18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Czy liczba kredytów hipotecznych w 2012 roku spadnie?

Artur Osak
Shutterstock
W Polsce ponad 80 proc. zakupów nieruchomości finansowane jest z kredytów hipotecznych. Dostepność tychże ma ogromne znaczenie dla rozwoju budownictwa a także płynności sprzedaży na rynku wtórnym. Jaka będzie z dostepność kredytów w 2012 roku?

Od 1 stycznia br., zgodnie ze zmianami w Rekomendacji S, banki liczą zdolność kredytową zakładając, że okres kredytowania jest nie dłuższy niż 25 lat. Rekomendacja przedstawia również maksymalny udział kredytu w dochodach gospodarstwa domowego w miesiącu.Jeżeli jest to kredyt w złotówkach, rata nie może przewyższać 50 proc. miesięcznych dochodów rodziny, a w przypadku kredytów denominowanych w walutach obcych - 42 proc.

- Liczba udzielanych w tym roku kredytów hipotecznych może spaść nawet o 30-40 proc., a więc o ponad jedną trzecią - powiedział kilka dni temu Dyrektor Departamentu Klienta Rynku Mieszkaniowego w PKO BP Tadeusz Swat.
Tłumaczenie takie może brać się z analiz wprowadzonej od 1 stycznia zmienionej Rekomendacji S, a także ze spodziewanego spowolnienia gospodarczego w Polsce.

Banki w Polsce wskazują na rosnące koszty pozyskiwania pieniędzy od klientów pożyczających środki na zakup nieruchomości, stąd zaczęły się poszukiwania innych możliwości zarabiania na tej grupie klientów. Podwyższają marże kredytowe, które mogą sięgnąć poziomu 2 p.p. i więcej. Podwyżki już ogłosiły m.in.: Alior Bank, DNB Nord, Reiffeisen Bank oraz Polbank.
Ponadto instytucje finansowe wycofuja się z kredytów walutowych. Nowe wytyczne w przepisach bankowych spowodowały, że banki, które do tej pory były dość aktywne w udzielaniu kredytów walutowych, albo już się z nich wycofały, albo ograniczyły ich dostępność. Inne zachęcają kredytobiorców, którzy złożyli wniosek o finansowanie w euro do jago zamiany na złote na promocyjnych warunkach lub zamierzają wprowadzić wysokie ograniczenia dotyczące minimalnego dochodu.

Czytaj też:Mieszkania będą tańsze, ale kredyty droższe

Zmiany te oznaczają, że w roku 2012 średnia marża dla 270 tys. zł kredytu w złotych na 90 proc. wartości nieruchomości poszłaby w górę z 1,3 do 1,5 p.p. Dodatkowo, 3-miesięczna stopa WIBOR, od której zależy oprocentowanie kredytów w złotych podskoczyła w ciągu roku z 3,05% do 4,99%, czyli o ponad punkt procentowy, składa się ona również na oprocentowanie kredytu, a także dodatkowe wymogi, jakie stawia nowa rekomendacja S II, może to już być problem zauważalny w wysokości raty.

Przy marży 1,3 p.p. i liczeniu spłaty kredytu przez 30 lat, rata dla 300 tys. zł wynosi 1853 zł. Gdy marża idzie w górę do 1,5 p.p., a okres spłaty skraca się, to rata idzie w górę do 2022 zł.

Czy wszystkich, którzy marzą o własnym mieszkaniu bedzie stać na kredyt w nowej rzeczywistości od początku tego roku?

Więcej informacji kredytowych: DomNaKredyt.Gratka.pl

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
basoa
No ale zdolność też często jest wyższa niż ludziom się wydaje. Ja tak miałam. Dopiero jak zaczęłam dziąłać z openem to się okazało, że tak słabo jak mi się wydawało wcale nie jest.
A
Adam
Na pewno tak będzie jeśli banki będą miały takie podejście do klientów. Ciężko szczególnie że weszła nowa rekomendacja. Mieszkania staniały tylko co z tego bez kredytu nie da rady kupić.
M
MartaToruń
się rok zapowiada, podobnie jak pozostałych 17 u mnie :) Cieszę się z kredytu, pracowałam ciężko żeby go dostać 2010 r w Money Expert mimo, że miałam zdolność już w 2007 ale chciałam być pewna i miec na wszelki wypadek jakiegoś pogromu gospodarczego parę złotych. Kredyt wcale nie musi być udręką, ale trzeba być pewnym tego co się robi, a nie brać i liczyć na łut, że może się uda spłacić. A czy to będzie słabszy rok kredytowo...wątpię, ludzie sami będą decydować a nie media.
Dodaj ogłoszenie