Dlaczego Lewy ma zarabiać mniej od Niemców

Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny Fot. Polskapresse
Udostępnij:
"Kac Wawa", ktoś tak dosadnie porównał derby Wawy do filmu pod tym tytułem, sugerując, że oba żenujące. Otóż prawda jest bardziej bolesna.

Żenujący nie są piłkarze, tylko dziennikarze. Podobno niedawno z bazy danych Legii skradziono dane osobowe aż 1,2 tys. dziennikarzy właśnie. 1,2 tys. tylko na Legii? Sorki, to czemu ja nigdy nie mam co czytać? Czy dziennikarzem staje się człowiek po wrzuceniu trzech zdań do netu? Krytykiem filmowym po wejściu do kina? Znawcą sztuki kochania po pierwszej randce? Przepraszam. Legia z Polonią zajmują czołowe miejsca w lidze i odczepcie się od nich. Od siebie wymagajcie. Na was i na mnie, nie przyjdzie 30 tys. ludzi. A na tych patałachów przychodzi i płaci. Widać są to patałachy całkiem fajne.

CZYTAJ TEŻ: Zarzeczny: Dzwonią mamy, które wierzą w swoich synów

W tym lamencie głos też zabrał mój sędziwy kolega, chyba najstarszy dziennikarz Rzeczypospolitej, że kibice przeklinali. Chłopie, grałem z tobą w piłkę latami i jak nie powiedziałeś do sędziego: "ty ch...", "ty k...", "ty szmato", "ja cię zniszczę", no to mecz był nieważny. Nie broń innym tego, co dla ciebie było naturalne… Razem śpiewaliśmy: "Powiedz mamo, powiedz ojcze, że górnicy to… folksdojcze". Nasza armia robi gorsze rzeczy niż śpiewanie pod wieczór…

No dobra, awantura w polskiej piłce zacznie się dopiero za miesiąc, jak ukaże się książka Iwana - przeczytałem i już rozumiem, czemu trzy razy nie byliśmy mistrzami świata. I nie będziemy zapewne nigdy, ale wierzyć trzeba. Wierzy na przykład Lato, że Polska z Anglią zagra ważniejszy mecz jesienią niż Brazylia - i ja również. Jakiś dziennikarz młody z najbardziej poczytnej gazety napisał, że niestety prawo jest po stronie PZPN, a nie Brazylii... Niestety??? Smarkaczu, na szczęście to jeszcze Polacy decydują, co dziać się będzie na terytorium ich kraju. Choć faktycznie inne sygnały nie są dobre. Właśnie media szykują nas do tego, że gazu łupkowego właściwie to u nas nie ma wcale i szkoda zachodu, z Rosji trzeba brać… No tak, załóżmy jeszcze cztery szkółki Barcelony, dwie Bayernu i dajmy się wykupić w skarpetkach.

Ten temat ważny o tyle, że Robert Lewandowski, najlepszy piłkarz w Niemczech (jego drużyna zmierza po drugi tytuł mistrza i zapełniania 80-tysięczny stadion w Dortmundzie), ma kłopot. No więc Lewandowski, chłopak spod Warszawy, powiedział, że chciałby zarabiać co najmniej tyle samo co jeden staruszek z Fuldy… Czyli nie dwójkę, a czwórkę. Od razu - nein! A czemu nein? Nur für Deutsche? Czemu Polak nie ma dostać tyle co Kehl albo tyle co Gomez z Bayernu, któremu wciąż pokazuje plecy? Jak rzadko kiedy kibicuję zachłannym aspiracjom piłkarza, ale na Boga - musimy wreszcie zacząć dostawać ceny rynkowe! Czyli takie, jakie dostają inni. I dotyczy to nie tylko "Lewego", także Szczęsnego, Błaszczykowskiego. Żeby nie było tak, że my znów całe życie napinamy się za frytki. Całe niemal życie tak miałem.

No dobra, życie idzie naprzód. Dziś podobno jakiś wydział w PZPN ma zdecydować, czy Legia przegra 0:2 mecz z Gryfem Wejherowo, walkowerem, który na boisku wygrała 3:0. A to dlatego, że w składzie był wpisany Rzeźniczak, a zagrał Jędrzejczyk, albo na odwrót. Prawda jest taka, że między nimi różnicy najmniejszej nie ma w nieumiejętności gry, ja ich kojarzę tylko z tego, że jeden walnął trzy gole Arsenalowi, a drugiego walnął "Staruch". I jeden był po Spartaku na Wiertniczej, a drugi napił się w domu. Jeżeli dla Wejherowa to jakiś problem, który grał, to powinni zakończyć działalność, żeby nie hańbić sportu.

Aha, wczoraj liczyłem, ilu robotników pracowało na budowie dworca na Euro. No to tylu, ilu jest rozsądnych ludzi w polskiej piłce. Jeden. Kibla pilnował.

Paweł Zarzeczny
publicysta, Orange Sport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jhj
Szanowny kolego , chodzi o zasady i przepisy a jak widzisz PZPN oczywiście ma to głęboko ..... itd.
Na tak śmiesznym przykładzie widać , że WD jak i lato nie nadają się nawet na podwórko.
b
bogumil
No wlasnie o te przepisy tu chodzi, obaj ci pilkarze sa w Legii nie od wczorej i napewno obaj sa uprawnieni do gry. Przeciez ten protojol musial byc chyba podpisany przez wszystkich, sedziego i kierownikow druzyn, tak? No to dlaczego kogos olsnilo dopiero na drugi dzien po meczu? Sedzia i dzialacze moga nie znac pilkarzy, ale cyfry chyba znaja, nie mogli od razu powiedziec ze jest blad w papierach i zeby poprawic?
j
jhj
Paweł wyluzuj , jak taaaaka legia ma niekompetentnego kiero to niech się nie pchają do pucharów itd. Trampkarzy się wywala ze szkolnych imprez a to są chyba puchary ?

Pozdrawiam Twój wierny czytelnik i słuchacz
M
Michal
I tyle na temat. Doskonale.
Pozdrawiam.
Przejdź na stronę główną PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie