Dni Azylu pod Psim Aniołem są policzone

    Dni Azylu pod Psim Aniołem są policzone

    Karolina Kowalska

    Polska

    Polska

    Psy z działającego w Falenicy od 30 lat Azylu pod Psim Aniołem czeka przymusowa przeprowadzka. Decyzją Izby Weterynaryjnej zainspirowanej przez mieszkańców pobliskiego osiedla do końca roku muszą zniknąć z ulicy Kosodrzewiny. Teren pod nowe schronisko podarowała Azylowi dzielnica Bielany, ale budowa nowego schroniska przekracza możliwości finansowe Fundacji Azylu pod Psim Aniołem.
    Piękna działka przy ul. Kampinoskiej, rozległa i częściowo zalesiona wydaje się wymarzoną lokalizacją dla nowego schroniska. Rzecz w tym, że żeby ją dostać, Azyl pod Psim Aniołem musi wykazać źródła finansowania i udowodnić, że stać go na budowę nie tylko pomieszczeń dla psów, ale całego zaplecza medycznego i gospodarczego. - Według naszych wyliczeń wystarczyłoby ok. 6 mln zł., ale w sytuacji, w której ledwo starcza nam na karmę dla 160 psów, trudno wykazać nam tak ogromne przychody - mówi Grażyna Kacprzak - Wrzesień z Azylu pod Psim Aniołem. Teraz schronisko może liczyć wyłącznie na ofiarodawców lub wyjątkowo hojnego sponsora.

    Źródłem problemów lokalowych Azylu jest niezadowolenie sąsiadów. Kiedy trzy dekady temu Agnieszka Brzezińska, była inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, zaczęła znosić do domu opuszczone i ranne zwierzęta, nie usłyszała ani jednego słowa krytyki ze strony sąsiadów. Przez następnych 28 lat schronisko uratowało setki zwierząt i nikomu nie przeszkadzało. Sytuacja zmieniła się, gdy do pobliskiego osiedla sprowadzili się mieszkańcy. - Nagle okazało się, że zasięg zapachu i szczekania dochodzi do jego murów i jest dla mieszkańców nie do przyjęcia. Dano nam czas do końca roku - mówi Grażyna Kacprzak-Wrzesień z Azylu.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kłamstwo zostało udowodnione

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 20

    Dziś jest 6 Luty 2011 roku.
    Azyl jest na swoim dawnym miejscu.
    Gdyby pani Grażyna Kacprzak-Wrzesień mówiła prawdę, azyl dawno byłby przeniesiony.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    azyl

    ważna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 26

    No tak. Przeważająca ilosc wpisów pochodzi od mieszkańców quazi-apartamentów zza płotu. Halo! Widziały gały co brały? Nota bene po preferencyjnych cenach?! Do azylu ustawiają się kolejki ludzi ze...rozwiń całość

    No tak. Przeważająca ilosc wpisów pochodzi od mieszkańców quazi-apartamentów zza płotu. Halo! Widziały gały co brały? Nota bene po preferencyjnych cenach?! Do azylu ustawiają się kolejki ludzi ze zwierzętami do oddania. Wiem, chcielibyscie, żeby ten azyl był zrównany z ziemią. Wówczas Wy, obszarnicy zienscy, buhaha, byściemogli odetchnąć i wreszcie pochwalić się rodzinom z kieleckiego, lubelskiego, podlaskiego, jakie to super APARTAMENTA zakupiliście w Falenicy...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co za stronniczy artykuł

    Elżbieta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 17

    Cytat:
    Jak to pięknie jak się pisze o czymś z jednej strony. Ciekawe ile autorka dostała od Azylu. Co i raz pojawiają się takie artykuły, szkoda że którykolwiek a autorów nie pokwapił się by zapoznać...rozwiń całość

    Cytat:
    Jak to pięknie jak się pisze o czymś z jednej strony. Ciekawe ile autorka dostała od Azylu. Co i raz pojawiają się takie artykuły, szkoda że którykolwiek a autorów nie pokwapił się by zapoznać się z sytuacja od strony prawnej choćby. Zapraszam też w okolice tego przybytku (proszę nie nazywać tego schroniskiem którym Azyl nie jest, jak podkreślają sami jego właściciele gdy im to pasuje). Szczury, smród taki że czasem trudno oddychać, i te psy, które nie szczekają, one wręcz wyją, jeszcze nie słyszałam by pies któremu nie dzieje się krzywda tak wył. Wiadomo że nie jest to 24 godziny na dobę, chwilę ciszy zwykle wykorzystują na nagrania reporterzy. Ale trudno się dziwić zważywszy na warunki w jakich są trzymane. Ja bym tam zwierzaka nie oddała. A i nieprawdą jest że wcześniej mieszkańcy nie protestowali, zanim powstały bliki było ich na tyle mało że nie mieli żadnej siły walczenia o swoje prawa, może warto sprawdzić czy wcześniej nie było żadnych protestów.
    Najsprytniejsza jest cała organizacja tego.
    Nie jest to schronisko więc nie dotyczy tego prawo odnoszące się do schronisk, jest to prywatny teren pani prowadzącej ten Azyl, skoro nie jest schroniskiem to na co ogrom ludzi przeznacza swoje 1% podatku i datki, ano na Fundacje Azylu pod Psim Aniołem zarejestrowaną pod zupełnie innym adresem, podobna nazwa może zmylić, prawda. A fundacja Azylu.. dopiero wspiera finansowo Azyl. Genialne.
    Co do schroniska które ma powstać, o zbiórkach pieniędzy z przeznaczeniem na budowę to juz tak ze 3 lata jest, zbierają i zbierają i pieniędzy nie ma. Za to już udało im się wizytować zagraniczne schroniska ponoć w celu zobaczenia jak są zorganizowane i zbudowane. No fajna wycieczka.

    Takiej bzdury to ja jeszcze nie przeczytałam o Azylu. Mam dwa psy z Azylu, jeden był tzw. po przejściach Azyl przysłał mi Psiego psychologa, który obserwował psa i zalecił ćwiczenia. Pies wykonuje wszystkie polecenia - niektórzy wlaściciele rasowcow z zazdrocią patrza na tak ułożonego psa. Zawsze mogłam zadzwonić do wolontariuszy z prośba o radę. Przez pierwsze kilkanaście tygodni dzwoniono z Azylu z pytaniem o psa, sprawdzano, czy się go nie pozbędę. Psy w tym Azylu sa cywilizowane, wychowywane, przechodzą szkolenia i mają wolontaruszy, których praca jest nieoceniona. A "Paniusia" to zapewne sasiadka ktora nie rozumie jak jeden z konendantów w policji, że psy porozumiewaja się szczekaniem, gdyż innego języka nie zają.
    Nie piszcie Państwo takich bzdór, bo szkodzicie psom, które szukają domu i w większości go znajdują - poczytajcie bloog na którym tacy adopcyjni rodzice jak opisują dalsze losy psiaków.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kłamstwa

    piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 23

    Ciekawe kto dał im czas do końca roku?
    Cały szum wokół zlikwidowania Azylu robia ludzie z fundacji.
    W ten sposób chcą wyłudzić od sponsorów kasę na budowę nowego schroniska.
    Wiem że nie mają...rozwiń całość

    Ciekawe kto dał im czas do końca roku?
    Cały szum wokół zlikwidowania Azylu robia ludzie z fundacji.
    W ten sposób chcą wyłudzić od sponsorów kasę na budowę nowego schroniska.
    Wiem że nie mają zamiaru opuszczać terenu w falenicy, bo wtedy wpłaty na konto fundacji byłyby mniejsze.
    Chcieli też żeby miasto podarowało im działkę pod schronisko.
    Na szczęście ktoś pomyslał i im nie dał.
    Sprawa Azylu jest o tyle śmierdząca że niedawno zminił sie zarząd fundacji.
    Stary i nowy zarząd zarzucają sobie wiele nieprawidłowości, co jest bardzo zastanwiające.
    Przeanalizowałem sprawozdania fundacji i musze przyznać że zbierają milion złotych rocznie.
    NIe mam pojęcia gdzie wydają te pieniądze bo napewno nie na azyl.



    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    FUNDACJA

    AGA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 18

    Nareszcie koniec męki zwierząt. Szkoda, że nie zareagowały organizacje pro-zwierzęce, tylko sąsiedzi, może oni są bardziej wrażliwi?
    Brak pieniędzy na karmę dla 160 psów, przy wpłatach rocznych...rozwiń całość

    Nareszcie koniec męki zwierząt. Szkoda, że nie zareagowały organizacje pro-zwierzęce, tylko sąsiedzi, może oni są bardziej wrażliwi?
    Brak pieniędzy na karmę dla 160 psów, przy wpłatach rocznych ok. miliona zł. Jest, co najmniej zastanawiające? Od 2006 roku do 2008 roku wpłaty przekroczyły 3mil. zł. Przy takich przychodach budowa nowego schroniska powinna być już na ukończeniu, a zwierzęta powinny mieć karmy pod dostatkiem.
    Jeśli tak nie jest to powinien się ktoś tym zainteresować.
    Mówienie publicznie, że potrzebne jest 6 milionów by zacząć budowę, wskazuje na to, że jeżeli znalazłby się sponsor i ofiarował taką kwotę to i tak w Fundacji zniknęłyby te pieniądze, tak jak te trzy miliony.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Bacha cd..

    Gocha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 23

    Niewielkie sprostowanie, widać w końcu przerejestrowano Fundację bo długi czas była pod adresem Garncarska 37A....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie schronisko

    JA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 18

    Tu można zajrzeć, dziewczyna z Azylu cały czas pisze o tym że Azyl nie jest schroniskiem! http://grono.net/psy/topic/3544255/sl/azyl-pod-psim-aniolem-przestaniemy-istniecblagamy-o-pomoc/

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Bacha

    Gocha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 21

    No cóż, w takim razie ktoś tu łamie prawo, twierdzisz że właściciele tego przybytku założyli schronisko dosłownie przez płot z domami które są obok i nie chodzi tu o bloki, ale domy które były tam...rozwiń całość

    No cóż, w takim razie ktoś tu łamie prawo, twierdzisz że właściciele tego przybytku założyli schronisko dosłownie przez płot z domami które są obok i nie chodzi tu o bloki, ale domy które były tam zanim pojawiły się psy. W takim razie to fakt do zgłoszenia jako złamanie prawa bo schroniska można zakładać minimum 150 m od zabudowań mieszkalnych. Problem w tym że zgłosić się tego nie da, spróbuj oficjalnie napisać zgłoszenie, od samej właścicielki się wtedy dowiesz że to nie jest schronisko więc nie ma złamania prawa... I co Ty na to?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Bacha

    Gocha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 15

    No cóż, w takim razie ktoś tu łamie prawo, twierdzisz że właściciele tego przybytku założyli schronisko dosłownie przez płot z domami które są obok i nie chodzi tu o bloki, ale domy które były tam...rozwiń całość

    No cóż, w takim razie ktoś tu łamie prawo, twierdzisz że właściciele tego przybytku założyli schronisko dosłownie przez płot z domami które są obok i nie chodzi tu o bloki, ale domy które były tam zanim pojawiły się psy. W takim razie to fakt do zgłoszenia jako złamanie prawa bo schroniska można zakładać minimum 150 m od zabudowań mieszkalnych. Problem w tym że zgłosić się tego nie da, spróbuj oficjalnie napisać zgłoszenie, od samej właścicielki się wtedy dowiesz że to nie jest schronisko więc nie ma złamania prawa... I co Ty na to?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    klopoty

    vollta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 22

    to nie pierwsze klopoty azylu,do tej pory jakos sie udawalo ale trzeba pomyslec o ludziach tam mieszkajacych,dwa albo trzy lata temu kiedy powstawalo osiedle bylo tak samo trzeba myslec to nie...rozwiń całość

    to nie pierwsze klopoty azylu,do tej pory jakos sie udawalo ale trzeba pomyslec o ludziach tam mieszkajacych,dwa albo trzy lata temu kiedy powstawalo osiedle bylo tak samo trzeba myslec to nie boli, niestety pani Brzezinska ma za nic ustalenia z gmina bo ta ze teren na ktorym posadowiona jest fundacja to jej teren to nie znaczy ze wlasciciel moze robic co mu sie podoba,trzeba bylo juz wtedy zbierac kase a nie wydawac jak leci zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo