18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Czym żyją Brytyjczycy: Niepodległa Szkocja nie będzie członkiem UE

Jacek Stawiski
Jacek Stawiski
Po prawie ćwierćwieczu od tragedii na stadionie piłkarskim w Sheffield premier Wielkiej Brytanii David Cameron przeprasza rodziny ofiar. W kwietniu 1989 r. podczas meczu półfinałowego Pucharu Anglii między Liverpoolem a Nottingham Forest pod naporem tłumu kibiców Liverpoolu zawaliły się barierki oddzielające boisko od trybun. Aż 96 osób zostało przygniecionych i uduszonych, kilkaset zostało rannych.

Akcja ratunkowa była bardzo chaotyczna i nieskładna. Media brytyjskie przypominają, że do rannych nie docierała długo pomoc lekarska, przygnieceni byli ratowani przez innych kibiców, z kolei straż pożarna nie dotarła na miejsce ze sprzętem przecinającym stalowe barierki, ponieważ policja ogłosiła, że na miejscu trwają zamieszki i nie może zagwarantować bezpieczeństwa ratownikom. Pierwsze śledztwo w sprawie katastrofy przeprowadzono już w roku tragedii, ale rodziny ofiar uznały, że wnioski ze śledztwa rozgrzeszają policję z fatalnego zabezpieczenia meczu. Po latach powołano komisję, która zbadała - uwaga - 45 tys. dokumentów dotyczących katastrofy i uznała winę policji, w tym oskarżyła policję o poważne zaniedbania. Po ogłoszeniu raportu premier Cameron, występując w Izbie Gmin, przeprosił rodziny ofiar za zachowania służb państwowych w 1989 r. BBC przypomina także, że rozmiary tragedii na stadionie Hillsborough w Sheffield oraz seria chuligańskich wybryków angielskich fanów w innych miastach skłoniły ówczesne władze i federację piłkarską do drastycznego zaostrzenia przepisów w sprawie organizowania widowisk sportowych.

Katolicki tygodnik "Tablet" prezentuje sylwetkę zmarłego niedawno kardynała Mediolanu Carla Marii Martiniego, który tuż przed śmiercią udzielił wywiadu prasowego, ostro i stanowczo krytykując instytucje kościelne i Watykan. Wywiad z kardynałem, którego "Tablet" określa mianem "osoby świętej, podobnej do proroków Starego Testamentu", opublikowała włoska prasa natychmiast po śmierci wybitnego duchownego, wymienianego w gronie kandydatów na papieża w 2005 r. Martini twierdzi, że Kościół jest sam sobie winien, że na Zachodzie świątynie katolickie są puste, ponieważ nie wyciąga wniosków z życia społeczeństw Europy czy Ameryki Północnej. Kościół powinien uznać nowoczesne metody antykoncepcji oraz powinien się wycofać z dyskryminacji osób po rozwodzie, które nie mają prawa do przyjmowania komunii. Redakcja tygodnika "Tablet" przewiduje, że "głos zza grobu" kardynała Mediolanu może się stać manifestem środowisk progresywnych w Kościele i na dodatek może być wykorzystany podczas kolejnego konklawe.

We wstrząsającym reportażu z Iraku telewizja BBC przedstawia dramatyczną sytuację homoseksualistów w Iraku. Dziennikarze stacji ujawniają, że iraccy homoseksualiści są prześladowani, często zabijani przez uzbrojone grupy radykalnych islamistów. Policja iracka, choć otwarcie deklaruje, że dba o bezpieczeństwo wszystkich obywateli, bez względu na orientację seksualną, to niejednokrotnie przekazuje informacje radykałom o homoseksualistach. W samym Bagdadzie w ostatnich latach ginęły setki mężczyzn, których uznano za gejów. Rząd iracki z kolei całkowicie zaprzecza, jakoby w Iraku homoseksualiści byli zagrożeni. BBC dotarła do osób, które dosłownie żyją w podziemiu w obawie o swoje życie, ponieważ zostali uznani za homoseksualistów. Zdaniem organizacji Human Rights Watch nawet w bardzo konserwatywnych krajach islamskich takich jak Iran czy Arabia Saudyjska, gdzie homoseksualizm jest zakazany, los gejów nie jest tak tragiczny jak w Iraku.
Przewodniczący Komisji Europejskiej Barroso ostrzega, że wyjście Szkocji ze Zjednoczonego Królestwa, co może się stać rzeczywistością w ciągu najbliższych kilku lat, wcale nie oznacza, że nowe niepodległe państwo szkockie jednocześnie stanie się członkiem Unii Europejskiej. Do tej pory Szkocka Partia Narodowa, która dąży do niezawisłości, utrzymuje, iż członkostwo w UE przypadnie nowemu państwu automatycznie. Barroso jednak mówi nie i - jak przypomina dziennik "Guardian" - Szkocja po ogłoszeniu niepodległości będzie się musiała ponownie ubiegać o wejście do Unii, tak jak kiedyś Polska. Może się więc okazać, że za kilka lat z Unii wyjdzie Zjednoczone Królestwo, z Królestwa wystąpi zaś Szkocja, ale ta z kolei ponownie będzie chciała wstąpić do zjednoczonej Europy. Ot, takie wyspiarskie paradoksy.

Książę William, od ponad roku szczęśliwy mąż księżnej Kate, chciałby mieć dwoje dzieci. William wypowiedział swoje marzenia podczas trwającej kilka dni podróży książęcej pary do Singapuru. Podczas spotkania z młodymi ludźmi książę trochę nieśmiało, ale szczerze przyznał, że dwójka dzieci to jego pragnienie. Brytyjska prasa bulwarowa od pewnego czasu spekuluje, czy księżna Kate jest w ciąży. Gdyby była, to dla rodziny królewskiej byłaby to fantastyczna wiadomość, odciągająca uwagę mediów od niedawnego skandalu obyczajowego, jaki był udziałem brata Williama, księcia Harry'ego, który został sfotografowany nago podczas pobytu w hotelu w Las Vegas. Co więcej, atrakcyjna Brytyjka wyznała niedawno prasie, że przez długi czas w hotelowym pokoju całowała się z nagim księciem. Skandal wciąż jest żywo komentowany na Wyspach, choć sam bohater wyjechał na kilka miesięcy do Afganistanu, gdzie będzie służył w brytyjskich oddziałach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie