Domachowska: Nie myślę o Dementiewej

Redakcja
Z Martą Domachowską rozmawia w Paryżu Hubert Zdankiewicz

Już we wtorek Pani pierwszy mecz w Roland Garros. Rywalka nie wydaje się jednak szczególnie groźna?
Tak mogą uważac kibice, bo w Polsce Rosana De Los Rios jest mało znana. Ja natomiast doskonale wiem, na co ją stać.

Na co?
Tak jak każda tenisistka z Ameryki Płd. świetnie czuje się na kortach ziemnych. Roland Garros to dla niej najważniejszy turniej w roku, więc da z siebie wszystko.

Ma Pani plan jak ją pokonać?
Nigdy z nią jeszcze nie grałam. Tym niemniej trochę o niej wiem, bo kiedyś miałyśmy okazje potrenować razem przed jednym z turniejów. Jej styl gry opiera się na bieganiu i cierpliwym przebijaniu piłki. Z racji wieku (32 lata - red.) zaczyna mieć już jednak problemy z wytrzymałością i szybkością. To moja szansa.

Jeśli się uda, to w następnej rundzie czeka najprawdopodobniej Rosjanka Jelena Dementiewa. Niedawno wygrała z nią Pani podczas turnieju Suzuki Warsaw Masters?
Najpierw wygrałam, a potem przegrałam. Poza tym to był turniej pokazowy, więc nie można wyciagać z tego zbyt daleko idących wniosków. Staram się zresztą nie myśleć o drugiej rundzie.

Od dawna Pani powtarza, że najważniejszym celem w tym roku jest wyjazd na igrzyska olimpijskie. Roland Garros to ostatnia szansa, by zapewnić sobie kwalifikację.
Niekoniecznie. Do 10 czerwca mam czas, by awansować w okolice 60 miejsca w rankingu WTA (obecnie jest 73. - red.). Postaram się zdobyć brakujące punkty w Paryżu, gdybym jednak odpadła wcześnie, to pojadę jeszcze do Rzymu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie