Dla pilotów angielski trudniejszy od latania

Redakcja
Polski samolot z 95 pasażerami na pokładzie przez prawie pół godziny błądził po niebie, bo piloci nie wiedzieli, kiedy i gdzie mają wylądować
Polski samolot z 95 pasażerami na pokładzie przez prawie pół godziny błądził po niebie, bo piloci nie wiedzieli, kiedy i gdzie mają wylądować Wojciech Gadomski/POLSKA
Maszyna LOT-u o krok od kolizji nad Heathrow. Polska załoga nie rozumiała poleceń kontrolerów lotów.

Jedynie sekundy dzieliły polski samolot od katastrofy w pobliżu londyńskiego lotniska Heathrow. Rok temu, 7 czerwca 2007 r. polski pilot tak słabo znał angielski, że nie był w stanie zrozumieć podstawowych instrukcji brytyjskich kontrolerów lotów - wynika z raportu brytyjskiego Wydziału Śledztw Lotniczych (AAiB).

Boeing 737 Polskich Linii Lotniczych Lot z 95 pasażerami na pokładzie przez prawie pół godziny błądził po niebie, bo piloci nie wiedzieli, kiedy i gdzie mają wylądować. O mało nie doszło do zderzenia z innym samolotem. Kontroler z Heathrow musiał natychmiast poinstruować pilota drugiej maszyny, by zmienił kierunek.

Dokument, do którego dotarł "The Times", sugeruje, że tylko 15 na 800 polskich pilotów latających na międzynarodowych trasach zdało wymagane testy z angielskiego. Dwóch polskich pilotów musiało polegać na bezpośrednich wskazówkach, ponieważ przez błąd jednego z nich zepsuły się instrumenty naprowadzające. Próbując wrócić na Heathrow, kilkakrotnie nie potrafili zastosować się do instrukcji. Przy ostatnim podejściu wydawało się, że Boeing zmierza na zły pas startowy, dlatego kontroler nakazał innemu samolotowi opuszczenie zagrożonego obszaru.

Dyrekcja LOT-u odpiera zarzuty, twierdząc, że o żadnym zagrożeniu nie mogło być mowy. Powołuje się przy tym, tak jak "The Times", na ustalenia brytyjskiego AAIB.

- W konkluzji raportu podano, że nie było konieczności wprowadzania dodatkowych procedur w zakresie bezpieczeństwa, co jest najlepszym dowodem, iż nie było zagrożenia bezpieczeństwa tego rejsu - podał w oficjalnym komunikacie rzecznik spółki Wojciech Kądziołka.

Dodał, że nawet jeśli kontrolerzy mieli problemy z porozumieniem się z polskimi pilotami, to wynikało to tylko z wykonywania skomplikowanych czynności przez pilotów w trakcie lotu.

Niemniej oburzony jest Urząd Lotnictwa Cywilnego. - Nasi piloci, by latać muszą być przeszkoleni z angielskiego. To jest wymóg międzynarodowych instytucji lotniczych - podkreśla Karina Wiązowska, rzecznik prasowy ULC.

A jednak dopiero od wiosny tego roku ULC przeprowadza bardziej skomplikowane egzaminy, obejmujące sześć poziomów znajomości języka. Jeśli pilot nie dojdzie do czwartego poziomu może zapomnieć o lataniu na liniach międzynarodowych, ma uprawnienia do poruszania się wyłącznie po Polsce. Taki egzamin zdało dotychczas jedynie 160 z 2 tys. polskich pilotów. Wcześniej mieli tylko potwierdzenie, że mogą "korespondować z pokładu statku powietrznego w języku angielskim".

Angielski jest międzynarodowym językiem lotnictwa, ale wielu krajom nie udało się spełnić nałożonego przez Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego (ICAO) marcowego terminu, do którego wszyscy piloci mieli się wykazać stosowną znajomością języka. Polska zwróciła się do ICAO o wydłużenie tego terminu do marca 2011 r., czyli najpóźniejszej możliwej daty, po której piloci nie spełniający tego wymogu nie będą mogli latać w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.W maju o mało nie doszło do zderzenia samolotu linii Air France, lecącego z Manchesteru do Paryża z inną maszyną lecącą do Paryża

Jedna ze stewardes samolotu Air France wprowadziła do kabiny pilotów 13-letniego Francuza. Chwilę później maszyna gwałtownie skręciła w lewo i zaraz w prawo. Pilot zaczął popisywać się przed chłopcem.

W kwietniu nad moskiewskim lotniskiem Szeremietiewo niemal musnęły się dwa samoloty
Samolot amerykańskich linii lotniczych schodził do lądowania, podczas gdy drugi startował.

Mijały się z prędkością 1,1 tys. km/h.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mat
Co do prędkości mijania (1,1k km/h) to proszę poczytać o prędkościach podchodzenia do lądowania i startu ;)
Dodaj ogłoszenie