Czy wizyta patriarchy zapowiada odwilż między Polską a Rosją?

Agaton Koziński
Wprawdzie i Kościół katolicki, i Kościół prawosławny uciekają od skojarzeń z polityką jak diabeł od święconej wody, ale trudno od nich się uwolnić, przyglądając się historycznej wizycie Cyryla I w Polsce. Jej kulminacją będzie podpisanie przez moskiewskiego patriarchę oraz przez abp. Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, wspólnego przesłania o pojednaniu narodów polskiego i rosyjskiego. Powszechnie oczekuje się, że pozwoli ono na nowe otwarcie w relacjach Polski i Rosji.

- Mam nadzieję, że moja wizyta wniesie swój skromny wkład do polepszenia stosunków pomiędzy Polską a tymi krajami, gdzie obecna jest Rosyjska Cerkiew Prawosławna - mówił wczoraj Cyryl I po wylądowaniu na lotnisku Okęcie.

Pierwszego dnia wizyty patriarcha przybył do prawosławnej katedry Świętej Marii Magdaleny na warszawskiej Pradze. Przekazał jej relikwię świętego Romana, bramę do ikonostasu nowo budowanej cerkwi Świętych Cyryla i Metodego, a także ikonę chorągwi Matki Bożej. - Ta ikona była duchowym symbolem Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w 2009 r., kiedy zostałem wybrany na patriarchę Moskwy i całej Rusi. Chciałbym przekazać tę ikonę temu świętemu miejscu z pamiątkowym napisem, aby ludzie prawosławni mogli modlić się do tej ikony o mnie i o moją służbę - tłumaczył, przekazując dar.

Cyryl I spotkał się wczoraj także z prezydentem Bronisławem Komorowskim oraz z hierarchami Kościoła katolickiego w Polsce: abp. Michalikiem, abp. Stanisławem Gądeckim, bp. Wojciechem Polakiem, kard. Kazimierzem Nyczem, kard. Stanisławem Dziwisz, abp. Józefem Kowalczykiem, kard. Józefem Glempem, abp. Stanisławem Budzikiem, abp. Henrykiem Muszyńskim i abp. Henrykiem Hoserem.

Jednak te spotkania to zaledwie preludium do wydarzeń zaplanowanych na dziś. W piątek patriarcha Moskwy oraz abp Józef Michalik podpiszą na Zamku Królewskim w Warszawie wspólne przesłanie do narodów Polski i Rosji. Jego treść do ostatniej chwili jest utrzymywana w tajemnicy. Według przecieków w tym dokumencie znajdzie się apel do przedstawicieli obu narodów, aby prosili wzajemnie o wybaczenie krzywd, niesprawiedliwości i wszelkiego zła.

W komentarzach to porozumienie porównuje się do przesłania skierowanego przez polskich biskupów do niemieckich z 1965 r., które dziś uważa się za punkt zwrotny w relacjach Warszawy i Berlina. Oczywiście, nakładanie tak prostych kalek byłoby nadużyciem - inne czasy, inne okoliczności. Ale faktem jest, że stosunki Polski i Rosji znalazły się w ślepym zaułku. Mimo kilku prób cały czas nie udało się przełamać historycznych uprzedzeń ani zbudować płaszczyzn współpracy.

Wydawało się, że odwilż w stosunkach Polski i Rosji rozpocznie się w 2009 r. Wtedy Władimir Putin przyjechał na Westerplatte, w kwietniu 2010 r. ukląkł przed pomnikiem polskich ofiar w Katyniu. Jednak trzy dni po tym wydarzeniu doszło do katastrofy smoleńskiej - i proces ożywiania kontaktów między oboma krajami został zamrożony. Być może wizyta Cyryla I, którego dobre kontakty z Kremlem są powszechnie znane, będzie początkiem odwilży w relacjach między Rosją a Polską.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie