Dr hab. Roman Cieślak: Depresja może być leczona przy pomocy internetu

Tomasz Dereszyński (AIP)
Dr hab. Roman Cieślak
Dr hab. Roman Cieślak Materiały prasowe
Z psychologiem społecznym dr hab. Romanem Cieślakiem, profesorem Uniwersytetu SWPS w Warszawie, czym jest depresja i jak można ją leczyć z wykorzystaniem internetu. Zespół pod kierunkiem prorektora ds. nauki tej uczelni pracuje nad nowymi rozwiązaniami z wykorzystaniem m.in. smartfonów.

Jak doszło do tego, że prowadzicie badania dotyczące depresji?
Od pewnego czasu zajmujemy się wykorzystaniem internetu w celu poprawy i ochrony zdrowia psychicznego. Przeprowadziliśmy już pewnego rodzaju internetowe interwencje psychologiczne, które miały na przykład redukować wypalenie zawodowe, obniżyć poziom stresu związanego z określoną pracą. W którymś momencie zainteresowaliśmy się tematyką, która dotyczy wykorzystywania internetu jako środka do prowadzenia terapii depresji. Udało nam się nawiązać współpracę z dużym międzynarodowym konsorcjum i aplikowaliśmy o projekt europejski, który wygraliśmy. Wydaje mi się, że przekonaliśmy recenzentów, że warto ten projekt realizować.

Z jakich powodów?
Po pierwsze depresja jest zjawiskiem powszechnym, chociaż powszechnie się o niej nie mówi. Wiemy o tym, że wg WHO (światowa organizacja zdrowia) w 2020 roku depresja będzie jedną z najbardziej uciążliwych chorób na świecie. Jak zderzymy te dwie informacje, z jednej strony to jedna z najbardziej powszechnych chorób, z drugiej bardzo mało wiemy o niej i jeszcze mniej robimy, by ją leczyć, rodzi się potrzeba – naturalna dla naukowców – by coś zmienić.

Kiedy nasz stan zdrowia psychicznego należy w kontekście depresji uznać za podejrzany?
Kolokwialnie mówimy, kiedy mamy „doła” czy spadek nastroju, że mamy depresję. To zazwyczaj nie jest depresja, która w znaczeniu klinicznym składa się z określonych symptomów. W zasadzie trudno ją samodiagnozować. Trzeba pójść do specjalisty. Na te symptomy składa się obniżony nastrój, brak satysfakcji z tego, co robimy czy zainteresowań i tzw. anhedonia. To symptomy kluczowe. Im towarzyszą inne symptomy: trudno nam się skoncentrować, mamy poczucie winy, uważamy siebie za osoby gorsze od innych, negatywnie patrzymy na przyszłość, źle oceniamy teraźniejszość i towarzyszy temu bezsenność i dolegliwości somatyczne. Jeśli trwa to wszystko ponad dwa tygodnie, wówczas mówimy o depresji. To wszystko musi też wpływać negatywnie na nasze zachowanie. Diagnoza depresji w gruncie rzeczy jest dosyć skomplikowaną sprawą i jeśli ktoś podejrzewa, że ma depresję, powinien pójść do specjalisty.

A jaka jest rola otoczenia, mam na myśli rodzinę, znajomych, szczególnie w przypadku sytuacji ,w której sami nie zdajemy sobie sprawy z naszego stanu zdrowia?
Trafił pan w dziesiątkę. Wiemy, że tak zwane wsparcie społeczne, jest kluczowe w ewentualnym wysłaniu pacjenta do specjalisty, ale także w samym procesie leczenia. Dzięki temu, że mamy sygnały z zewnątrz wiemy, że coś jest z nami nie tak. Ważną rzeczą jest też samoświadomość, że depresja występuje i może nas dotknąć ponieważ statystycznie mniej więcej od 3 do 17 procent osób (w różnych badaniach prowadzonych w różnych krajach) w swoim życiu będzie chorować na depresję. W badaniach przeprowadzonych w 2010 roku na świecie zdiagnozowano 300 milionów osób z depresją. W Polsce badania w ramach programu EZOP mówią, że jest ok. 3,5 proc osób z depresją. W Japonii to ok. 3 proc. a 17 w USA. W innych krajach ta średnia wynosi od 8 do 12 proc. chorych na depresję. Polska jest raczej w tej dolnej granicy statystyk, co może wynikać z tego, że sieć wsparcia jest dosyć silna. Dzieje się tak ponieważ często szukamy pierwszej pomocy u znajomych, w rodzinie. Problem polega na tym, że owi znajomi, przyjaciele nie zawsze są specjalistami mogącymi nam tej pomocy udzielić.
Są też dane, które mówią, że tak zwany epizod depresyjny trwa średnia ok. 23 tygodnie. Co więcej, nieleczona depresja u części osób zanika. Jednym słowem, jeśli nic nie zrobimy to może nam się poprawić. Problem polega na tym, że nieleczona depresja prowadzi do nawrotów: pojawia się drugi epizod depresyjny – dotyczy to 50 procent osób nieleczonych, potem trzeci, czwarty epizod. Każdy z nich trwa ok. 23 tygodnie. To około pół roku i w ciągu tego długiego okresu możemy stracić przyjaciół, pracę, możemy podejmować złe decyzje albo nie podjąć dobrych decyzji.

Zatem potrzebne jest wsparcie terapeutyczne?
Takie wsparcie terapeutyczne jest nie tylko potrzebne po to by wyleczyć się i za pół roku mieć spokój, ale żeby przejść przez ten proces. Podstawowe elementy depresji dzieją się w naszej głowie. To dotyczy na przykład trudności w koncentracji, w podejmowaniu decyzji, czy wycofaniu się z życia. Trudno przecież powiedzieć, że można się wycofać z życia na pół roku bez konsekwencji.

Co należy zrobić by znaleźć się w Waszym programie? Wiem, że potrzebujecie chętnych do badania. Jaka jest idea programu badawczego?
Poprzez ten program E-COMPARED staramy się powiedzieć pacjentom i pośrednio także polskiemu systemowi ochrony zdrowia, że jest profesjonalna forma leczenia depresji. Ta forma to terapia poznawczo-behawioralna, która na świecie jest standardem. To sprawdzony sposób postępowania dla osób z depresją, potwierdzony także w wielu badaniach. W Polsce ciągle ta forma terapii jest mało dostępna. Między innym z powodu kosztów, ponieważ ta forma terapii nie jest w pełni refundowana. W naszym projekcie oferujemy terapię poznawczo-behawioralną i dodatkowo szkolimy terapeutów w wykorzystaniu narzędzia internetowego. Na teraz mamy 44 terapeutów z 22 miejscowości w całej Polsce. Mówimy, że chcemy tą terapię depresji upowszechnić, także z wykorzystaniem narzędzi internetowych. To nie tylko obniża koszty, ale sprawia, że terapia jest bardziej dostępna szczególnie dla młodszych, którzy żyją w świecie internetu. Terapia poznawczo-behawioralna polega na tym, że wraz z terapeutą pacjent wykonuje pewną pracę, po to by zmienić schematy poznawcze i także schematy zachowań. Część tej pracy w postaci ćwiczeń można wykonać także w internecie pod nadzorem psychoterapeuty. Aby wziąć udział w terapii wystarczy wypełnić prosty formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie swps.pl/badanie-e-compared.

Czyli potrzebujecie do programu osoby chore na depresję, które lecząc się chcą pomóc w badaniu, a w konsekwencji do przygotowania propozycji programu leczenia na szerszą skalę?
Do programu poszukujemy osób pełnoletnich, które podejrzewają, że mogą mieć depresję.Na stronie projektu dostępne są adresy terapeutów. Należy się z nimi umówić na rozmowę. Jeśli terapeuta będzie wstępnie diagnozował depresję, to jego diagnoza zostanie potwierdzona przez dodatkową rozmowę telefoniczną z psychologiem klinicznym. Upewniamy się w ten sposób, co do trafności diagnozy. Jeśli depresja zostanie zdiagnozowana, pacjent trafia do jednej z dwóch form leczenia.

Co to za formy?
Jedna to jest tradycyjna terapia poznawczo-behawioralna w gabinecie. Druga to terapia poznawczo-behawioralna z wykorzystaniem terapii internetowej z wykorzystaniem aplikacji Moodbuster. Pacjentów przydzielamy losowo, bo musimy sprawdzić, która z tych form pomocy jest bardziej pomocna i dla kogo. Pacjent sam nie może wybrać formy leczenia. Pewne jest natomiast to, że jedna i druga metoda jest skuteczna.
Na czym polega leczenie przez internet? Brzmi to dziwnie...
Rzeczywiście, robiono badania, w których chciano wykorzystać jedynie narzędzia internetowe do terapii i takie, w których internet jest narzędziem wykorzystywanym przez terapeutę, czyli tzw. blended treatment. My właśnie oferujemy tę drugą formę wykorzystania internetu. Niektóre sesje odbywają się w gabinecie. Sześć sesji odbywa się online. Terapeuta i pacjent posługują się narzędziem zwanym Moodbuster. To jest aplikacja na smartfona, specjalna strona internetowa dla pacjenta oraz osobna strona dla terapeuty. Wszystkie elementy są ze sobą zsynchronizowane. Aplikacja umożliwia np. pomiar nastroju i zapisywanie go z oznaczeniem czasu. To pokazuje pacjentowi, że jego nastrój jednak się zmienia (nie jest zawsze zły) i są rzeczy, które go cieszą. Wnioski z obserwacji, takiego wykresu są wykorzystywane w procesie terapii. Pokazują pacjentowi, że są rzeczy, które go cieszą, np. zwycięstwa ulubionej drużyny, spotkanie ze znajomymi. Na stronie internetowej pacjent wykonuje też określone ćwiczenia. Postęp w ich realizacji obserwuje terapeuta na swojej stronie internetowej. Dodatkowo widzi także pomiary nastroju i może komunikować się z pacjentem. Zatem wszystkie elementy systemu komunikują ze sobą.

Czyli terapeuta jest dostępny przez 24 godziny na dobę?
Terapeuta musi najpóźniej w ciągu 24 lub 48 godzin odpowiedzieć na pytanie lub wątpliwość pacjenta. Pamiętajmy, że psychoterapeuta ma też inne zajęcia, do tego pacjent musi z pewnymi symptomami radzić sobie samemu. Oczywiście wskazujemy, co zrobić np. w sytuacji pojawienia się myśli samobójczych. Odpowiednie numery telefonów są dostępne dla każdego pacjenta biorącego udział w naszym projekcie.

Co znajdziemy w aplikacji internetowej?
Aplikacja internetowa pozwala poznać czym jest depresja, zawiera ćwiczenia dla pacjenta, instrukcje do aktywności fizycznej, filmy instruktażowe itp. Wszystko jest w języku polskim. Obsługa modułów jest bardzo prosta, specjalnie dostosowana do pacjentów z depresją.

Dlaczego te badania są dla was takie ważne? Dlaczego chcecie by zgłaszali się chętni do tego programu?
W projekcie powinno wziąć udział 150 osób w wieku powyżej 18 lat, a ściślej tylu pacjentów powinno zostać zakwalifikowanych do terapii. Terapia trwa zazwyczaj 13-15 tygodni w zależności od opinii wydanej przez terapeutę. Czasami leczenie trwa dłużej. Po zakończeniu programu będziemy mogli zanalizować wyniki zebrane w Polsce i porównać je z wynikami innych krajów. Będziemy wiedzieli jak sprawdza się terapia przez internet w Polsce i będziemy mieli argumenty by przekonywać do szerszego jej zastosowania, także w innych obszarach, a być może nawet do refundowania terapii w ramach świadczeń NFZ.

Rozumiem, że ten program pozwoli przy okazji pomóc przyszłym pacjentom?
Tak możemy też na to spojrzeć. To jest ambitny cel naszego konsorcjum. My stwarzamy narzędzie dostępne w wielu krajach, ale najpierw musimy mieć dowód, że to działa. Tak samo jest przecież w sytuacji testowania leków. W Polsce w tej chwili ktoś, kto chce skorzystać z terapii poznawczo-behawioralnej musi za nią zazwyczaj zapłacić. Na Zachodzie takie świadczenia są refundowane. Mówiąc wprost: ja tego nie rozumiem, dlaczego u nas jest inaczej. Dlaczego gorzej traktujemy chorych na depresję?

Z czego wynika taka niedoróbka systemu zdrowia w Polsce?
Fundusze na leczenie w ramach NFZ w Polsce są ograniczone, a przy okazji często nie są wydawane w optymalny sposób. My w ramach projektu chcemy pokazać optymalny sposób leczenia osób z depresją. Pamiętajmy, że wiedza medyczna zmienia się z dnia na dzień, a czasami tradycyjne metody zawodzą. Musimy zmieniać standardy, bo świat i wiedza idzie na przód. Chcemy mieć argumenty w rozmowach z Ministerstwem Zdrowia, ale musimy te badania wykonać. Namawiam osoby podejrzewające, że mają symptomy depresji, by zgłaszali się do naszego programu. Ten projekt pozwoli pomóc sobie, ale także innym osobom. Przypomnę, że cierpiący na depresję albo podejrzewający, że mogą ją przechodzić, nie powinni czekać. Skutki depresji są zbyt daleko idące, bo to bagatelizować.

Efekty naszej pracy badawczej przedstawimy Komisji Europejskiej, która potem przekaże je naszemu rządowi. Mamy nadzieję, że zmiany w standardzie leczenia depresji i innych zaburzeń zostaną w naszym kraju dopasowane do tych funkcjonujących w krajach zachodnich. Psychoterapia z wykorzystaniem narzędzi internetowych w wielu krajach jest już takim standardem.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie