Dominik Tarczyński: Postawa europosłów PO to hańba. Historia im tego nie zapomni

Kacper Rogacin (AIP)

Wideo

Udostępnij:
- Historia im tego nie zapomni. Pierwszy raz w historii polski parlamentarzysta podnosi rękę na Polskę - mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Polski. Za przyjęciem głosowało siedmiu eurodeputowanych Platformy Obywatelskiej. Poseł Michał Szczerba mówi w rozmowie z AIP, że ci posłowie podjęli decyzję zgodnie ze swoimi przekonaniami i nie można mieć do nich pretensji.
To ja powiem tak: ta rezolucja jest bez precedensu. Nie chciałbym, żeby ona była odbierana przez ostatnich parę lat, przez pryzmat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Ona powinna być rozpatrywana - i nie przesadzam - w kategoriach ostatnich dziesięcioleci. Takiego wydarzenia nie było. Nie chciałbym, żeby to było rozpatrywane jako kolejne wydarzenie polityczne, które można skomentować i chwalić, albo nie. To jest coś znacznie więcej. Historia im tego nie zapomni. Pierwszy raz w historii polski parlamentarzysta, a właściwie należałoby powiedzieć - parlamentarzysta z polskim paszportem - podnosi rękę na Polskę. Nie na rząd, jak starają się to przekazać, ale na Polskę, dlatego że ta rezolucja dotyczy Polski, a nie Prawa i Sprawiedlwiości. Tak to jest zapisane i w praktyce ewentualne sankcje przekładają się nie na rząd PiS, ale na całą Polskę. Skandal i absolutna hańba.

W mediach społecznościowych zapowiedział Pan pomoc wszystkim, którzy chcą złożyć pozew przeciw Guy'owi Verhofstadtowi. Skąd taki pomysł?
Po wystąpieniu pana Guy'a Verhofstadta zadzwoniło do mnie, do mojego biura kilkadziesiąt osób z prośbą o pomoc prawną. Czuły się oburzone tym wystąpieniem i chciały złożyć pozew przeciwko niemu. Z czasem dzwoniło coraz więcej osób, więc postanowiłem przekazać numer do dyrektora mojego biura, który z prawnikiem jest w stanie pomóc w przygotowaniu pozwu osobom, które chcą taki pozew złożyć. Do tej pory, od czwartku, zgłosiło się ponad trzysta osób.

CZYTAJ TAKŻE: Debata o Polsce i rezolucja PE. Parlament Europejski wzywa do przestrzegania praworządności [WIDEO]

Sądzi Pan, że taki pozew może odnieść skutek?
Oczywiście, że tak. Doszło do znieważenia, a każdy, kto czuje się pomówiony lub znieważony, może zgodnie z prawem żądać sprawiedliwości. Tutaj będzie trzeba zadziałać w sposób formalny - złożyć pozew, starać się o pozbawienie tego posła immunitetu, aby odpowiedział za swoje słowa. To nie jest normalna, zwykła polemika, ale obrażanie narodu polskiego.

Wróćmy do Warszawy - wicepremier Mateusz Morawiecki stwierdził, że jego marzeniem jest, by Pałac Kulturu i Nauki zniknął z Warszawy. Popiera Pan stanowisko wicepremiera?
Mogę powiedzieć, że mam identyczne marzenie, jak wicepremier Morawiecki. Od zawsze marzyłem o tym, żeby ten symbol komunizmu i zbrodni zniknął. Nikt w swoim domu nie trzyma noża, którym zamordowano jego ojca i nie stawia go na widoku, aby był symbolem historycznym. To jest symbol mordu dokonanego na narodzie polskim przez sowietów i to nie podlega dyskusji. W tej kwestii kierujemy się czymś, co jest dla nas bardzo ważne, jeżeli nie najważniejsze - godnością Polaków.
Pałac Kultury i Nauki uderza w tę godność?
Jeżeli w polskiej stolicy stoi symbol mordu na Polakach, to ja marzę, żeby zniknął.

Słyszał Pan na pewno wypowiedź prezydenta o "ubeckich działaniach" ministra Antoniego Macierewicza. Konflikt na linii PAD-MON jest i pytanie, co dalej?
No tak, to była niefortunna wypowiedź. Wszyscy wiemy, że to napięcie między prezydentem, a ministrem istnieje. Ale nie ma co podgrzewać tego konfliktu. Myślę, że czas przyniesie rozwiązanie, jestem o tym przekonany.

CZYTAJ TAKŻE: Debata o Polsce i rezolucja PE. Parlament Europejski wzywa do przestrzegania praworządności [WIDEO]

Nie wpłynie to na możliwość realizacji polityki?
Jesteśmy zdeterminowani, żeby przeprowadzić wszystkie reformy, które obiecywaliśmy. My nie odpuścimy, ponieważ Polacy tego od nas oczekują. Robimy wszystko, co zapowiadaliśmy i nie możemy nie dotrzymać słowa. To jest fundamentalna różnica między nami, a Platformą. My dotrzymujemy słowa, a oni robili dokładnie odwrotnie.

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Joasia
Masz rację PiS działa na szkodę Polski. Wojsko bez Generałów i wyposażenia, kraj zadłużony, bo rozdaje sie pieniadze na lewo i prrawo. Stosunki z krajami ościennymi popsuł PIS na całego. A Putin zaciera ręce. Smutne i przerażajace.
Z
Zuzinka
Julia Pitera i Janusz Lewandowscy oraz ci wszyscy, którzy wstrzymali się od głosu.
Z
Zuzinka
Michał Boni
Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein
Danuta Hübner
Danuta Jazłowiecka
Barbara Kudrycka
M
MC377
juz niedlugo, niedlugo. ten skorumpowany burdel prowadzony przez nacpanych alkoholikow zaopatrujacych sie w prochy na molenbeku rozleci sie i to jest pewne jak 2x2=4. Brytyjczycy nie powinni sobie psuc krwi, zanim do Brexitu dojdzie ten burdel przestanie istniec.
A
AG
skoncz z tymi glupotami i "ruska agentura" bo sie zbiera...
p
pan rotmistrz
...platfusi wygłupiają się w Brukseli, ale przynajmniej nie są rosyjską agenturą, jak wy w PiSie, całkiem na poważnie wysługującą się GRU i KGB/FSB. Wasz MON i toruńskie radyjko to parobki GRU, a tawariszcz prezessimus - FSB. Każdy średnio zorientowany w strategii wojny hybrydowej wie, że wojna hybrydowa Rosji z Polską zaczęła się wraz z ogłoszeniem przez tawariszcza Antona, że w Smoleńsku był zamach. Projekt tej operacji to dzieło pułkownik GRU Tatiany Karacuby Said-Burchan, a wykonanie - chłopcy Macierewicza. Zatem precz, poputczyku i sprzedawczyku, raczej z głupoty, niż za pieniądze.
p
pan rotmistrz
...jak wyzwałeś schorowanego 70-letniego Wałęsę na solo, a stchórzyłeś przede mną, 60-latkiem, tyle że zdrowym i wysportowanym, który zaproponował zastępstwo za Bolesława, i zabanowałeś mnie na swoich profilach. Jesteś, Dominisiu, żałosną odpustową ciocią, cykorem, kapusiem i zaprzeczeniem tego, czym i kim powinien być Polak.
G
Gość
UE jest zwiazkiem ekonomiczno-gospodarczym i niczym innym
UE powinna miec moralnych przedstawicieli. Czyjegos osobista wola nie jest wola ogolu, jest dla innych bez znaczenia
Dzialnie funkcjonariusza unijnego - w wyimaginowanym temacie, w obcym interesie, tudziez na szkode jakiegos panstwa, itp - jest wyjatkowo amoralne, jest osobistym biznesem, jest i zdrada, jest godnym potepienia, natomiast nigdy aktow gloryfikacji.
n
nie wiesz, czym jest UE
jesteśmy częścią UE i głosowanie posła zgodnie ze swoim sumieniem i wolą wyborców nigdy nie jest zdradą, tylko jego obowiązkiem
G
Gość
Na moj rozum, cos tutaj nie gra. Otoz, za PRL byl artykul stanowiacy o zdradzie kraju. Zdrada bylo rowniez opluwanie kraju, np. w mediach, nie wspominajc juz nic o wyrzadzonych krajowi szkodliwosciach finansowych, etc..

I co, dzisiaj juz tego artykulu nie ma? Ba, nie ma go dlatego, bo jakis iksinski ma legitymacje partyjna w kieszeni... Albo, ze pobiera w Brukseli krocie kasy...

Kazdy rozumie, ze ta rezolucja, a zakwitla w UE, jak tez zorganizowana na zyczenie polskich targowiczan, ma wlasnie prowadzic do poniesienia znaczacych kar panstwa polskiego i zrujnowania jego image. I co, to zachowanie, a do tego osob polskich, nie nosi wymiaru zdrady wobec wlasnego kraju? To w takim razie, co ta zdrada jest?

I dlaczego te osoby, dopuszczajace sie zdrady, sa dalej poslami, a nie sa po prostu persona non grata i wygnancami... Dlaczego panstwo polskie nie wyciaga wobec targowiczan konsekwencji prawnych? I nazwijmy rzecz po imieniu, nie wyciaga ich wobec zdrajcow... Ich postawa, zdrady, nie jest ich wlasnym zdaniem i czego nie trza nikomu tlumaczyc.

Czy Posel Tarczynski moze to zjawisko, tak horrendalnie negatywne i wrogie danemu panstwu, jakos logicznie wytlumaczyc? Opowiadanie o tym, ze jakas historia zapisze, jest, przepraszam, raczej czczym gadaniem i ktore to targowiczanie maja akurat gdzies. I zanim historia cos tam zapisze... Tych targowiczan juz nie bedzie na ziemskim globie.

PS. Dlaczego osoby cywilne maja same wobec siebie domagac sie rekompensaty... Dlaczego to organy prawa nie wystepuja z urzedu o ochrone tych obywateli? A znaczy, o naprawe ich image i danie im pewnego zadoscuczynienia. Nie, nie rozumiem!
a
ale solidarni od 28 lat
niszczą, dają ograbiać , grabią, sprzedają, rozdają kraj i w takiej skali we wszystkich kierunkach to nie mieli prekursorów.
Dodaj ogłoszenie