polska zajęła w tym rankingu *** 24 *** miejsce.
M
MAKS
źródłem informacji o tym, co się w Polsce rzeczywiście dzieje.

Mówię to jako człowiek niewierzący.

Dlatego Dworak (czyli Tusk) robi wszystko, żeby Polacy nie mogli odbierać Telewizji TRWAM razem z innymi stacjami na przyszłym multipleksie cyfrowym, który wkrótce będzie jedynym naziemnym sposobem odbierania telewizji!

Dziś to nowe Radio Wolna Europa dla Polaków, zastraszonych komandosami z ABW i manipulowanych "zaprzyjaźnionymi" mediami PO (określenie Andrzeja Wajdy). Nawet TVP i Polskie Radio są dziś tak samo wiarygodne, jak za czasów Gierka, czyli są tubami mafii PO-PSL-SLD.

Pod rządami PO prawdziwą dyskusję uznaje się za nieważną i przyznaje priorytet własnym racjom przekazywanym przez media. Do społeczeństwa docierają w efekcie fałszywe informacje o tym, co dzieje się w Polsce. Źle informowane społeczeństwo nie może podejmować racjonalnych decyzji, a władza niekontrolowana patologizuje się.

Obecne władze nie traktują wszystkich obywateli jednakowo, czyli dzieli się nas na osoby pierwszej i drugiej kategorii w dostępie do rynku pracy, życia politycznego i publicznego oraz możliwości swobodnego komunikowania się i przekazywania wartości. Nie żałuje się natomiast pieniędzy na wspieranie pism i środowisk lewicowych, lewackich i liberalnych. Przypomina się sytuacja ze stanu wojennego.

Oba zbrodnicze systemy totalitarne XX wieku zwalczały wolność słowa. Hitlerowcy w całej okupowanej Europie, w tym także w Polsce, zwalczali nadawane z Londynu Radio BBC. Komuniści i bezpieka w PRL zwalczali równie bezwzględnie Radio Wolna Europa. Od tamtych totalitarnych czasów żadne radio nie było zwalczane tak brutalnie i tak bezwzględnie, jak Radio Maryja i związana z nim Telewizja Trwam.

Z mediów publicznych wyrzucono niemal wszystkich niewygodnych dziennikarzy, ograniczono możliwość rozwoju telewizji w internecie, zakazano wyborczych spotów i billboardów. Rząd chciałby zlikwidować Radio Maryja. Niezwykłe jest to, że władze wkurzyło stwierdzenie o jej totaliarnych metodach. Tymczasem, to właśnie działania w sprawie mediów ekipy Tuska spełniają klasyczną definicję państwa totalitarnego.

Gdyby nie było Radia Maryja już byśmy uwierzyli, że własnej historii powinniśmy się wstydzić, że była ona pasmem draństwa i że to nie Niemcy, ale Polacy wymordowali Żydów, w Jedwabnem i gdzie indziej, a na Wołyniu wymordowaliśmy się sami. I że Niemcy z Wrocławia i Szczecina zostali wypędzeni, a Polacy z Polacy z Wilna i Lwowa byli szczęściarzami powracającymi do ojczyzny.

Bez Radia Maryja mielibyśmy głowy tak wyprane, jak pewien znany polityk lewicy, który kilka dni temu w przypadkowej rozmowie próbował mnie przekonać, ze Gross napisał w swojej książce za mało, bo naprawdę to większość Polaków za okupacji szmalcowała.

Bez Radia Maryja Unii Europejskiej trzeba by się tylko kłaniać i nie żądać od niej niczego, żeby się wobec niej nie wstydzić. Bo Polska to jest taki mały kraj i jak małe dziecko powinna się wstydzić. Bez Radia Maryja problemy polskiej wsi znalibyśmy wyłącznie z serialu "Ranczo".

Bez Radia Maryja już byśmy wszyscy wierzyli, że katastrofę smoleńską spowodowali pasażerowie a nie KGB. To, co zostało ujawnione na temat katastrofy, zawdzięczamy dziennikarzom, i to nielicznych mediów, takich jak "Nasz Dziennik", czasami "Rzeczpospolita" albo swego czasu niektórych dziennikarzy Telewizji Trwam czy telewizji publicznej, którzy byli bezlitośnie eliminowani z tego głównego nurtu.

W ostatnim czasie daje się zauważyć ograniczanie wolności słowa w Polsce oraz likwidację niezależnych mediów.

Z TVP zostały wyeliminowane m.in. takie programy jak: „Misja specjalna” Anity Gargas”, „Pod prasą” Tomasza Sakiewicza, „Bronisław Wildstein przedstawia”, „Antysalon” Rafała Ziemkiewicza, „Warto rozmawiać” Jana Pospieszalskiego. Ponadto z mediów publicznych zostali usunięci m.in. Joanna Lichocka, Jacek Karnowski, Jacek Sobala, Katarzyna Hejke, Grzegorz Górny, Tomasz Terlikowski, Grze
p
prusak
A cóż innego spłodzić mogą ludzie obrzydliwi i nikczemni Panie Prezydencie????
k
kris
Komorowski mógłby interweniować gdyby o koncesję wystąpiła TV Rossija a nie jakaś polska i w dodatku katolicka.
Dodaj ogłoszenie