reklama

Duże zmiany dla pracowników w Polsce. Wyższa płaca minimalna i stawka godzinowa

Małgorzata Wąsacz
Małgorzata Wąsacz
Zaktualizowano 
W tym roku kodeks pracy był już trzykrotnie zmieniany - ostatnio we wrześniu. Od 7 września 2019 roku obowiązują zmiany m.in. w zakresie wydawania świadectw pracy czy dochodzenia roszczeń związanych z mobbingiem.
W tym roku kodeks pracy był już trzykrotnie zmieniany - ostatnio we wrześniu. Od 7 września 2019 roku obowiązują zmiany m.in. w zakresie wydawania świadectw pracy czy dochodzenia roszczeń związanych z mobbingiem. Krzysztof Szymczak
Wyższa płaca minimalna i stawka godzinowa oraz wyłączenie dodatku stażowego z minimalnego wynagrodzenia - te zmiany czekają pracowników od 2020 roku.

W tym roku kodeks pracy był już trzykrotnie zmieniany - ostatnio we wrześniu. Od 7 września 2019 roku obowiązują zmiany m.in. w zakresie wydawania świadectw pracy czy dochodzenia roszczeń związanych z mobbingiem.

Uwaga pracownicy. Zmiany w świadectwach pracy!

W kwestii świadectw pracy przede wszystkim sprecyzowano, że dzień jego wydania oznacza „dzień, w którym następuje ustanie stosunku pracy”.

Od 7 września br. jest możliwe również ukaranie pracodawcy grzywną od 1 tys. zł do 30 tys. zł za to, że nie wydał świadectwa pracy w terminie, a nie jak obecnie nie wydał w ogóle. Kodeks pracy wprowadził też ważne zmiany w zakresie przepisów o równym traktowaniu pracowników oraz mobbingu.

Zyskają ci, którzy dostają płacę minimalną

Od 1 stycznia 2020 roku dodatek stażowy zostanie wyłączony z minimalnego wynagrodzenia. Dzięki zmianie przepisów wieloletni pracownicy w końcu będą docenieni. Pracodawcy uważają, że wyłączenie dodatku za staż pracy z minimalnego wynagrodzenia za pracę przyczyni się także do zwiększenia motywacji pracowników i ich przywiązania do miejsca pracy.

Zobacz też: Za polską najniższą pensje kupimy więcej niż Niemcy [stawki płacy minimalnej w krajach europejskich]

A to jest szczególnie istotne w obecnej sytuacji panującej na rynku pracy. Resort pracy szacuje, że przeciętny dochód pracownika sektora publicznego objętego projektowaną zmianą (tj. otrzymującego wynagrodzenie nieprzekraczające minimalnego wynagrodzenia za pracę i posiadającego co najmniej 5-letni staż pracy) wzrośnie w 2020 roku o ok. 206 zł miesięcznie.

Przypomnijmy, że w 2020 roku płaca minimalna ma wzrosnąć z 2250 do 2600 zł brutto, a stawka godzinowa z 14,70 zł do 17 zł brutto.

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Materiał oryginalny: Duże zmiany dla pracowników w Polsce. Wyższa płaca minimalna i stawka godzinowa - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 186

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 października, 18:36, Gość:

Sprzataczka od stycznia 2020 zarabia tyle co administracja po 30 latach pracy. Komu muszą to podniosą wynagrodzenia reszta za miskę ryżu.Brswooo.

20 października, 19:38, Gość:

Wielka pani się odezwała a co myślisz ze panie sprzątające leżą do góry dupa szczególnie jak muszą sprzątać po flejach biurowych

20 października, 21:11, Gość:

Brawo dobrze powiedziane tak jak w biurach brudno to nieraz mozna zdebieć po tak zwanych damach..

20 października, 21:41, Cinek:

A co sprzątaczka jest gorsza nie kumam zasciankowego myślenia myslisz ze jak robisz w administracjii to jestes lepszy smieciu. Trochę szacunku dla ludzi smieciarzu jak by ci nie posprzątała to bys w gnoju gnil typowy cham z biura powinien isc do gnoju robic

21 października, 9:00, Gość:

Zamień się z tą panią co sprząta..

To wolny kraj.... chyba

1 listopada, 9:45, Gość:

A może Pani co sprząta niech się zamieni z Panią w biurze co stoii na przeszkodzie, niech skończy studia, zrobi z pięć kursów nauczy się ze dwóch języków. Alleluja i do przodu...

