Dramat napastowanej seksualnie kobiety. Policjanci zareagowali skandalicznie

Redakcja
Fot. Polskapresse
Mieszkanka Gdańska stała się ofiarą przestępstwa na tle seksualnym. Tuż po zdarzeniu zatrzymała przejeżdżający radiowóz. Ale policjanci wysłali ją do najbliższego komisariatu i kazali dzwonić pod nr 112. Przestępca prawdopodobnie był jeszcze w pobliżu. Kobieta jest zbulwersowana zachowaniem funkcjonariuszy.

We wtorek o godzinie 14 pani Beata, 38-letnia opiekunka rocznego dziecka wyszła z domu przy ul. Focha w Gdańsku ze swoim podopiecznym. Dziecko jechało w wózeczku, kobieta skierowała się w stronę niewielkiego lasku - między ul. Focha, Kolonią Jordana i akademikami.

Po kwadransie spaceru zatrzymał ją mężczyzna, lat ok. 60, miał ze sobą laskę i rower górski z koszykiem przy bagażniku.

- Niski, chudy, twarz pociągła, jakby skóra z niej zwisała... Chwycił mnie mocno za rękę. Z początku chciałam się wyrwać, ale uścisk uniemożliwiał mi to. Zrozumiałam, że nie dam rady mu się wyrwać, a nawet jeśli udałoby mi się to, to i tak nie ucieknę z dzieckiem...

CAŁY TEKST NA STRONIE "DZIENNIKA BAŁTYCKIEGO"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie