3/6 Zamknij

Przedłużenie obostrzeń do kwietnia brzmi strasznie, ale nie jest nieprawdopodobnie. Rząd bowiem już w poniedziałek zdecydował się przedłużyć narodową

Aneta Zurek / Polska Press

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Przedłużenie obostrzeń do kwietnia brzmi strasznie, ale nie jest nieprawdopodobnie. Rząd bowiem już w poniedziałek zdecydował się przedłużyć narodową kwarantannę. Początkowo surowe obostrzenia miały obowiązywać tylko przez dwa tygodnie, czyli od 28 grudnia do 17 stycznia. Zamknięta została część sklepów w centrach handlowych, kluby fitness, hotele, stoki narciarskie. Klienci i przedsiębiorcy, którzy mieli nadzieję przemęczyć się dwa tygodnie, srogo się rozczarowali. W poniedziałek, 11 stycznia, rząd przedłużył wszystkie obostrzenia, pozwalając jedynie wrócić do szkół uczniom klas 1-3.


CZYTAJ DALEJ >>>>






... Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy