"Dostaniesz takie zadanie, że będziesz płakać". Dzieci boją się swojej nauczycielki

Marcin Rybak

,

Kinga Czernichowska

  • Gazeta Wrocławska
"Dostaniesz takie zadanie, że będziesz płakać, bo ostatnio masz jakiś kryzys, wszystko jest dla ciebie trudne", "jesteś dla mnie leniem w tym momencie", "ja mam prosić siedmiolatka, żeby on przepisywał z tablicy, a on się będzie bawił? kpina jakaś", "masz minutę, żeby siąść i zacząć jeść śniadanie", "proszę cię setny raz, nie wydawaj dźwięku", "muszę huknąć, żebyście zrozumieli polecenie?", "nie idź tak jak trzeba, to pożałujesz", "... bo zabiorę ci krzesło i będziesz robił wszystko na stojąco", "bo ci wleję na dzień dobry" - tak miała krzyczeć do siedmio- i ośmioletnich dzieci z drugiej klasy Szkoły Podstawowej nr 24 przy ul. Częstochowskiej we Wrocławiu ich nauczycielka. Dzieci poskarżyły się w domach. Rodzice z ukrycia nagrali zachowanie nauczycielki. Sprawą zajął się kurator i rzecznik praw dziecka. A dyrektor szkoły twierdzi, że o niczym nie wie.
Zachowaniem nauczycielki ze Szkoły Podstawowej nr 24 zajmuje się już  kurator
 Tomasz Hołod

Dzieci skarżyły się w domach, że boją się iść do szkoły, bo pani na nie krzyczy i je straszy. Rodzice wątpili w szczerość ich słów, myśląc, że być może maluchom trudno przystosować się do szkolnych warunków lub przesadzają. Dlatego w tajemnicy przed dziećmi, dyrekcją i nauczycielką postanowili lekcję nagrać, a nagrania wysłali do kuratorium.

- Już w ubiegłym roku na tę nauczycielkę były składane skargi, a od uczniów poprzednich roczników wiemy, że sytuacja nie dotyczy tylko naszych dzieci - napisali w liście do naszej redakcji rodzice.

Temu jednak zaprzecza dyrektor szkoły. - Nigdy nie było uwag ze strony rodziców czy dzieci na zachowanie tej nauczycielki. Nigdy nie zaobserwowałem jakichkolwiek niestosownych zachowań z jej strony. W rozmowach ze mną rodzice wypowiadali się pochlebnie na temat jej pracy. Cytowane słowa w ustach jakiegokolwiek nauczyciela uznałbym za niestosowne i wymagające interwencji - odpowiada dyrektor Robert Siwy. - Dotąd żaden rodzic nie skontaktował się ze mną, nie skierował do mnie skargi i nie przedstawił nagrań.

Gdy mu je odtworzyliśmy, stwierdził: Są słabej jakości. Nie mam pewności, że to mój pracownik.

My wiemy jednak, że sprawę bada już kuratorium. Rodzice skierowali ją do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli. - Ze względu na prowadzone przez niego postępowanie nie chcę na razie wypowiadać się w tej sprawie szerzej - mówi nam kurator Roman Kowalczyk. - Gdyby zarzuty się potwierdziły, zachowanie nauczycielki trzeba uznać za karygodne - dodaje.

- Jeżeli rzeczywiście nauczycielka w taki sposób odzywała się do uczniów, to można to uznać za formę przemocy psychicznej. Grożenie człowiekowi, a dziecko to przecież człowiek, jest przemocą psychiczną - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka.

O sprawie chcieliśmy porozmawiać także z samą nauczycielką. Najpierw przez sekretariat szkoły poprosiła o przesłanie pytań mejlem, a gdy to zrobiliśmy, odpisała, że "nie będzie odpowiadać na sformułowane przez nas pytania" i zażądała osobistego spotkania. - Nagranie dźwiękowe może być zmanipulowane - stwierdziła. Chciała też wiedzieć, który z rodziców nagrał ją z ukrycia.

- Po co to nagłaśniamy? Żeby dać innym rodzicom odwagę, aby ujawniać podobne przypadki oraz uczulić ich, aby bardziej przyjrzeli się, jakie metody wychowawcze stosują nauczyciele wobec ich małych dzieci - napisali rodzice drugoklasistów z Częstochowskiej.

Fragmenty nagrań, jakie dostaliśmy od rodziców

ZOBACZ TAKŻE: WYBURZONY WROCŁAW

 Zdjęcia: Paweł Relikowski, Tomasz Hołod, Jarosław Jakubczak

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3