No ale Ty masz studia, pięć kursów, znasz dwa języki (pewnie te w butach co ci słoma wychodzi 😂😂😂) to śmiało możesz zmienić pracę na sprzątanie "przecież to zero odpowiedzialności, praca lekka lepiej płatna to dlaczego sobie nie polepszyć? Co cię wstrzymuje przed zmianą na lepsze?

G
Gość
20 października, 18:36, Gość:

Sprzataczka od stycznia 2020 zarabia tyle co administracja po 30 latach pracy. Komu muszą to podniosą wynagrodzenia reszta za miskę ryżu.Brswooo.

20 października, 19:38, Gość:

Wielka pani się odezwała a co myślisz ze panie sprzątające leżą do góry dupa szczególnie jak muszą sprzątać po flejach biurowych

20 października, 21:11, Gość:

Brawo dobrze powiedziane tak jak w biurach brudno to nieraz mozna zdebieć po tak zwanych damach..

20 października, 21:41, Cinek:

A co sprzątaczka jest gorsza nie kumam zasciankowego myślenia myslisz ze jak robisz w administracjii to jestes lepszy smieciu. Trochę szacunku dla ludzi smieciarzu jak by ci nie posprzątała to bys w gnoju gnil typowy cham z biura powinien isc do gnoju robic

21 października, 9:00, Gość:

Zamień się z tą panią co sprząta..

To wolny kraj.... chyba

A może Pani co sprząta niech się zamieni z Panią w biurze co stoii na przeszkodzie, niech skończy studia, zrobi z pięć kursów nauczy się ze dwóch języków. Alleluja i do przodu...

G
Gość
20 października, 18:36, Gość:

Sprzataczka od stycznia 2020 zarabia tyle co administracja po 30 latach pracy. Komu muszą to podniosą wynagrodzenia reszta za miskę ryżu.Brswooo.

20 października, 19:38, Gość:

Wielka pani się odezwała a co myślisz ze panie sprzątające leżą do góry dupa szczególnie jak muszą sprzątać po flejach biurowych

29 października, 19:04, 123:

Pani sprzątaczka nie potrzebuje wykształcenia wyższego do wykonywania zawodu. Po to się człowiek kształci, żeby mieć lepsza perspektywę i lepsze zarobki... I niesprawiedliwe jest ze osoby z podstawowym wykształceniem często zarabiają więcej niż państwowy urzędnik z wyższym wykształceniem i ogromną odpowiedzialnością wykonywania zawodu.

Urzędasy zasrane tylko problemy ludziom stwarzacie tyle z was pożytku

G
Gość
20 października, 18:36, Gość:

Sprzataczka od stycznia 2020 zarabia tyle co administracja po 30 latach pracy. Komu muszą to podniosą wynagrodzenia reszta za miskę ryżu.Brswooo.

20 października, 19:38, Gość:

Wielka pani się odezwała a co myślisz ze panie sprzątające leżą do góry dupa szczególnie jak muszą sprzątać po flejach biurowych

29 października, 19:04, 123:

Pani sprzątaczka nie potrzebuje wykształcenia wyższego do wykonywania zawodu. Po to się człowiek kształci, żeby mieć lepsza perspektywę i lepsze zarobki... I niesprawiedliwe jest ze osoby z podstawowym wykształceniem często zarabiają więcej niż państwowy urzędnik z wyższym wykształceniem i ogromną odpowiedzialnością wykonywania zawodu.

Tak ale te z podstawowym haruja a wy wykształceni w stołki pierdzicie

G
Gość
23 października, 5:39, Gość:

A ja czekam aż się sprzątaczki [wulgaryzm]om i porzucom swoje rzemioslo. Wybuchnie jakaś pandemia i wszyscy po[wulgaryzm]om, w tym szlachta która marudzi że nie daj Panie Boże sprzątaczka godnie zarobi. Wszyscy mają te same ceny za chleb więc dlaczego niektórych ma nie być na niego stać?

28 października, 8:09, Gość:

Trzeba było iść na studia zdobyć wykształcenie a nie leżeć do góry brzuchem a potem za trudy pracy np lekarza zarabiać tyle samo bo prezes da z kieszeni pracodawcy

29 października, 19:53, Gość:

Lekarze to już w ogóle nie leczą to po pierwsze. Pielęgniarki leczą po swojemu bo mają magistra a lekarze po swojemu rezultat śmierć glodowo odwodnienia jak nie przyspieszenie jej czymś tam lepszym. Ale to tylko moja też przecież każdy sam sobie wybrał zawód nikt nie kazał mu być lekarzem, księgowa papieżem itd....

29 października, 20:06, Gość:

Ale wszyscy nie możemy być inżynierami ,doktorami magistrami i wielu innymi wielce uczonymi bo całe jednak życie uzależnione jest od tych fizycznych niestety

Otóż to wszystko na fizolach oparte

K
Konwektor Lipno

Pozdrawiam wszystkich rodaków mających na umowie o pracę wpisaną stawkę 1700 brutto miesięcznie. Jak widać pracodawca może wy[wulgaryzm]ć pracownika, żadne zmiany w prawie nic nie pomogą.

G
Gość
23 października, 5:39, Gość:

A ja czekam aż się sprzątaczki [wulgaryzm]om i porzucom swoje rzemioslo. Wybuchnie jakaś pandemia i wszyscy po[wulgaryzm]om, w tym szlachta która marudzi że nie daj Panie Boże sprzątaczka godnie zarobi. Wszyscy mają te same ceny za chleb więc dlaczego niektórych ma nie być na niego stać?

28 października, 8:09, Gość:

Trzeba było iść na studia zdobyć wykształcenie a nie leżeć do góry brzuchem a potem za trudy pracy np lekarza zarabiać tyle samo bo prezes da z kieszeni pracodawcy

29 października, 19:53, Gość:

Lekarze to już w ogóle nie leczą to po pierwsze. Pielęgniarki leczą po swojemu bo mają magistra a lekarze po swojemu rezultat śmierć glodowo odwodnienia jak nie przyspieszenie jej czymś tam lepszym. Ale to tylko moja też przecież każdy sam sobie wybrał zawód nikt nie kazał mu być lekarzem, księgowa papieżem itd....

Ale wszyscy nie możemy być inżynierami ,doktorami magistrami i wielu innymi wielce uczonymi bo całe jednak życie uzależnione jest od tych fizycznych niestety

G
Gość
21 października, 6:58, Krzysztof:

A kiedy będą emerytury stażowe po 35 i 40 latach pracy dla kobiet i mężczyzn. Były obiecane i co. Gdzie to prawo i sprawiedliwość. Obietnicy trzeba dotrzymywać.

21 października, 10:59, Gość:

A PO dotrzymywalo słowa

21 października, 17:35, Gość:

Hahahahaha ale jaja szkoda że nie ma Nobla za kłamstwa peowcy na bank by dostali

23 października, 12:30, Lola:

I PiS owce (barany) też ....

I super zyskalibysmy dwa Noble dla kraju

G
Gość
23 października, 5:39, Gość:

A ja czekam aż się sprzątaczki [wulgaryzm]om i porzucom swoje rzemioslo. Wybuchnie jakaś pandemia i wszyscy po[wulgaryzm]om, w tym szlachta która marudzi że nie daj Panie Boże sprzątaczka godnie zarobi. Wszyscy mają te same ceny za chleb więc dlaczego niektórych ma nie być na niego stać?

28 października, 8:09, Gość:

Trzeba było iść na studia zdobyć wykształcenie a nie leżeć do góry brzuchem a potem za trudy pracy np lekarza zarabiać tyle samo bo prezes da z kieszeni pracodawcy

Lekarze to już w ogóle nie leczą to po pierwsze. Pielęgniarki leczą po swojemu bo mają magistra a lekarze po swojemu rezultat śmierć glodowo odwodnienia jak nie przyspieszenie jej czymś tam lepszym. Ale to tylko moja też przecież każdy sam sobie wybrał zawód nikt nie kazał mu być lekarzem, księgowa papieżem itd....

G
Gość

Tak tak ..najlepiej puścić wolny rynek na pracodawcę aby dał 5 zł .umowe śmieciowe albo wogóle .10 .12 godz..i byłoby .OK...BAŚIOR MUSI BYĆ BYĆ NA PRACODAWCĘ ..ZERO ULGI ..JAK TERAZ 2600 ZŁ..BRUTTO ..DAWAJ POLACZKU .

WYSTARCZY DZIŚ PUŚCIĆ TAKIEGO JAK DAWNIEJ ..TO ZNOWU DA 5.6.ZŁ .NA GODZ...POLAK MUSI MIEĆ BAT ..PRZYMUS.

G
Gość
20 października, 18:36, Gość:

Sprzataczka od stycznia 2020 zarabia tyle co administracja po 30 latach pracy. Komu muszą to podniosą wynagrodzenia reszta za miskę ryżu.Brswooo.

20 października, 19:38, Gość:

Wielka pani się odezwała a co myślisz ze panie sprzątające leżą do góry dupa szczególnie jak muszą sprzątać po flejach biurowych

29 października, 19:04, 123:

Pani sprzątaczka nie potrzebuje wykształcenia wyższego do wykonywania zawodu. Po to się człowiek kształci, żeby mieć lepsza perspektywę i lepsze zarobki... I niesprawiedliwe jest ze osoby z podstawowym wykształceniem często zarabiają więcej niż państwowy urzędnik z wyższym wykształceniem i ogromną odpowiedzialnością wykonywania zawodu.

Gdzie tu niesprawiedliwość? Chowasz dyplom i idziesz sprzątać w czy problem? Praca według ciebie prostrza, lepiej płatna zero odpowiedzialności żyć nie umierać, poco się tak meczysz w tym biurze? Dla idei?

123
20 października, 18:36, Gość:

Sprzataczka od stycznia 2020 zarabia tyle co administracja po 30 latach pracy. Komu muszą to podniosą wynagrodzenia reszta za miskę ryżu.Brswooo.

20 października, 19:38, Gość:

Wielka pani się odezwała a co myślisz ze panie sprzątające leżą do góry dupa szczególnie jak muszą sprzątać po flejach biurowych

Pani sprzątaczka nie potrzebuje wykształcenia wyższego do wykonywania zawodu. Po to się człowiek kształci, żeby mieć lepsza perspektywę i lepsze zarobki... I niesprawiedliwe jest ze osoby z podstawowym wykształceniem często zarabiają więcej niż państwowy urzędnik z wyższym wykształceniem i ogromną odpowiedzialnością wykonywania zawodu.

G
Gość
27 października, 14:49, Gość:

Ludzie czy wy myślicie logicznie? Wyższa płaca minimalna ,kto ja wam wypłaci? Raczej zapłacicie wyższy podatek. Choć pit cit i ta reszta niby spadła ale gaz,woda,prąd towar to podrożało więc kto będzie miał ta płacę minimalną tylko rządowych bo akantu rządowej obiad kosztuje 3,50 i oni mogą zagrać nie tylko dla siebie ale orła rodziny a my i nam pozostaje reszta

27 października, 19:00, Gość:

A jak za Po ceny i podatki rosły a wypłaty nie to było dobrze skończą się czarne murzyny wreszcie wypłaty dawno powinny być wieksze

28 października, 5:36, Gość:

Popieram.

Takie damskie q biurach to istna wiocha przyjechało to że wsi nie obrazajac wśi i nawet kubka sama nie umyje ........brudasy

A
Anna

NIE STRASZCIE PODWYŻKĄ CEN W SKLEPACH OD LAT MAMY CENY ŚWIATOWE A PENSJE ŚMIECIOWE !!!!!! MAŁO TEGO NAWET GDYBY NAJNIŻSZA BYŁABY PODNIESIONA DO KWOTY 2600 NA RĘKĘ I TAK POLACY BĘDĄ EUROPEJSKIMI BIEDAKAMI UE I TYLE W TEMACIE!!!!!!

G
Gość
27 października, 16:41, Gość:

Bedziecie płakać ludzie za parę lat jak zobaczycię ceny w sklepach

28 października, 19:06, Gość:

Jak zobaczę takie ceny jak w Niemczech i zobaczę taką wypłatę jak w Niemczech to nie będę płakał, dzisiaj płaczę bo ceny zachodnie tylko wypłaty wschodnie

29 października, 6:45, Gigi:

Wy naprawdę myślicie, że niskie place są dlatego bo to źli pracodawcy nie chcą wam płacić? Oswiece, jakość życia jest zależne od PKB, które nie wzrośnie tylko będzie malec jeszcze bardziej skoro polski przedsiębiorca nie będzie miał szans się rozwijać. Pałeczkę oczywiście przejmą twoje ukochane niemieckie kapitały, w związku z czym będzie im się żylo jeszcze lepiej a u nas skończy się to inflacja i to my będziemy gryźć wtedy ziemię. Niemiec dostosuje ceny do naszego rynku i tymbardziej na tym zyska.

Oczywiście najlepiej płacić 5zl na godzinę, wtedy będzie rosło PKB w tempie ekspresowym. Tyle lat tak było a my dalej daleko za zachodem? Co się stało?

Dodaj ogłoszenie