Duże banki wycofują się z kredytów w euro

Joanna Ćwiek-Świdecka
Fot. Polskapresse
Kredyty walutowe powoli stają się przeszłością. Bo chociaż ograniczenia w ich udzielaniu wchodzą w życie dopiero w przyszłym roku, banki już dziś wycofują je ze swej oferty - wynika z raportu opracowanego przez agencję Home Broker.

Klienci są z tego powodu niepocieszeni, bo rata kredytu w złotych jest dziś o kilkaset złotych wyższa niż kredytów w euro czy często nawet w drożejącym franku szwajcarskim. Wynika to z dużo niższego oprocentowania - w przypadku euro jest to przeciętnie 3,54 proc., a w przypadku franka 3,30 proc.

Dodatkową zachętą jest także to, że w ostatnich dniach EBC zdecydował się na obniżenie stóp procentowych do 1 proc. w przypadku stopy głównej. Dzięki temu rata kredytu w wysokości 290 tys. zł zaciągniętego na 30 lat wynosiłaby w euro ok. 1310 zł, a we franku 1270 zł. Dla porównania - osoby zadłużone na tę kwotę w rodzimej walucie muszą płacić 1710 zł.

Czytaj także: Firmy w Polsce nadal planują zatrudniać. Najwięcej pracy na budowach i w księgowości

Niestety, sprawa tańszych kredytów jest już przesądzona. PKO BP już skreślił franka i zapowiedział wycofanie się z kredytowania w euro. MBank i MultiBank zaostrzyły wymagania dotyczące wkładu własnego przy dużych kredytach (powyżej 560 tys. zł, wymagany obecnie wkład własny dla euro to 15 proc. - dotychczas oba banki nie wymagały wkładu własnego w ogóle, a nawet były skłonne udzielić finansowania na 110 proc. wartości nieruchomości). Nordea Bank i DnB Nord oficjalnie nic w swojej ofercie nie zmieniły, ale szanse na uruchomienie kredytu w euro w tych bankach przed końcem roku są niewielkie. Kredytobiorcom, którym się śpieszy, a są już w trakcie procesu ubiegania się o kredyt w euro, Nordea proponuje szybką zamianę waluty kredytu na złote na promocyjnych warunkach.

Wśród banków najbardziej aktywnych pod względem udzielania kredytów walutowych i jednocześnie niewymagających wkładu własnego na placu boju pozostały jeszcze Kredyt Bank i Deutsche Bank PBC. Niestety, w pierwszym z nich, ze względu na bardzo duże obłożenie, złożony dzisiaj wniosek zostanie rozpatrzony dopiero za kilka tygodni. W zasadzie wyklucza to możliwość zaciągnięcia kredytu w euro przed wejściem w życie nowych wymagań nadzoru. W lepszej sytuacji jest Deutsche Bank, gdzie złożony dzisiaj w tym banku wniosek kredytowy ma szanse być rozpatrzony w ciągu kilku dni, a kredyt wypłacony jeszcze w tym roku.
Jeśli więc ktoś liczy na to, że zdąży wziąć taki kredyt do 31 grudnia, czyli przed wejściem w życie nowej rekomendacji S, ma bardzo ograniczone możliwości. A od 1 stycznia będzie tylko gorzej. Banki będą musiały liczyć zdolność kredytową przy założeniu, że okres kredytowania jest nie dłuższy niż 25 lat (nawet jeśli w rzeczywistości będzie np. 35 lat), a rata kredytowa nie będzie mogła stanowić więcej niż 42 proc. dochodu netto. Według szacunków Home Broker dla kredytu na 35 lat zmniejszy to zdolność o 26 proc. dla zarabiających poniżej średniej (dziś w ich przypadku rata nie może stanowić więcej niż 50 proc. dochodu netto) oraz nawet o 43 proc. w przypadku zarabiających powyżej średniej (dziś obowiązuje ich ograniczenie wysokości raty do 65 proc. dochodu).

Czytaj także: Firmy w Polsce nadal planują zatrudniać. Najwięcej pracy na budowach i w księgowości

Kredyty w euro oferuje w sumie 13 banków. Obok już wymienionych są to jeszcze Raiffeisen, Polbank, Getin Noble Bank, BZ WBK, Crédit Agricole, BOŚ oraz Alior (plus BNP Paribas, który proponuje kredyt w połowie w euro, a w połowie w złotych, oraz Pekao SA, który kredytu w euro udzieli tylko osobom, które uzyskują dochody w tej walucie). Banki te nie należą jednak do rynkowej czołówki, jeśli chodzi o ofertę kredytowania w walutach. W ich przypadku problemem dla kredytobiorcy może być konieczność przedstawienia wkładu własnego lub mniej atrakcyjne warunki cenowe od tych, jakie proponują najwięksi gracze.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

24h
...
Dodaj ogłoszenie