Modny od dekad i polecany przez wielu celebrytów sposób odżywiania się tak jak nasi przodkowie jaskiniowcy jest groźny dla naszego zdrowia. Przywróćmy węglowodany do diety paleo, radzą naukowcy.

Dieta paleo polegająca na eliminowaniu węglowodanów i natarczywym namawianiu otoczenia do powrotu do sposobu, w jaki odżywiali się nasi przodkowie jaskiniowcy, to jedna z najbardziej rozpowszechnionych mód żywieniowych tej dekady.

Jej prosta logika pozwoliła sprzedać tysiące książek i podbiła serca wielu celebrytów, jak choćby aktorów Matthew McConaugheya i Umy Thurman czy gwiazdki pop Miley Cyrus.

Tymczasem fundament, na jakim zbudowano dietę paleo - że gotowana skrobia jest niezdrowa - okazuje się bzdurą i błędną interpretacją prehistorii. Naukowcy uważają dziś, że to węglowodany uczyniły z homo sapiens gatunek, który zdominował planetę.

Dieta paleo, która pojawiła się w latach 60. ubiegłego wieku, opiera się na założeniu, że w epoce kamiennej ludzie zajadali się mięsem, owocami, warzywami i w zasadzie niczym innym. Po odkryciu narzędzi i ognia kilkaset tysięcy lat temu ludzie mogli jeść więcej mięsa, co gwałtownie przyśpieszyło proces powiększania się mózgu.

Jakieś 10 tys. lat temu nasi przodkowie zaczęli uprawiać bogate w węglowodany zboża, takie jak ryż i pszenica, dzięki którym dieta zyskała na kaloryczności. Naukowcy sugerują nawet, że ludy zbieracko--łowieckie były inteligentniejsze od człowieka współczesnego.
W artykule zamieszczonym w kwartalniku "The Quarterly Review of Biology" badacze dowodzą, że do rozwoju mózgu człowieka przyczyniło się połączenie gotowania i enzymów trawiennych powodujących rozpad skrobi, pozwalające zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie metaboliczne.

Mark Thomas, profesor genetyki ewolucyjnej z londyńskiego University College, jeden z autorów pracy, mówi, że należy przywrócić węglowodany do diety paleo. - Przejście na dietę dostosowaną do naszego metabolizmu to fantastyczny pomysł, ale książki o diecie paleo dostępne w księgarniach to sterta bzdur - dodaje. - Bardzo niewiele wiemy o diecie paleolitycznej.

Profesor Thomas uważa, że człowiek współczesny konsumuje za dużo tłuszczu, cukrów rafinowanych i skrobi o wysokim indeksie glikemicznym, obecnej w kleistym ryżu czy białym pieczywie. Badacz podkreśla, że bardzo trudno jest zrekonstruować ewolucję naszej diety.

Obalone diety
Paleo - Marlene Zuk, profesor biologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, poświęciła książkę ("Paleofantasy") obaleniu tezy, jakoby rewolucja agrarna była najgorszą rzeczą, jaka przytrafiła się ludzkości.

Dieta Atkinsa - ignorując nadciśnienie i powtarzające się ataki serca, jakich doświadczał wynalazca tej diety Robert Atkins, miliony ludzi wykreśliły z jadłospisu pieczywo i ziemniaki w nadziei, że zrzucą wagę. Badania wykazały związek diety Atkinsa z utratą pamięci, chorobami serca i zmęczeniem.

M-Plan - dieta na bazie grzybów nie odchudzi waszych ramion, bioder i talii, oszczędzając przy tym wasz biust.

A jeszcze nie tak dawno rozpływano się w zachwytach nad dietą paleo. Pisano, że w ciągu ostatnich 60 lat nasza dieta zmieniła się bardziej niż przez wcześniejsze 10 tysiącleci. Czy nie powinniśmy odżywiać się bardziej jak nasi przodkowie? Dziennikarz "The Times" Robert Crampton wybrał się do pierwszej londyńskiej restauracji paleo, gdzie króluje białko.