Do braci kołtunów

Paweł Siennicki
Paweł Siennicki
Paweł Siennicki Fot. Polskapresse
Mam bardzo złą wiadomość dla wszystkich prawdziwych Polaków. Niestety, najlepszym prezydentem Warszawy był ruski generał Sokrates Starynkiewicz, wielkomocarstwowy rosyjski nacjonalista. Docenili go sami warszawiacy - sto tysięcy, nieprzymuszonych bynajmniej bagnetami mieszkańców stolicy brało udział w jego pogrzebie. Za najgorszego prezydenta uważam Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Starynkiewicz ma jeszcze jedną, mało znaną zasługę. Przyczynił się do zwalczenia kołtunów. Tak, to ruski generał wydał ukaz zabraniający lekarzom przyjmowania pacjentów z kołtunami. Musieli je ścinać.

Niestety, mam wrażenie, że na niejednej głowie kołtuny wciąż przetrwały. Nie mam nic wspólnego z frontem postępu, mierzi mnie polityczna poprawność, która przymusza do mówienia tego, co powinienem, a nie tego, co uważam. A uważam, że głosy wytykające Annę Grodzką to kołtuństwo.

Zupełnie nie interesuje mnie transseksualność pani Grodzkiej. Dla mnie to ani przeszkoda, ani zasługa. Nie po drodze mi z poglądami pani Grodzkiej, część z nich uważam wręcz za głupie. Ale mam do niej szacunek za to, że potrafiła stanąć w obronie własnych wyborów, narazić się na głupie docinki i wytykanie palcami. Po prostu czuję w tym siłę charakteru i bardzo to szanuję. To, co mówi o Grodzkiej pani Pawłowicz, jest dla mnie chamstwem w czystej postaci. Zresztą za chamstwo uważam też wytykanie Krystynie Pawłowicz staropanieństwa.

Patrzę jednak na tę dyskusję zupełnie z innej perspektywy. Kołtun polski nie może, nie chce zaakceptować niczego, co wydaje mu się inne, dziwne. Facet, który stał się kobietą? Małpa. Facet z facetem ? Sodoma. Ale też kołtun jest zdziwiony, że ktoś na wózku inwalidzkim chce jechać autobusem albo że rodzice dzieci z zespołem Downa wychodzą z nimi na spacer. Piszę te słowa jako bliski osoby niepełnosprawnej. I naprawdę to, z czym spotyka się Grodzka, przypomina to, co uderza w ludzi, którzy mają odwagę pokazać się światu z jakąkolwiek innością. Zderzają się po prostu z kołtunami.

Jak Państwo zauważyli, nie wypowiadam się, czy Anna Grodzka powinna zostać wicemarszałkiem Sejmu. Nie znam jej żadnych zasług, parlamentarnych kwalifikacji, kompetencji. Ale też dobrze wiem, że w polskim parlamencie to nie te cechy decydują o tej nominacji, tylko partyjne wskazanie. Żaden z obecnych wicemarszałków nie jest większym tuzem intelektu od pani Grodzkiej.

Nad kwalifikacjami żadnego z wicemarszałków nie debatowano tyle, co nad kwalifikacjami Grodzkiej. Jedynym powodem tego jest fakt, że dokonała ona korekty płci. Miała odwagę i bardzo to szanuję. Nie widzę żadnego powodu, aby traktować ją inaczej niż innych posłów.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hen
...PO-jecie...KOLTUNA &...correct!...sic!
G
Gość
i samemu spojrzeć w lustro - tam może pan zobaczy bardzo politycznie poprawnego kołtuna.

Wypowiedzi płciowe pani Grodzkiej w stosunku do pani Pawłowicz przebrały wszelką miarę. Chamstwo totalne. Może w pierwszej fazie cyklu ta pani trans robiła za pokrzywdzoną bidulkę, ale po tej wypowiedzi - ZERO współczucia dla Grodzkiej. Płeć zmieniła(?) - chamstwo pozostało.
Olejnikowa - kolejny atak. Pani ta "ofiarowała się", że będzie poszukiwać męża dla innej kobiety. Słusznie odpaliła jej nieoceniona pani profesor Pawłowicz: NICH OLEJNIKOWA sama sobie znajdzie MĘŻA, bo żyje z KONKUBENTEM! Obecny pan Konkubent nie chce się ożenić z gwiazdą salonowego dziennikarstwa? Nawet CYWILNIE? SZKODA...

I jeszcze jedno: wszystkich nas bardzo poprawny politycznie pan autor wrzuca do wspólnego kołtuńskiego wora: osoby nie zgadzające się na związki homoseksulistów na bank nie pomogą osobom niepełnosprawnym. Nie za daleko się pan posunął w swej kołtuńskiej politpoprawności?
s
singer
@ Siennicki. Teoria ze Palikot z powodow merytorycznych chcec odwolac Nowicka i powolac Grodzka wydaje sie watpliwa. Sadze ze Palikot chce powolac Grodzka wlasnie za to kim jest a nie za jej kwalifikacje merytoryczne.
s
singer
Przezywac to autor potrafi. Czy potrafi cos wiecej to tego nie wiemy.
p
pisia profesurka
Walka o związki partnerskie zaostrza się. Posłanka Krystyna Pawłowicz (61 l.) brutalnie zaatakowała Monikę Olejnik, która szydziła z działaczki PiS, że wypowiada się na temat związków, choć w żadnym z nich nie żyje.Znana z ciętego języka Krystyna Pawłowicz postanowiła zemścić się na znanej dziennikarce za krytykę. "Trzeba poszukać męża dla posłanki Pawłowicz, żeby jej życie nie było jałowe" - zaapelowała Monika Olejnik na Facebooku i dodała obok uśmieszek.Była to odpowiedź na chamską debatę w Sejmie na temat związków partnerskich.
k
koko
agresja i chamstwo powoduja zawsze identyczne realcje ze strony publiki. Publika zawsze atakuje agresora i broni atakowana przez niego osobe. W tej batalii napewno Grodzka zyskała bardzo duzo a Pawłowicz stracila 3 razy tyle. Jezeli ktos mowi o jałowosci społecznej homoseksualistow to az sie prosi zeby mu zagladac do papierow i wytykac staropanienstwo oraz bezdzietnosc;
31 węzłowy Burke
Zrobiłeś 18 pospolitych błędów !!! To Ty jesteś symbolem klęski edukacji . Wracaj chamie do podstawówki.
w
wstyd i hanba
to swiadczy dokładnie o jakosci polskiego nauczania prowadzacego w rezultacie do niczego bo kołtunem mozna byc bez ukonczenia nawet dwoch klas szkoly podstawowej, a wykształcenie do czegos przeciez zobowiazuje. Wykształcenie zobowiazuje do posiadania minimum kultry, a pani Pawłowicz jej kompletnie brak. Ona sama w sobie jest obrazem kleski polskiej edukacji.
p
prawdziwy liberał
czy jest coś ważniejsze od wolności osobistej jednostki?
M
Marek Sternicki
Odmienność wzbudza albo zaciekawienie albo agresję, niechęć i nie tolerancję. Zarówno badacze nad instynktem zwierzęcym jak również psychologowie społeczni zwrócili uwagę na pewne zjawisko występujące w świecie zwierząt jak też i u ludzi. Osobnik, którego wygląd lub zachowanie odbiega od tzw. "normy" wzbudza u osobników tego samego gatunku zachowania emocjonalne. Im ten „normalny" osobnik jest prymitywniejszy tym zachowanie to jest bardziej agresywne. W świecie zwierząt dochodzi często do przepędzenia ze stada lub do zabicia zwierzęcia o radykalnie odmiennym wyglądzie (przykładowo albinosa). Nie tylko wygląd w świecie zwierząt wzbudza taką agresję, ale także zachowania. Z doświadczeń wynika, że pobudzone, ale nie agresywne zwierzęta - psy wzbudzały u osobników tego samego gatunku i rasy agresję. Badania na ludziach dowiodły, że większość z nich tj. aż 97 procent badanych odczuwa dyskomfort lub wręcz odrazę, gdy na ulicy spotka osobę z twarzą zniekształconą procesem chorobowym.
Taki sam proces zachodzi w sferze zachowań społecznych ludzi. Odmienne zachowania i postawy, choć są w pełni etyczne, wzbudzają nieuzasadnioną społecznie niechęć. Tak jest i było ze światem mody. Tak też jest z seksualnością człowieka i odstępstwami od norm biologicznych. Homoseksualizm, transwestytyzm wywołuje u tzw. „normalnych” osobników, jeśli nie agresję wobec tego rodzaju ludzi to przynajmniej ostracyzm. Zdaniem naukowców zachowania te leżą u postaw jeszcze prymitywnych pozostałości w psyche człowieka i nie mają nic wspólnego z inteligencją.

Kiedyś grupa naukowców z USA przeprowadziła wraz z wojskiem eksperyment badawczy oceniający reakcję ludzi na pojawienie się w zasięgu ich wzroku tzw. „zielonych ludzików” czyli wg. ogólnej opinii przybyszów z kosmosu. Eksperyment nieomal skończył się tragicznie.
Większość farmerów a nawet pracowników instytucji naukowych odniosła się do „istot pozaziemskich” bojaźliwie lub agresywnie. Kamizelka kuloodporna uchroniła przebranego w kombinezon ufonauty uczestnika eksperymentu przed śmiercią z ręki krewkiego farmera. Tak ludzie w sposób prymitywny reagują na to, co nieznane. Tylko u 5 osób na 62 osoby badane pojawienie się osobnika wyglądającego jak książkowy ufonauta wywołało zaciekawienie i zainteresowanie, natomiast u pozostałych strach i agresję.
Niestety nie jesteśmy jeszcze gotowi na spotkanie z obcą cywilizacją. Jesteśmy na to za prymitywni. 
K
Kto kołtun
to kołtun, czego dowodem ten artykuł. W pełni "dziennikarzu" pasujesz do powiedzenia A. Słonimskiego: "Gdy ogłosili postęp, stanął na jego czele". A może byś człowieku zauważył, że jest to temat zastępczy, by odwrócić uwagę narodu od fatalnej sytuacji państwa. I nie udawał niepokornego publicysty, bo na odległość czuć prowokację.
Gabryska
O Boze ! Ty z Ciemnogrodu.To, tak jak Zdzicha,moja kolezanka. A ja myslalam,ze jestes z Poraza,Wachocka albo z Wloszczowej ,gdzie taki ladny peron na stcji kolejowej. Popatrz,popatrz, kto by pomyslal.No,no.
To u Was takie te,no, potancowki w remizie strazackiej urzadzaja. Zdzicha opowiadala. Ubaw po pachy. Disc-polo. O rany, to tak, jak Twoje imie. Polo. Jedwabiscie. No i zespol wokalny "do-re-mi...zy".Mowisz o laniu po twarzy.Zdzicha mowila,ze tylko krawaty obcinacie.
Grigorij Rasputin
Ta dama z towarzystwa,a nie do towarzystwa jednak ma racje. Swoja wypowiedzia POLO udowdnil ,ze jednak sluzyl jako materac.On "dupcyl na potege",a jego reka
rozbolala. Przeciez to "jalowe i bezproduktywne"
Zdzicha Pacyna
Po co pytasz.Oni sa tacy sami jak Ty. Jedyna roznica to ta,ze oni sa ineligientnymi chamami,
a Ty chamskim cepem.
31 węzłowy Burke
Szacunek zacne ludziska.
Dodaj ogłoszenie