Drzonów i tajemnicze losy działa z... cmentarza

Dariusz ChajewskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Te skarby nie są schowane w muzealnych magazynach. Ale mimo to skrywają tajemnice. T 34 kojarzy nam się oczywiście z czołgiem z „Czterech pancernych i psa”, czyli z „Rudym 102”. Skojarzenia wydają się jak najbardziej uzasadnione.

Od początku lat 60. stał jako pomnik na terenie byłej wojskowej składnicy na Westerplatte. U progu XXI wieku przestał się dobrze komponować w miejscu kultu Kampanii Wrześniowej. Nie do końca trafiały argumenty, że przecież 1. Brygada Pancerna nosiła imię Bohaterów Westerplatte. Zarówno wojewoda pomorski, jak i konserwator zabytków zaczęli szukać nowej „bazy” dla czołgu. Znalazł schronienie w Drzonowie.

Z Karelii do Drzonowa
Zatem działo SU 152 ma naprawdę niezwykłą historię. Muzeum w Drzonowie posiada dwa egzemplarze tej broni na trzy, które przetrwały. Wypatrzyli je historycy z muzeum na cokołach przy wejściu na wojenny cmentarz w Cybince. Szybko zorientowali się, że to dwa cymesy na gąsienicach. Były produkowane tylko w 1943 roku i taśmy montażowe opuściło raptem 700 sztuk.

Kliknij i zaplanuj wypoczynek. Zbierz kolekcję wszystkich 45 wyjątkowych Lubuskich Szlaków Turystycznych!

- Jak opowiadał nam mieszkaniec Cybinki, gdy ustawiano je na cokołach, przyjechały o własnych siłach - mówi Błażej Mościpan z Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie. - Dopiero później wymontowano z nich silniki. Aby je przegrupować do Drzonowa, potrzebowaliśmy mnóstwo papierków i zezwoleń: od Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa po ambasadę rosyjską. Udało się i w zamian na cokołach stanęły dwie haubice. Podczas przypadkowego czyszczenia nagle ukazała się na wieżyczce jednej z nich liczba „200”. I czerwona gwiazda zachodząca na pierwszą cyfrę. Wówczas uświadomiłem sobie, że pojazd z tym numerem gdzieś wcześniej już widziałem i możliwe to było jedynie na fotografii. I znalazłem go. Na fotografii przedstawiającej walki w... Karelii.

W te wakacje, codziennie będziemy poznawali nowe historie związane z eksponatami w naszych muzeach. Ale zwiedzając z nami, „dotkniecie” każdy z zabytków. Czeka nas ponad czterdzieści wycieczek. Przemierzymy cały region i poznamy niesamowite historie związane z dziejami Ziemi Lubuskiej.

Sięgnijcie po kolekcję 45 Lubuskich Szlaków Turystycznych. Przygotowany przez dziennikarzy "Gazety Lubuskiej" przewodnik pomoże w odkrywaniu najciekawszych zakątków województwa lubuskiego.

Więcej o niezwykłej historii bronii z drzonowskiego muzeum przeczytasz w poniedziałek, 4 lipca, w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej".


Materiał oryginalny: Drzonów i tajemnicze losy działa z... cmentarza - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie