Droga podróż na święta: Benzyna idzie w górę. I dalej będzie drożeć

Joanna Pieńczykowska
Tegoroczny wyjazd na święta będzie znacznie droższy niż w poprzednich latach. Ceny paliw są obecnie o 15-17 proc. wyższe niż przed rokiem. Obecnie za litr benzyny Pb95 średnio w kraju płacimy 5,87 zł, i jest to prawie 80 gr (15 proc.) więcej niż przed rokiem.

W święta pani Mariola wybiera się samochodem do rodziny mieszkającej w odległości 300 km. Wyliczyła, że za samą benzynę zapłaci co najmniej 280 zł. To o prawie 40 zł więcej niż przed rokiem i ponad 65 zł więcej niż dwa lata temu. Napełniła bak wcześniej, na znajomej, taniej stacji paliw, bo obawia się, że w trasie może spotkać ceny powyżej 6 zł.

Tradycyjnie przed wakacjami ceny paliw będą rosnąć - zapowiadają analitycy

- Jeszcze w początkach ubiegłego roku zastanawiano się, czy na święta wielkanocne 2011 r. ceny benzyny przebiją poziom 5 zł za litr. W tym roku coraz bardziej realny staje się już poziom 6 zł za litr - przypomina Urszula Cieślak z biura Reflex.

Niestety po świętach może być jeszcze drożej. W przyszłym tygodniu za litr benzyny bezołowiowej 95 możemy zapłacić 5,87-5,98 zł - prognozują analitycy. - Jeśli jeszcze widzimy obecnie gdzieś cenę w granicach 5,8 zł, to w przyszłym tygodniu już jej nie ujrzymy - mówi Cieślak. Na coraz większej liczbie stacji pojawi się za to kwota 6 zł. Ceny litra oleju napędowego mogą sięgnąć 5,73-5,85 zł, a autogazu LPG 2,80-2,89 zł. Za bezołowiową 98 zapłacimy 5,99-6,13 zł/l.

Droga benzyna coraz bardziej doskwiera Polakom. Przeciętne płace, mimo że wciąż rosną, nie nadążają za wzrostem cen paliw. Za średnią płacę można obecnie kupić ok. 435 litrów benzyny Pb95. W marcu ub.r., mimo że przeciętna płaca była o 4,3 proc. niższa, przeciętnie zarabiający Polak mógł nabyć prawie 520 litrów, a w marcu 2010 r. - aż 560 litrów, czyli o 125 litrów więcej niż obecnie.

Statystycznie na najwięcej mogliśmy sobie pozwolić trzy i pół roku temu, w święta Bożego Narodzenia 2008 r., kiedy benzyna kosztowała 3,66 zł/l - wówczas na świąteczną podróż samochodem do rodziny zamieszkałej o 300 km wystarczyłaby kwota 175 zł. A za ówczesną przeciętną pensję można było kupić nawet 668 litrów paliwa! - o ponad 233 litrów więcej niż obecnie.

Ten wzrost cen to m.in. efekt drożejącej ropy. Ale także słabości złotego oraz podwyżki podatku VAT, a w przypadku ON - również wzrostu akcyzy.

Drożej jest nie tylko w Polsce, ale też w całej Europie. Ceny benzyny w UE w skali roku wzrosły średnio ponad 12 proc. Ale nie wszędzie aż tak bardzo jak u nas. Zdecydowanie mniej podwyżki cen odczują nasi sąsiedzi. - W Niemczech ceny wzrosły o 4 proc., w Czechach i Słowacji - o 8 proc. We Włoszech natomiast - ponad 22 proc., i jest to najwyższy wzrost cen spośród wszystkich krajów UE - wyliczają eksperci BM Reflex.

Politycy PiS są zdania, że skala podwyżek cen benzyny jest zbyt duża. Przygotowali trzy projekty zmian w ustawach, które mają odciążyć portfele. Proponują m.in. wprowadzenie odpisu podatkowego na zakup paliwa na wzór ulgi internetowej oraz obniżenie podatku akcyzowego. Ich zdaniem budżet nie straci, bo w efekcie podwyżki cen także wpływy z podatków od paliw są znacznie wyższe niż zakładane przez rząd. Projekty trafiły już do Sejmu.

Jednak szanse na wprowadzenie zmian są niewielkie. Krytycznie ocenia pomysł PO. Zdaniem wiceszefa sejmowej Komisji Finansów Publicznych Sławomira Neumanna (PO) inicjatywa PiS jest populistyczna i byłaby "dodatkowym prezentem", kosztem budżetu państwa. - W momencie gdy mamy naprawdę dość napięte finanse publiczne, kiedy ograniczamy wydatki, próbujemy wprowadzić reformę emerytalną, tniemy administrację, zamrażamy płace - podkreśla polityk.

Ale nie tylko paliwo podroży koszty tegorocznych świąt. Rosną ceny niektórych artykułów żywnościowych. - Tegoroczne przedświąteczne zakupy w dyskontach i sieciach sklepów są ok. 10 proc. droższe niż rok temu - wynika z analizy branżowego portalu Dlahandlu.pl. Portal analizuje systematycznie ceny 50 podstawowych produktów.

- Analiza wykazała, że najbardziej - prawie dwukrotnie - podrożały jajka. Przed rokiem 10 jajek można było kupić nawet za 2,59 zł, dziś w tej samej sieci 6,39 zł, a w innych czasem blisko 8 zł. Od stycznia obserwujemy też rosnące ceny wieprzowiny, nabiału - mówi redaktor naczelna portalu Dlahandlu.pl Edyta Kochlewska. PAP

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Droga podróż na święta: Benzyna idzie w górę. I dalej będzie drożeć
k
krzychu
Paliwo po 5,82 (benzyna) i przy Pani założeniach średnio Pani auto zużywa 8 litrów na 100 km ... i to na trasie. Proponuję zakup autka z mniejszym silnikiem lub ostrożniejsze operowanie pedałem gazu to zejdzie Pani do wyniku 4,5 lub mniej na 100 km ...
b
brawo
z artykułu jednoznacznie wynika, że conajmniej 3 panie w polsce, a mianowicie: mariola, ula i edyta umieją liczyć !! to bardzo rzadkie u kobiet, a u polek szczególnie! kto je tego nauczył???
Dodaj ogłoszenie