Czystki w błękitnych hełmach

Łukasz Słapek
W atmosferze wielkiego skandalu ze stanowiska szefa Sił Pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych odchodzi Jean-Marie Guéhenno. Po ośmiu latach francuski dyplomata kończy dziś swoją misję w ONZ.

Usunięcie Guéhenno ze stanowiska spowodowane jest serią skandali seksualnych z udziałem żołnierzy błękitnych hełmów. Kilka śledztw z ostatnich lat wykazało, że wojskowi, zamiast nieść pomoc i zapewniać spokój w krajach nękanych wojnami domowymi, zajmują się handlem żywym towarem i zmuszają do seksu ludzi, których mają bronić.

Najbardziej wstrząsające okazały się doniesienia brytyjskiej organizacji humanitarnej Save the Children, które opublikowano przed miesiącem.

Raport mówił o przypadkach wykorzystywania seksualnego nieletnich przez siły pokojowe ONZ na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Sudanie i na Haiti. Żołnierze, według autorów dokumentu, gwałcili sześcioletnie dzieci lub handlowali nimi.

Jeden ze świadków opowiadał nawet, jak za jednego dolara została sprzedana kilkuletnia dziewczynka.

Po opublikowaniu raportu Save the Children ONZ zapowiedziała zbadanie każdego opisanego w nim przypadku. Sekretarz generalny Ban Ki- -moon zapowiedział przywrócenie dyscypliny wśród żołnierzy sił pokojowych.

Nie wiadomo jednak, jak i kiedy ma to nastąpić. Mimo dymisji Guéhenno, ciągle nie wiadomo, kto pokieruje błękitnymi hełmami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie