Drogi wzrost cen uprawnień do CO2. Ceny energii mogą pójść w górę

Joanna Pieńczykowska
Komisja Europejska rozpoczęła w środę konsultacje z krajami Unii Europejskiej w sprawie zmniejszenia liczby pozwoleń na emisję CO2 na rynku UE w latach 2013-2015. Proponuje trzy opcje zmniejszenia. Unijne regulacje mają na celu podwyższenie cen opłat za wykup praw do emisji CO2. Dla polskich firm oznaczać to będzie podwyżki cen energii.

KE proponuje m.in. "opóźnienie" sprzedaży części pozwoleń na emisję CO2, czyli zmniejszenie ich liczby na unijnym rynku w latach 2013-2015, by o tyle samo zwiększyć ją w kolejnych latach (do 2020 r.). Według różnych opcji liczba pozwoleń miałaby się zmniejszyć o 1,2 mld, 900 mln lub o 400 mln. Jedno pozwolenie odpowiada emisji jednej tony CO2. Obecnie przewidziana jest sprzedaż 3,5 mld pozwoleń w latach 2013-2015.

Komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard zapowiedziała jednocześnie, że pod koniec roku KE planuje raport, w ramach którego może zaproponować trwałe usunięcie części pozwoleń przeznaczonych do sprzedaży w latach 2013-2020. Unijni urzędnicy chcą w ten sposób zmniejszyć liczbę pozwoleń na emisję CO2 na rynku, bo ich niska cena (ok. 7-8 euro za tonę CO2) nie zachęca do zielonych inwestycji.

Po konsultacjach, które potrwają do października, Komisja podda jedną z trzech przedstawionych wczoraj opcji pod głosowanie komitetu ds. zmian klimatycznych złożonego z ekspertów z krajów UE. Głosowanie w tym komitecie odbywa się większością głosów, więc Polska, która sprzeciwia się sztucznemu podnoszeniu cen pozwoleń na emisję CO2, może zostać przegłosowana.

Polska sprzeciwia się sztucznemu podwyższaniu cen, gdyż nasza gospodarka opiera się w większości na węglu, a on ma najwyższy współczynnik emisji CO2. Pozwolenia na emisję będzie musiał kupować nasz przemysł, a częściowo także energetyka. Na dodatek dziś Ministerstwo Gospodarki opublikowało listę, z której wynika, że planowane m.in. przez PGE, Tauron i Eneę nowe bloki energetyczne nie dostaną darmowych uprawnień do emisji CO2.

A to niestety oznaczać może, że w kolejnych latach rosnąć będą ceny energii, gdyż polska energetyka w ponad 80 proc. opiera się na węglu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ola
Wydatków coraz więcej wiec ja staram się systematycznie co miesiąc jakiś pieniądze na lokatę w getinie włożyć. Jakieś zabezpieczenie na przyszłość trzeba mieć, bo teraz jest ciężko, a ma być jeszcze ciężej.
g
gość
super, kolejna rzecz która pociągnie po kieszeni.nic tylko zarabiać kasę i oddawać. da się jakoś oszczędniej podejść do tematu? żeby coś zostawało w kieszenie i można było coś na tym zarobić?
z
zenek
Prawdziwe i pełne porównanie cen prądu w Polsce za 1 kWh (cena prądu + opłata dystrybucyjna) macie na stronie: h******zaklad.energetyczny.w.interia.pl/ceny.html
Dodaj ogłoszenie