Dr hab. Wenzel: Wyniki exit poll nie rozstrzygają o wyniku. O wyniku głosowania mogą przesądzić głosy oddane za granicą

Dr hab. Michał Wenzel, Uniwersytet SWPS
Krystian Dobuszyński/ Polska Press
Wyniki exit poll nie rozstrzygają o wyniku, różnica na korzyść Andrzeja Dudy nie jest wielka. O wyniku głosowania mogą przesądzić głosy oddane za granicą.

Wyniki exit poll nie rozstrzygają o wyniku, różnica na korzyść Andrzeja Dudy nie jest wielka. O wyniku głosowania mogą przesądzić głosy oddane za granicą. W pierwszej turze wyniki za granicą były zupełnie inne niż w kraju – Rafał Trzaskowski uzyskał tam w pierwszej turze niemal 150 tys. głosów a Andrzej Duda niespełna 65 tys. Szymon Hołownia i Robert Biedroń zdobyli łącznie 63 tys., a więc niemal tyle, co prezydent.

Zakładając, że elektoraty Trzaskowskiego i Dudy się nie zmieniły a większość wyborców Hołowni i Biedronia zagłosowała za pretendentem, natomiast elektorat Bosaka podzielił się (tak wynikało z badań przedwyborczych) – Rafał Trzaskowski uzyska netto dodatkowo przeszło 100 tys. głosów z zagranicy. Tym samym przewaga Andrzeja Dudy niemal na pewno zmniejszy się po doliczeniu głosów oddanych poza granicami kraju. W tej chwili, po ogłoszeniu wyników exit poll, nie wiemy, czy te głosy mogą zmienić wynik wyborów.

W tej sytuacji – zastanówmy się, jakie będą konsekwencje obu możliwych rozstrzygnięć.

Jeśli zwycięzcą okaże się, co bardziej prawdopodobne, Andrzej Duda – niemal cała władza pozostanie w rękach PiS. Będzie sprawować całość władzy wykonawczej, prawie całą ustawodawczą (nie wiadomo, jak długo opozycja utrzyma większość w Senacie), stopniowo umocni też kontrolę nad sądami. Ponosić będzie całą odpowiedzialność za skutki swojej polityki, m.in. za konsekwencje nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, bezrobocia i deficytu budżetowego. Na rozliczenie poczekamy do 2023 roku.

Jeżeli jednak wygra Rafał Trzaskowski – władza PiS może ulec szybkiej erozji. Zjednoczona Prawica ma w Sejmie niewielką większość i nie będzie w stanie uchwalać ustaw bez zgody prezydenta. Dodatkowo, utrata prezydentury może skłonić niektórych posłów ZP (np. z Porozumienia) do mniej jednoznacznego poparcie polityki rządu; mogą nalegać na rozszerzenie koalicji, porozumienie z opozycję, aktywną współpracę z prezydentem.

Efektem zwycięstwa Trzaskowskiego będzie, jak sądzę, swego rodzaju wielka koalicja. Rząd będzie musiał działać wspólnie z prezydentem. Prezydent weźmie na siebie część odpowiedzialności za konsekwencje polityki rządu. W przypadku zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego możliwy jest także inny wariant. Jeśli PiS straci samodzielną większość w Sejmie, może dążyć do przyspieszonych wyborów, aby ją odzyskać. Tak było w 2007 roku. Czy partia ta zdecyduje się na współpracę z prezydentem w razie wygranej Trzaskowskiego – będzie to test na racjonalność i intencje jej przywódcy. Jednak wstępne wyniki wskazują wygraną Trzaskowskiego jako mniej prawdopodobną możliwość.

Bon turystyczny celem oszustów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie