Dutkiewicz: Palikot namawiał mnie do wstąpienia do PO. Głosił się wysłannikiem premiera

Redakcja
Rafał Dutkiewicz
Rafał Dutkiewicz Paweł Relikowski/Polskapresse
- Wyczuwa się, że kryzys krąży wokół nas i może niestety zaatakować. Jeśli go unikniemy, to PO przetrwa w całości. Gdy coś złego się wydarzy w gospodarce, to ten ewentualny konflikt personalny może mieć dużo większe znaczenie co do przyszłości Platformy niż obecnie - mówi prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz w rozmowie z Arkadiuszem Franasem.

Minął już ponad miesiąc od wyborów, więc czas na spokojne podsumowanie. Nie zraziła Pana do wielkiej polityki porażka? Bo ja tak nazywam wynik, który osiągnął Pański komitet.
To oczywiste, że nie satysfakcjonuje mnie wynik wyborczy, jeśli jednak spojrzymy na liczbę głosów oddanych na ruch samorządowy, to wygląda to lepiej. Poparło nas blisko milion Polaków. Analizując ten wynik procentowo, również trudno być niezadowolonym. Na Dolnym Śląsku jest wyższy od tego, który osiągnęliśmy w wyborach samorządowych. Wtedy mieliśmy 23 procent, a teraz w całym regionie 26. No i w samym mieście pokonaliśmy Platformę Obywatelską. We Wrocławiu suma głosów na naszych kandydatów jest wyższa niż suma głosów oddana na ludzi PO. Co prawda o
pięćdziesiąt kilka, ale zawsze to lepszy wynik. A w skali całego kraju - licząc te okręgi, w których startowaliśmy - uzyskaliśmy 15 procent, czyli wynik lepszy od Ruchu Palikota. To jednak wnioski optymistyczne z serii "nie wszystko przegraliśmy".

(...)

Zatrzymajmy się przy Palikocie. Jak Pan diagnozuje obecną sytuację polityczną w kraju? Czy
stary układ PO-PiS zaczyna pękać?

Z ciekawością przyglądam się różnym ruchom tektonicznym w partiach politycznych. Na przykład odejściu ziobrystów. To może być początek czegoś większego na naszej scenie partyjnej. I niekoniecznie musi tylko dotyczyć PiS-u. Jeśli chodzi o Janusza Palikota, trzeba powiedzieć, że on
najsilniej znokautował SLD. Wstrzelił się w elektorat światopoglądowo liberalny i zdecydowanie poruszył kwestie związków partnerskich, prawa do aborcji, stosunków państwo - Kościół i to zadziałało. A Sojusz tego tematu tak ostro nie podjął i przegrał. Ale co do trwałości ugrupowania Palikota, jestem dość sceptyczny.

Palikot, PiS, a co z Platformą? Bo cały czas przypominam, że zawsze się Pan przyznawał, iż jest wyborcą tego ugrupowania.
Politolodzy twierdzą, że wszystko zależy od konfliktu Schetyna - Tusk. A ja uważam, że dużo więcej od sytuacji gospodarczej w 2012 roku, czyli czy nadal będziemy zieloną wyspą. Wyczuwa się, że kryzys krąży wokół nas i może niestety zaatakować. Jeśli, co daj Boże, jednak go unikniemy, to PO
przetrwa w całości. Gdy coś złego się wydarzy w gospodarce, to ten ewentualny konflikt personalny może mieć dużo większe znaczenie co do przyszłości Platformy niż obecnie. Ale muszę na koniec podkreślić, że mam duży szacunek do tej partii za jej sukces wyborczy. Jeszcze żadne ugrupowanie w wolnej Polsce nie utrzymało się przy władzy w kolejnej kadencji. Im się to udało.

(...)

To kończąc wątek polityczny, muszę zapytać o coś, co Pan oczywiście zdementuje, ale… Czyli nie było nigdy z centrali PO propozycji, by objął Pan stery tej partii na Dolnym Śląsku?
Teraz nie było żadnych rozmów na ten temat. Bardzo dawno temu, gdy Janusz Palikot był jeszcze w PO, to zaprosił mnie na spotkanie w Warszawie. Głosił się wysłannikiem premiera. Powiedział: chodź do nas, to za trzy tygodnie będziesz szefem Platformy w regionie. Do dziś nie wiem, czy rzeczywiście był wysłannikiem Donalda Tuska, ale rozbawił mnie tą perspektywą trzech tygodni.

A rozmawiał Pan po wyborach z Grzegorzem Schetyną?
Dwa razy i krótko. Spotkaliśmy się w samolocie i tam rozmawialiśmy o piłkarskim Śląsku, bo to było jeszcze przed meczem z Lechią Gdańsk. No i potem widzieliśmy się na stadionie, ale też przelotnie.

O polityce nie rozmawialiście?
Nie.

(...)

Rozmawiał Arkadiusz Franas

CZYTAJ TEŻ:
* Schetyna: Tusk źle odczytał znaki. Mam nadzieję, że nie upodobnił się do Kaczyńskiego
* Tusk rozprawia się z ''wewnętrzną opozycją'' w PO. ''Atmosfera stężała''
* Posłowie PO kpią ze Schetyny. ''Tusk powierzy mu stanowisko wojewody dolnośląskiego''
* Rafał Dutkiewicz, czyli kolejna próba wejścia do wielkiej polityki

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GH
Pan Dutkiewicz bardzo dobry pijar, kompetencja; nie chcę się wypowiadać, kompletny brak rozeznania ekonomi makro i mikro. Jak się nie mylę Wrocław (moje kochane miasto) jest jedno z najbardziej zadłużonych w Polsce.
b
b. PO
Na Onet.pl bez przerwy, dzień w dzień OBRAŻA SIĘ Ś.P. LECHA KACZYŃSKIEGO, ofiary "Smoleńska", ich Rodziny i INNYCH PRAWYCH POLAKÓW. Czy na to pozwalasz? Czy pozostawisz OBELGI BEZ ODPOWIEDZI? Czy nie zareagujesz wobec BEZECEŃSTW dokonywanych Onet.pl? PROSZĘ PODAJ TEN APEL Z PROŚBĄ O REAKCJĘ DALEJ.
Nie pozwólmy znieważac Polaków przez ROZWYDRZONYCH KLAKIERÓW produkujących się na Onet.pl !!!"
*I Was o to prosimy nie pozwalajcie na UBLIŻANIE, które się dokonuje codziennie na Onet.pl
Ktos powiedział: "Naród, który traci pamięc - przestaje byc Narodem".
e
ech
a teraz rżnie wielkiego liberała i niby to chce legalizacji, a naiwniaczki wierzą i głosują
V
VAT-25%
niezbyt silnie naruszona zębem czasu, i w miarę odporna na operacje agitacyjne ze strony czynników zewnętrznych PO. Ponadto, przecież nie trzeba być wcale aż tak zbytnio mądrym, aby nie wiedzieć i o tym, że tylko osoba o inklinacjach samobójczych wchodzi tam gdzie jest niebezpiecznie. To przecież nie PiS, lecz osobiście PO chciało wejść do korytarza RM2 i Euro, i to zaraz po dojściu do władzy w 2007 roku. Nawiasem mówiąc, robi tak dalej i dzisiaj! W aspekcie wprowadzenia Euro, również i sama osoba Dutkiewicz stała, jeśli oczywiście się nie mylę, na stanowisku agitująco-akceptującym. A zatem, PO przed swoją ewentualną polityczną degredacją uratowało się nie samo, lecz dokonał tego chcąc nie chcąc „zły” Kaczyński i PiS. To tylko PiS był, a zresztą jest i do dzisiaj, tym zażartym przeciwnikiem wejścia Polski do Euro. Stąd więc, nie żadne tam wróżenie z fusów p. Dutkiewicza i innych, nie żadna jakaś metodyczna praca PO typu stachanowców, są tymi powodami sytuacji, że PO istnieje do dzisiaj i wygrało wybory 2011. Natomiast sam byt ekonomiczny Polski dotychczas nie znalazł się w ciągu kłopotów rodzaju greckiego i innych.
P
Platforma_Palikota
Udowodnili to dziennikarze Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o dziennikarzach TOK fm oraz Polskiego Radia.
Dodaj ogłoszenie