Dr Łukasz Fijałkowski: Nowy szef GIF powinien być otwarty na dialog z całym rynkiem farmaceutycznym

Akcja specjalna Młody Farmaceuta
W ciągu ostatnich trzech lat zamknięto w naszym kraju 1300 aptek. O przyczynach takiego stanu rzeczy oraz o roli Głównego Inspektora Farmaceutycznego w procesie naprawy rynku farmaceutycznego rozmawiamy z dr. n. farm. Łukaszem Fijałkowskim.

Ewa Krajewska, dotąd zastępca dyrektora departamentu ds. polityki lekowej w Ministerstwie Zdrowia, wygrała właśnie konkurs na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Jakie ma Pan oczekiwania wobec nowej szefowej GIF?
Wybór pani Ewy Krajewskiej na szefową GIF przez Ministra Zdrowia wydaje się bardzo rozsądny. Doświadczenie nowo wybranej GIF zarówno w pracy w aptekach, jak i w ministerstwie pozwoli spojrzeć na cały rynek z szerokiej perspektywy. Moim zdaniem w funkcjonowaniu Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej jest dużo do poprawienia.

Jakie konkretnie zmiany z pana perspektywy powinny nastąpić w funkcjonowaniu tego urzędu? Jaka kwestia jest najpilniejsza
Uważam, że najważniejszą rzeczą jest postawienie na równe traktowanie, czy to farmaceutów, którzy prowadzą własne, często niewielkie rodzinne apteki, czy to dużych przedsiębiorców na rynku apetycznym - bez względu na to, jakie mają logo, pod jaką nazwą pracują, czy w jakiej lokalizacji.

Od 2017 roku znacząco zmieniły się przepisy prawa dotyczące aptek, jak również kryteria, kto może być ich właścicielem. Prawo nie działa wstecz, niemniej jednak organy inspekcji farmaceutycznej zaczęły stosować rozszerzone interpretacje przepisów prawa farmaceutycznego, które mocno wpłynęły na już istniejące apteki. Co więcej, ostatnio GIF podjął wiele decyzji, które przyczyniły się do ich zamykania. Przedsiębiorcy są zdezorientowani. Chcieliby spełnić oczekiwania Inspekcji Farmaceutycznej, lecz na dobrą sprawę nie wiedza, jak to zrobić. Dochodzi do nadinterpretacji przepisów prawa dotyczących kwestii właścicielskich aptek. Dziwi fakt, że Wojewódzcy Inspektorzy Farmaceutyczni oraz GIF nie respektowali dotychczas nawet interpretacji Ministra Zdrowia.

Myślę, że przyda się także większa obecność GIF w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w mediach. To bardzo wysokie stanowisko i dobrze, żeby osoba, która je piastuje, dzieliła się swoją opinią. Z zapowiedzi pani Ewy Krajewskiej wynika, że chce pokazać społeczeństwu, na czym polega praca inspekcji farmaceutycznej.

Czy funkcjonowanie GIF ma realny wpływ na pacjentów?
Myślę, że niewielu ludzi niezwiązanych z branżą spotkało w ogóle kiedykolwiek inspektora farmaceutycznego, bo mamy ich niewielu. Nie zdajemy sobie sprawy, jak praca inspekcji farmaceutycznej przekłada się na pracę farmaceuty i pacjenta. Zamknięcie apteki skutkuje dla pacjenta utrudnieniem w dostępie do leku, brakiem kontaktu z farmaceutą, do którego ma zaufanie.

Chodzi tylko o dostępność aptek?
Przez ostatnie 3 lata ubyło na rynku 1300 aptek. A z perspektywy pacjenta im więcej aptek, tym lepsza konkurencja na rynku, bardziej przystępne ceny oraz lepsza dostępność. Więc niepokojący jest na pewno trend zamykania aptek, szczególnie tych w pobliżu przychodni i szpitali. Tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

Jakie wskazówki ma Pan dla młodych farmaceutów? Czy powinni decydować się na pracę w aptece lub inwestycję we własną aptekę?
Opowiem o swoim przykładzie. Pierwszym moim krokiem w karierze farmaceuty było zatrudnienie się w aptece ogólnodostępnej, tak jak większość Polaków na umowę, cały etat. Praca w aptece nie należy do najłatwiejszych, dlatego jest to dobry sposób, żeby się sprawdzić i nabrać niezbędnego doświadczenia. Równolegle podjąłem się pracy na uczelni i przekazuję swoją wiedzę przyszłym farmaceutom, robię badania i piszę artykuły naukowe. Wielu moich kolegów prowadzi coraz popularniejsze blogi i portale farmaceutyczne. Myślę, że jest wiele miejsc, gdzie może pracować farmaceuta – wszędzie tam, gdzie mówi się o lekach.

Decyzja o otwarciu własnej apteki na pewno nie należy do najłatwiejszych. Ważne jest przede wszystkim wsparcie solidnego partnera dla farmaceuty, który zdecyduje się na taki krok. Rynek apteczny należy do jednego z najbardziej wymagających. Jedną z takich możliwości jest franczyza. Dzięki różnym programom partnerskim lub sieciom franczyzowym farmaceuta może się skupić na pacjencie, zapewnić mu odpowiedni poziom usług, a ogrom spraw administracyjnych lub operacyjnych może powierzyć partnerowi, który ma w tym długoletnie doświadczenie.

Materiał oryginalny: Dr Łukasz Fijałkowski: Nowy szef GIF powinien być otwarty na dialog z całym rynkiem farmaceutycznym - Dziennik Bałtycki

Dodaj ogłoszenie