Czy najważniejszy jest udział?

Tomasz Jaroński
Dzień dobry, państwu. Igrzyska XXX olimpiady uważam za zamknięte - nikt akurat od mojej skromnej osoby nie wymaga tej formuły, ale igrzyska w Londynie szczęśliwie (lub nie) dobiegły końca. Mój prywatny wniosek jest jeden - coś nie tak jest z finansowaniem polskiego sportu, ale to temat na szerszą dyskusję. Przejdę zatem do kolarstwa, choć akurat temat, który chcę poruszyć, na pozór marginalny, oddaje to, co dzieje się w polskim sporcie.

Mam od lat prywatną teorię zbieżną z ideą Pierre'a de Frédy, barona de Coubertina, że w igrzyskach najważniejszy jest udział. Większość naszych udowodniła, że pojęła lekcję olimpizmu naznaczoną ponad sto lat temu przez francuskiego arystokratę.

Na skromnej łączce kolarskiej taką osobą jest Andrzej Piątek. Człowiek miły, sympatyczny i inteligentny, w dodatku fachowiec. Zrobił wszystko, zaprzęgając w rydwan sprzyjających dziennikarzy i działaczy, by udowodnić światu, że udział Pauli Goryckiej w wyścigu MTB jest być albo nie być polskiego sportu. Podkreślam - UDZIAŁ. Zastrzegam też od razu, że lubię i cenię Andrzeja, ale bardzo nie podoba mi się to, co zrobił w sprawie dbałości o wizerunek kolarstwa w Polsce.

Podżeganie jest gorsze od zbrodni. A Andrzej podżegał. Nie będę polemizował z ocenami. Mnie wystarczą fakty. Kampania pomówień zaczęła się od dyskusji, kto jest lepszy? Ola Dawidowicz czy Paula Gorycka? Bo, jak pamiętamy, Maja Włoszczowska, przed fatalną kontuzją, w roli liderki naszej dwuosobowej reprezentacji na igrzyska nie podlegała dyskusji. Giermkowie (ochotnicy?) Piątka dyskredytowali Bogu ducha winnego Marka Galińskiego, który w przypływie zacietrzewienia został nawet okrzyknięty odpowiedzialnym za kontuzję Mai.

A w sobotę na przepięknej trasie pod Londynem okazało się, że utalentowanej Pauli daleko nie tylko do złotej medalistki (o rok tylko starszej) Julie Bresset, ale też do Dawidowicz. Różnica ogromna. Sześć minut do Oli. Siódme miejsce przeciwko dwudziestemu drugiemu. To są FAKTY. Jeśli nauką przed Rio 2016 dla Goryckiej i dla Piątka jest wyprzedzenie sześciu zawodniczek, to supersprawa, ale szkody wyrządzone polskiemu kolarstwu górskiemu, które nawet u osób postronnych kojarzy się teraz z aferami, to już, używając slangu, bardzo niefajnie.

Z natury jestem człowiekiem spokojnym. Nie lubię bójek i bezsensownych polemik o niczym, jednak uważam, że w tej sprawie musiałem zająć stanowisko. W razie czego mam świadków, że podobne poglądy miałem kilka tygodni temu.

Kliknij, aby czytać pozostałe felietony sportowe Tomasza Jarońskiego

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzechu
No to ja Państwu dziękuję ...
???
Jezeli tak, to udzial jest wazniejszy od medali. Nie znaczy, ze zaraz mamy pozbawiac sie konkurencji w roznych dziedzinach zycia. Nawet bez kosztownych badan mozna zauwazyc, ze czesto ludziom zyje sie znacznie lepiej w krajach, ktore zdobyly malo medali olimpijskich.Supremacja w sporcie przy uzyciu wszelkich dostepnych legalnych i nielegalnych srodkow, to cos w rodzaju wojny miedzy mocarstwami.Druga to wojna na polu gospodarczym i finansowym.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Czy najważniejszy jest udział?
D
Dr Wal
Jesli tylko udzial sie liczy to proponuje wyslac 4 (cztery) Grycanki do reprezentowania III RP we wszystkich konkurencjach olimpijskich. Oplaci ich pobyt pewien bogaty sponsor za reklame swych lodow wiec te 130 mln PLN zostanie w kraju a osiagniecia naszego sportu na kolejnych IO niezbyt ucierpia. Zurnalisci sportowi i komentatorzy polityczni beda mieli zapewnione wspaniale warunki do krecenia lodow....Jesli udzial jest najwazniejszy to nie sadze aby nalezalo dyskryminowac kogokolwiek z chec udzialu w IO. Wprawdzie maraton mogly trwac pare dni, ale chodzi przeciez o udzial a nie rezultat?
Dodaj ogłoszenie