Domagoj Antolić po odejściu z Legii Warszawa: Jestem dumny, że byłem częścią tego klubu

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Domagoj Antolić po odejściu z Legii Warszawa: Jestem dumny, że byłem częścią klubu
Domagoj Antolić po odejściu z Legii Warszawa: Jestem dumny, że byłem częścią klubu Szymon Starnawski
Transfery. Z końcem grudnia Domagoj Antolić odszedł z Legii Warszawa, bo klub nie przedłużył z nim wygasającej umowy. Chorwat w mediach społecznościowych opublikował pożegnalny wpis.

Antolić spędził przy Łazienkowskiej trzy lata. Dwa razy sięgnął po mistrzostwo Polski, raz po Puchar Polski. Z drużyną nie udało mu się jednak wystąpić w fazie grupowej europejskich rozgrywek.

- Chcę powiedzieć: dziękuję! Poznałem wielu ludzi, z którymi dzieliłem piękne chwile - pisze "Antola". - Jestem dumny, że byłem częścią tego klubu i zaszczycony noszeniem jego koszulki. Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, a zwłaszcza zdrowia - dodał.

W ostatnim czasie Antolić przegrał walkę o skład w Legii. Trener Czesław Michniewicz planował, że da mu zagrać w ostatnim meczu ze Stalą Mielec (2:3), ale pomocnik nie zdążył wyleczyć kontuzji i z tego powodu nie znalazł się wśród rezerwowych.

Transfery Legii Warszawa - zima 2021:
Przyszli: - - - - -
Odeszli: Maciej Rosołek (wypożyczenie, Arka Gdynia), Domagoj Antolić (koniec kontraktu), Paweł Stolarski (koniec kontraktu, Pogoń Szczecin), William Remy, Vamara Sanogo (rozwiązanie kontraktów).

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Materiał oryginalny: Domagoj Antolić po odejściu z Legii Warszawa: Jestem dumny, że byłem częścią tego klubu - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie