Dr Jerzy Friediger: Ludzie nie chorują od dwóch miesięcy wyłącznie na covid! Zapiski z pierwszej linii frontu, cz. IX

Katarzyna Kachel
Katarzyna Kachel
Nie można zamknąć szpitala, i powiedzieć: przyjdźcie po epidemii, zobaczymy, co da się zrobić. Rozumiem ten sposób myślenia; jeśli coś się stanie - ja wezmę odpowiedzialność, ja będę musiał - pisze dr Jerzy Friediger, dyrektor szpitala Żeromskiego.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Piątek, 15 maja

Wschód słońca: 4.55

Już nie na pół gwizdka, choć nadal na zwolnionych obrotach. Ruszają oddziały, poradnie działają, robimy zabiegi. Oczywiście wszystkie decyzje, standardy musimy opracować my, a właściwie ja i mój zespół, ja jestem za to odpowiedzialny. Czytam, że szpitale odmrażają się z własnej inicjatywy, że ten trzeci bieg, który włączyliśmy, to nasza decyzja. Oczywiście, że nasza, bo przecież ludzie nie chorują od dwóch miesięcy wyłącznie na covid! Nie można zamknąć szpitala, i powiedzieć: przyjdźcie po epidemii, zobaczymy, co da się zrobić. Rozumiem ten sposób myślenia; jeśli coś się stanie - ja wezmę odpowiedzialność, ja będę musiał.

Bilans: Zarażonych: Polska: 18 016, 907 ofiar śmiertelnych

Sobota, 16 maja Wschód słońca: 4.54

Niedziela , 17 maja
Wschód słońca: 4.53

Mówiłem już wiele razy, że jest bałagan. I w tym bałaganie ja muszę być odpowiedzialnym za sprzeczne komunikaty, brak wytycznych, brak jakiegokolwiek wsparcia. To ja muszę ustalać zasady, decydować i tłumaczyć się z ograniczeń. W telewizji czy w internecie każdy się wypowiada na temat świadczeń; nie ma przeszkód do niczego, nawet do porodów rodzinnych. Nikogo nie stać na to, by powiedzieć, że stan epidemiologiczny nie pozwala na wiele rzeczy. Łatwo być dobrym i wspaniałomyślnym na koszt innego człowieka, tego który zarządza placówką.

Bilans weekendu: Zarażonych: 18 529, 925 ofiar śmiertelnych

Poniedziałek, 18 maja

Wschód słońca: 4.52

Działamy. Interna pełną parą, neurologia też już prawie otwarta. W szpitalu nie ma żadnego ogniska, myślimy cały czas o pacjentach, chcemy być jak najbardziej otwarci na chorych.

Bilans dnia: Zarażonych: 18 885, 936 ofiar śmiertelnych

Wtorek, 19 maja

Wschód słońca: 4.50

„Żeromski” ma nową karetkę! Z całą dyskoteką na górze. Jako jeden z pierwszych szpitali w Małopolsce otrzymaliśmy nową karetkę w ramach projektu „Małopolska Tarcza Antykryzysowa - Pakiet Medyczny”. Jest w pełni wyposażona w sprzęt medyczny i informatyczny, a także w urządzenia do dezynfekcji, co czyni ją całkowicie bezpieczną w niesieniu pomocy zarażonym także koronawirusem. Wartość samochodu to ponad 600 tys. zł.

Bilans dnia: Zarażonych: 19 268, 948 ofiar śmiertelnych

Środa, 20 maja

Wschód słońca: 4.49

Wychodzi na to, że ciągle narzekam na system. Ale kiedy nie wiadomo, kto zapłaci za wymazy osób, które trafiają u nas na zabiegi, to co ja mam mówić. Kiedy dostajemy sprzeczne informacje i nie pozwala nam się pracować, a to ograniczając wolność lekarzy, a to innych pracowników? Wszyscy myślą o covid. Dlaczego jednak zniknęły oddziały chorób zakaźnych, a te, które były, stały się oddziałami dedykowanymi wyłącznie covid. To nie jest dobry kierunek.

Bilans dnia: Zarażonych: 19 739, 962 ofiary śmiertelne

Czwartek, 21 maja

Wschód słońca: 4.48

Czekam, ilu dyrektorów dostanie pozwy, ilu zostanie postawionych przed sądem.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Dr Jerzy Friediger: Ludzie nie chorują od dwóch miesięcy wyłącznie na covid! Zapiski z pierwszej linii frontu, cz. IX - Dziennik Polski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 maja, 23:07, Gość:

pracownicy administracyjni szpitali zarabiają o 1 000 zł mniej niż pracownicy samorządowi...a presja COVIDA wcale nie ułatwia im pracy...sumując: ludzie przez podatki opłacają drożej pracowników samorządowych niż pracowników szpitali...to nieekonomiczne

hahaha w kapitalizmie nie ma ekonomii jest kasa dla wybranych którą wypracowują głupie narody godząc się na niewolnicze życie i harówkę na fortuny bandziorów. ekonomię zastąpiono prostym trikiem - plebs haruje a jak nie trzeba to wylatuje ( na pysk).

G
Gość

pracownicy administracyjni szpitali zarabiają o 1 000 zł mniej niż pracownicy samorządowi...a presja COVIDA wcale nie ułatwia im pracy...sumując: ludzie przez podatki opłacają drożej pracowników samorządowych niż pracowników szpitali...to nieekonomiczne

Dodaj ogłoszenie