reklama

Darcy Ward ćwiczy trzy razy dziennie. "Jest postęp" [ZDJĘCIA, WIDEO]

Paweł Kozłowski
Paweł Kozłowski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Darcy Ward przechodzi rehabilitację trzy razy dziennie. - Jest mały postęp, walczę i modlę się za "powrót do życia" - napisał na twitterze żużlowiec, który już samodzielnie może poruszać się na wózku inwalidzkim.

W poniedziałek, 21 września, na instagramie zawodnika pojawiło się jego najnowsze zdjęcie ze szpitala. Darcy'ego odwiedził jego rodak Mark Webber, były świetny kierowca Formuły 1, m.in. teamu Red Bull Racing. Żużlowiec leży w łóżku w koszulce swojej ulubionej drużyny piłkarskiej Chelsea Londyn, ma uniesioną prawą rękę. Wygląda o wiele lepiej, niż na pierwszym zdjęciu ze szpitala, które pojawiło się w trakcie Grand Prix w Gorzowie.

Darcy jest w ostatnich dniach o wiele bardziej aktywny w mediach społecznościowych. Publikuje zdjęcia, komentuje żużlowe mecze...

Z kolei angielska gazeta "Daily Echo" podała, że Darcy może poruszać się na manualnym wózku. Taką informację przekazał gazecie Neil Middleditch, menedżer Poole Pirates i przyjaciel żużlowca. Middleditch zdradził, że był w szpitalu u Darcy'ego z Chrisem Holderem. Kontuzjowany zawodnik jest w lepszym stanie psychicznym, choć oczywiście wciąż przeżywa ciężkie dni.

W przyszłym tygodniu Ward ma przejść kolejne badania i być może poznamy więcej informacji na temat jego obecnego stanu zdrowia

Darcy ma przerwany rdzeń kręgowy, nie ma czucia w dolnej części ciała. Tej strasznej kontuzji nabawił się w ostatnim biegu ostatniego meczu SPAR Falubazu. Przez kilka kolejnych dni przebywał w szpitalu w Zielonej Górze, a następnie został przetransportowany do jednej z klinik w Anglii.

3 października podczas Grand Prix w Toruniu zawodnicy mają wystąpić w kevlarach uszytych na wzór tego, w którym jeździł Ward. Kombinezony mają zostać później sprzedane, a pieniądze przekazane na fundację Darcy'ego.

Materiał oryginalny: Darcy Ward ćwiczy trzy razy dziennie. "Jest postęp" [ZDJĘCIA, WIDEO] - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie