Drużyna Nawałki zmierzy się z europejskimi potęgami. Na kogo trafimy w Lidze Narodów?

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Polacy zagrają w Lidze Narodów z potęgami
Polacy zagrają w Lidze Narodów z potęgami Bartek Syta / Polska Press
W środę o godz. 11 rozpocznie się w Lozannie ceremonia losowania grup nowego projektu UEFA, Ligi Narodów. Pewne jest jedno - reprezentacja Polski zmierzy się z bardzo atrakcyjnymi rywalami. Dobry występ w rozgrywkach da 16 drużynom drugą szansę na awans do mistrzostw Europy 2020. Wbrew przekonaniu niektórych, zwycięzcy czterech lig nie uzyskają jednak bezpośredniego awansu na Euro.

Rozgrywki Ligi Narodów mają zastąpić sparingowe mecze „o pietruszkę”. Stawka jest spora, dzięki dobrym występom można dostać drugą szansę na kwalifikację do mistrzostw Europy. Do tego najsłabsi nie są skazani na pożarcie. 55 europejskich federacji podzielono na cztery ligi (kryterium był ranking UEFA z października 2017 roku). Po jednym miejscu na Euro 2020 otrzymają zespoły rozstawione w każdej z nich. Obok potentatów na turnieju zobaczymy więc zespół klasy Azerbejdżanu, Białorusi czy Gruzji.

Polska trafiła do najmocniejszej dywizji A. 12 zespołów podzielono w niej na trzy koszyki (Biało-Czerwoni znaleźli się w trzecim). Utworzą one cztery grupy po trzy zespoły. Wiemy, że reprezentacja Adama Nawałki nie zagra z Islandią, Chorwacją i Holandią. Czekają ich za to mecze z takimi rywalami jak Niemcy, Portugalia, Belgia lub Hiszpania (koszyk pierwszy) i Francja, Anglia, Szwajcaria albo Włochy (drugi).

Na rozgrywki przeznaczono sześć terminów: we wrześniu (6-8 i 9-11), październiku (11-13 i 14-16) oraz listopadzie (15-17 i 18-20). Ostatnie drużyny z grup w kolejnej edycji spadną do dywizji B. Zwycięzcy w czerwcu 2019 roku wystąpią w rozgrywanych systemem pucharowym finałach.

Analogicznie będą wyglądały rozgrywki w dywizjach B, C i D (do zagrożenia spadkiem dojdzie w nich oczywiście możliwość awansu). Dwie najsłabsze ligi będą tylko bardziej liczne (w C zagra 15 drużyn, w D - 16).

Wbrew dość powszechnemu przekonaniu, zwycięzcy czterech dywizji nie uzyskają bezpośredniego awansu na Euro 2020. Eliminacje do turnieju rozpoczną się w marcu 2019 roku. 55 reprezentacji zostanie podzielonych na 10 grup: połowa będzie liczyła pięć zespołów, połowa sześć (losowanie 2 grudnia w Dublinie). Po dwa najlepsze zapewnią sobie bilety na mistrzostwa. Wobec tego, że gospodarzami turnieju będzie aż 12 krajów, żaden z nich nie uzyska awansu automatycznie. Cztery pozostałe miejsca będzie jednak można uzyskać właśnie dzięki dobrym występom w Lidze Narodów.

Cztery najwyżej notowane zespoły każdej dywizji, które nie uzyskają awansu na mistrzostwa Europy, dostaną szansę na „dziką kartę”. W marcu 2020 zagrają play-offy o ostatnie miejsca wśród finalistów turnieju. Półfinały zostaną rozegrane systemem mecz i rewanż (najwyżej notowana drużyna zmierzy się z czwartą, a druga z trzecią), gospodarze meczu finałowego każdej z czterech ścieżek zostaną wylosowani.

Jeśli np. w dywizji A bezpośredni awans uzyska więcej niż 12 zespołów, miejsce w play-offie zajmie najwyżej notowana drużyna z dywizji B, która nie zmieściła się w dedykowanym jej lidze play-offie. Skomplikowane? Na pewno. Dzięki reformie UEFA każdy mecz europejskich reprezentacji będzie miał jednak jakąś stawkę. A o to w piłce chodzi.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Liga Narodów UEFA

Dywizja A
Koszyk 1: Niemcy, Portugalia, Belgia, Hiszpania;
Koszyk 2: Francja, Anglia, Szwajcaria, Włochy;
Koszyk 3: Polska, Islandia, Chorwacja, Holandia.

Dywizja B
Koszyk 1: Austria, Walia, Rosja, Słowacja;
Koszyk 2: Szwecja, Ukraina, Irlandia, Bośnia i Hercegowina;
Koszyk 3: Irlandia Północna, Dania, Czechy, Turcja.

Dywizja C
Koszyk 1: Węgry, Rumunia, Szkocja, Słowenia;
Koszyk 2: Grecja, Serbia, Albania, Norwegia;
Koszyk 3: Czarnogóra, Izrael, Bułgaria, Finlandia;
Koszyk 4: Cypr, Estonia, Litwa.

Dywizja D
Koszyk 1: Azerbejdżan, Macedonia, Białoruś, Gruzja;
Koszyk 2: Armenia, Łotwa, Wyspy Owcze, Luksemburg;
Koszyk 3: Kazachstan, Mołdawia, Liechtenstein, Malta;
Koszyk 4: Andora, Kosowo, San Marino, Gibraltar.

Wojciech Szczęsny: Przed mundialem musimy poprawić defensywę przy stałych fragmentach gry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie