Dokumenty przyciągają widzów jak Big Brother

Sebastian Kucharski
Serial "Szpieg" był pierwszym tegorocznym dokumentem TVN
Serial "Szpieg" był pierwszym tegorocznym dokumentem TVN FOT. TVN
TVN robi teraz film o zamachu na Jana Pawła II. TVP z kolei chce pokazać serial o płk. Kuklińskim.

Serial o zamachu na Jana Pawła II i dokument poświęcony księdzu Józefowi Tischnerowi w TVN. Dokumenty o pułkowniku Kuklińskim i o Niklasie Franku, najmłodszym synu Hansa Franka, w TVP. Filmy dokumentalne pokazujące najnowszą historię Polski stają się hitami telewizyjnymi.

Stacje kuszą widzów obietnicą rozwiązania zagadek przeszłości. Przenoszą dokumenty z późnych godzin nocnych na znacznie bardziej atrakcyjne pory. Pierwszy ruch zrobił TVN.

I tak jak kiedyś "Big Brother" uruchomił lawinę nowego typu programów rozrywkowych, tak teraz "Szpiegiem" o agencie PRL Marianie Zacharskim i "Trzema kumplami" wprowadza modę na dokumenty.

Oprócz filmu o śmierci generała Władysława Sikorskiego stacja Piotra Waltera zapowiada teraz czteroodcinkowy serial o zamachu na Jana Pawła II i dokument poświęcony księdzu Józefowi Tischnerowi. Poza tym ma powstać siedem odcinków serialu "Osaczeni" oraz obrazy o pisarzu Pawle Jasienicy i księdzu Jerzym Popiełuszce.

- Fabularyzowane dokumenty to dla nas i naszych widzów ulubiona formuła - mówi Jarosław Potasz, dyrektor ds. produkcji programów TVN.

Telewizja Polska docenia sukces TVN, ale nie zamierza kopiować pomysłów. Stawia na tradycyjny film dokumentalny. - Produkcje TVN to nie są klasyczne dokumenty tylko filmy śledczo--sensacyjne - mówi Barbara Pawłowska, która kieruje działem dokumentu TVP (telewizja publiczna tworzy 70 proc. wszystkich filmów dokumentalnych).

Odpowiedzią na sukces stacji Waltera ma być zmiana w ramówce. Dotychczas dokumenty były emitowane w TVP w kiepskim czasie antenowym (np. około północy). Od przyszłego tygodnia zostaną przeniesione na godz. 22 w środę (zamiast programu Bronisława Wildsteina). W tym roku w TVP mają być pokazywane m.in. filmy dokumentalne związane z rocznicami powstania wielkopolskiego i stanu wojennego.

Na przełomie roku telewizja publiczna planuje serię o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim. W produkcji są jeszcze obrazy o Niklasie Franku, najmłodszym synu Hansa Franka (gubernator Generalnej Gubernii), który podróżuje śladami swojego dzieciństwa w Polsce.

Poza tym jedna z autorek "Trzech kumpli", Ewa Stankiewicz, przygotowuje dla TVP bardzo osobisty film "Tato" o swoim zmarłym ojcu.

Dokumenty to dla telewizji jedne z droższych produkcji (nie ze względu na same koszty, ale z powodu niskiej atrakcyjności dla reklamodawców). Zrobienie filmu to koszt od 50 tys. zł nawet do miliona złotych - zależy to od miejsca kręcenia zdjęć czy czasu ich trwania (za produkcję "Trzech kumpli" TVN zapłacił ok. 500 tys. zł).

W tyle za TVN i TVP jest Polsat. Na razie może jednak tylko pozazdrościć konkurencji. - Pomysł TVN jest dobry. My też chcielibyśmy pokazywać tego typu materiały, ale na starcie kanału nie mamy na to środków - mówi Marek Markiewicz, dyrektor informacji i publicystyki Polsat News.

Z powodu ograniczeń finansowych w tym roku w tej stacji nie będzie dokumentów, jeśli znajdą się pieniądze w budżecie, to dopiero w przyszłym.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
[email protected]
W filmie o zamachu na papieza juz mniej wiecej wiadomo jaka bedzie konkluzja. Papieza wprawdzie postrzelil Turek, ale za nim stał Jaruzelski a za Jaruzelskim KGB. Boguś nie powie tego wprost, ale zasugeruje. Niezly film o Zacharskim, fajnie poprowadzony pod wzgledem napiecia, musial oczywiscie skonczyc sie politycznie - sugestia ze jenak Oleksy byl szpiegiem. Takie filmy robi Rymanowski.

Choc trzeba przyznac, ze troche sie wyrobil, bo ksiazka ktorą opublikowal byla okropnym gniotem. Tutaj idzie mu troche lepiej, ale nie wiadomo czy to jego zasluga czy profesjonalnej ekipy jaka zapewnila mu telewizja TVN.
Dodaj ogłoszenie