Debata Tim Kaine - Mike Pence. Starcie kandydatów na wiceprezydenta USA [ZDJĘCIA]

Sylwia Arlak AIP
To była ostra wymiana zdań, podczas debaty rozmówcy przerywali sobie, pokrzykiwali na siebie, jednym słowem wojna. W porównaniu z telewizyjnym starciem kandydatów na wiceprezydentów USA pierwsza debata Hillary Clinton -Donald Trump była Wersalem.

A w świetle kamer telewizyjnych zmierzyli się: Tim Kaine z obozu Demokratki Hillary Clinton i Mike Pence z republikańskiej drużyny Donalda Trumpa. Choć trudno jednoznacznie wybrać zwycięzcę pojedynku, światowe media doceniły Kaine za dobre przygotowanie i siłę argumentów, Pence'a – za umiejętne odpieranie argumentów rywala.

Jak przewidywał "The New York Times", debata Kaine'a i Pence'a - dwóch konserwatywnych, głęboko religijnych polityków, miała być znacznie spokojniejsza niż debata kandydatów na prezydenta Donalda Trumpa i Hillary Clinton. Jak podaje brytyjski „The Telegraph” w nocy z wtorku na środę nie zabrakło jednak emocji. Kaine nie ważył słów, gdy krytykował Trumpa za to, że nie płacił podatku dochodowego i odmawiał ujawnienia swoich zeznań podatkowych. Nie mógł zgodzić się z Trumpem za to, że ten nie raz publicznie chwalił rosyjskiego prezydenta Władimira Putina i nie potępił kategorycznie jego inwazji na Ukrainę.

Określił go jako „głupca i maniaka”, zdolnego rozpocząć wojnę nuklearną. Krytykował jego kontrowersyjne wypowiedzi na temat Meksykanów i kobiet, a także pomysł na prowadzenie polityki zagranicznej. Z kolei według Pence'a ostatnie działania Moskwy to skutek m.in. odwilży na linii Rosja- Zachód, za który ma odpowiadać Clinton. Często przerywał swojemu rywalowi, umiejętnie odpierał jego ataki i skutecznie unikał trudnych tematów. Trudno jednoznacznie wskazać zwycięzcę debaty. Częściej jednak wymienia się nazwisko wyważonego Pence'a. Tak ocenił ją dziennikarz BBC, tak zagłosowała większość badanych przez stację CNN.

Pierwsza i jedyna wiceprezydencka debata rozpoczęła się o godzinie trzeciej czasu polskiego, a politycy, którzy będą walczyć o drugą najważniejsza pozycję w USA, zmierzyli się ze sobą na Uniwersytecie Longwood w Farmville w stanie Wirginia. Starcie Kaine'a i Pence'a, które było moderowane przez dziennikarkę Elaine Quijano ze stacji CBS News, potrwało około półtorej godziny. Debata składała się z dziewięciu segmentów tematycznych, a każdy z nich trwał około dziesięciu minut. Amerykanie będą mieli szansę poznać kandydatów na swojego wiceprezydenta tydzień po pierwszej telewizyjnej konfrontacji Hillary Clinton i Donalda Trumpa oraz pięć dni przed drugą prezydencką debatą.

58-letni Tim Kaine, który w latach 2006-2010 był gubernatorem Wirginii, popiera umowy o wolnym handlu i płynnie mówi także po hiszpańsku, co zdaniem BBC, ma przyciągnąć wyborców ze społeczności latynoskiej. Zdaniem amerykańskich komentatorów "bezpieczny" wybór Kaine, którego dokonała Clinton, ma przekonać do głosowania na Demokratkę niezależnych wyborców, a nawet bardziej umiarkowanych Republikanów, którzy są zrażeni wyborem przez swoją partię kontrowersyjnego Trumpa.

Z kolei 57-letni Pence znany jest ze swoich radykalnie konserwatywnych poglądów i poparcia skrajnej Tea Party, co przysporzyło mu w USA wielu przeciwników. Polityk, który przez kilka lat był również dziennikarzem radiowym, popiera kontrowersyjne pomysły miliardera, w tym zaostrzenie polityki imigracyjnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie