Czy galerie handlowe są przygotowane na ponowne otwarcie? Co się zmieni dla klientów? Część sklepów się wycofuje, galerie mogą upadać

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Lucyna Nenow / Polska Press
W rękawiczkach, maseczkach, bez przebieralni w sklepach – tak od poniedziałku będą wyglądały zakupy w sklepach odzieżowych w galeriach handlowych. W centrach będzie mogła przebywać tylko ograniczona liczba klientów, nie będzie można korzystać ze stref gastronomicznych i rozrywkowych, zamknięte pozostaną kina, siłownie czy salony kosmetyczne i fryzjerskie. Galerie deklarują, że są przygotowane i dostosują się do rządowych wytycznych. Jednak sklepy już rozwiązują umowy najmu. Takie decyzje podjął już Empik, a także LPP (właściciel m.in. Reserved i Cropp). Eksperci przewidują upadek galerii handlowych.

4 maja rozpocznie się drugi etap „odmrażania” gospodarki. Wraz z bibliotekami, muzeami i hotelami, otwarte zostaną – wcześniej niż pierwotnie planowano - galerie i centra handlowe. Zakupy nie będą jednak wyglądały tak, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Rząd przygotował szereg wytycznych dla właścicieli obiektów handlowych, pracowników i klientów.

Wytyczne dla galerii handlowych

W galeriach handlowych będzie obowiązywał przede wszystkim podwójny limit dotyczący liczby klientów – jedna osoba na 15 metrów kwadratowych powierzchni całej galerii oraz jedna osoba na 15 metrów w danym sklepie. Teoretycznie w największych galeriach będzie mogło przebywać po kilka tysięcy (!) klientów jednocześnie.

Klienci i pracownicy będą musieli zachowywać pomiędzy sobą dwumetrowe odstępy. Wszyscy będą mieli obowiązek dezynfekcji rąk (pojemniki z płynami powinny być zainstalowane przy wejściach, w toaletach i przy sklepowych kasach), noszenia rękawiczek ochronnych (które musi zapewnić galeria) oraz zasłaniania nosa i ust. Przynajmniej jeden z sklepów w galerii będzie musiał mieć w sprzedaży maseczki.

Galerie zostały zobowiązane do otwarcia jak największej liczby wejść i wyjść (tzw. bezkolizyjnych) i zamknięcie stref wypoczynku – usunięte zostaną nawet ławki. Windami będą mogły jechać tylko 3-4 osoby (nie dotycz rodzin).

„Zaleca się utrzymywanie rygorystycznych zasad w zakresie wysokiej krotności wymiany powietrza w obiekcie, poprzez doprowadzanie do obiektu (w miarę możliwości technicznych) głównie świeżego – atmosferycznego odpowiednio uzdatnionego powietrza z możliwie jak najmniejszym dodatkiem powietrza z systemu cyrkulacji, a następnie usunięcie zużytego powietrza na zewnątrz obiektu. Nie należy stosować wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła – rekuperacji” - czytamy w rządowych wytycznych.

W sklepach odzieżowych nie będzie możliwości przymierzania ubrań przed zakupem, ponieważ zalecono ich zamknięcie, chyba że, będą dezynfekowane po każdym klienci.

W galeriach będzie obowiązywał zakaz spożywania posiłków, ale będzie można je kupować na wynos. W fazie, w której zostaną otwarte strefy gastronomiczne, będzie możliwość spożywania posiłków na miejscu z nowymi obostrzeniami: maksymalnie jedna osoba siedząca przy jednym stoliku (nie dotyczy rodzin), chyba, że jego wielkość umożliwia zachowanie odległości min. dwóch metrów między osobami, a odległość pomiędzy osobami/grupami i stolikami spożywającymi posiłek wynosi minimum dwa metry.

Kierowcy powinni parkować na co drugim miejscu.

Rząd zachęca właścicieli galerii i sklepów, by zatrudnili więcej pracowników, którzy mogliby pracować w trybie rotacyjnym. Muszą mieć oni zapewnione płyny do dezynfekcji czy maseczki. Pracownicy – w miarę możliwości – mają unikać korzystania z komunikacji miejskiej.

Co zrobić jeśli nie zdążyło się z PIT za ubiegły rok do 30 kwietnia? Jest z tym sporo zamieszania, bo formalnie termin nie został zmieniony, brew wcześniejszym rządowym deklaracjom. Jednak jeszcze przez miesiąc można złożyć lub zaakceptować przygotowane zeznanie oraz dopłacić podatek bez karnych odsetek i kar porządkowych. Po prostu kliknij w ten tekst i poznaj szczegóły.

Ponad to galerie muszą mieć przygotowanie procedury postępowania na wypadek wystąpienia sytuacji podejrzenia zakażenia i skuteczne poinstruowanie pracowników.

Kliknij i przeczytaj:

Priorytetem bezpieczeństwo pracowników i klientów

"Westfield Arkadia jest przygotowana na ponowne otwarcie, na zasadach ogłoszonych przez władze krajowe podczas konferencji prasowej 29 kwietnia. Nasze przygotowania skoncentrowaliśmy na kwestiach bezpieczeństwa. W trosce o zdrowie klientów, najemców i pracowników Westfield Arkadia, bezwzględnie wdrażamy poszczególne rządowe regulacje, a także procedury bezpieczeństwa rekomendowane przez organy ds. ochrony zdrowia. Wprowadzamy niezbędne środki zapobiegawcze, aby zapewnić gościom Westfield Arkadia jak najbezpieczniejsze warunki zakupów" - czytamy w komunikacie właściciela jednej z najpopularniejszych galerii handlowych w Warszawie.

"Wszystkie urządzenia składające się na systemy wentylacyjne zamontowane w obiektach handlowych Unibail-Rodamco-Westfield w Polsce (m.in. Galeria Wileńska, Galeria Mokotów w Warszawie), można przestawić w tryb dostarczania 100 proc. świeżego powietrza" - informują przedstawiciele galerii. Aktualnie nie jest planowane skrócenia godzin otwarcia Westfield Arkadia.

"W celu dopilnowania przestrzegania nowych zasad oraz konieczności częstszej dezynfekcji pomieszczeń zwiększyliśmy liczbę personelu w serwisach, m.in. ochronie i sprzątaniu" - informuje Emilia Szkudlarek, Marketing Director Galerii Północnej w Warszawie. "Jesteśmy przygotowani na ponowne otwarcie sklepów" - deklaruje.

Do galerii z aplikacją ProteGO Safe

Ministerstwo Cyfryzacji zachęca do korzystania z aplikacji ProteGO Safe, która ma pomóc w ograniczaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa i wychodzeniu z obostrzeń związanych z pandemią. Aplikacja ma poinformować nas, jeśli mieliśmy kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. ProteGO Safe może też przydać się na zakupach – osoby posiadające aplikację będą mogły wchodzić do sklepów, nawet gdy będzie w nich już osiągnięty limit klientów dyktowany powierzchnią handlową. To jednak budzi pytania o bezpieczeństwo naszych danych i prywatności.

Galerie zaskoczone decyzją rządu?

Decyzją rządu są zaskoczeni niektórzy właściciele i zarządcy centrów handlowych. - Spodziewaliśmy się, że premier ogłosi otwarcie galerii od 18 maja, byśmy mieli przynajmniej dwa tygodnie na dostosowanie się do nowych wymogów sanitarnych i bezpieczeństwa - mówi „Dziennikowi Zachodniemu” przedstawiciel jednej z galerii handlowych w woj. śląskim.

Rzecznik rządu nie kryje zdziwienia. - Od kilkunastu dni rozmawialiśmy z przedstawicielami galerii handlowych – przyznaje Piotr Müller w rozmowie z „Polską Times” i Agencją Informacyjną Polska Press, zaznaczając przy tym, że decyzja o otwarciu galerii czy danego sklepu leży w gestii jego właścicieli.

Firmy zamykają sklepy w galeriach

„Rzeczywistość handlowa będzie zupełnie inna” - oceniła w komunikacie firma odzieżowa LPP (właściciel takich marek jak Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay), która zdecydowała o odstąpieniu od umów najmu blisko 30 proc. powierzchni sklepów, których w Polsce ma ponad 900. Firma deklaruje, że jest otwarta na renegocjowanie umów z właścicielami centrów handlowych. Jeśli jednak LPP nie osiągnie porozumienia na nowych zasadach, w najbliższy poniedziałek nie otworzy sklepów, których dotyczy odstąpienie od umów.

Na podobny ruch zdecydował się zarząd Grupy Empik, który nie otworzy w sumie 40 salonów Empik (w sprzedaży książki, gazety, płyty, itp.) w galeriach handlowych. Firma przewiduje, że centra handlowe nie będą już tak chętnie odwiedzane przez klientów, jak jeszcze przed wybuchem epidemii. „Obecnie prowadzone są negocjacje w zakresie modyfikacji warunków najmu, odzwierciedlających nową rzeczywistość ekonomiczną” - zaznaczył Empik w komunikacie przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl. Na koniec 2018 roku Grupa Empik miała 291 stacjonarnych punktów sprzedaży.

Zarówno Empik jak i LPP posiadają prężnie działające sklepy internetowe.

Czy galerie handlowe będą upadać?

Wszystko wskazuje na to, że galerie handlowe i tradycyjne (stacjonarne) sklepy czekają bardzo trudne czasu. Wiele sklepów może rezygnować z wynajmu powierzchni handlowych, a sami klienci, m.in. w obawie przed zakażeniem, będą unikać skupisk ludzi. Wiele osób odwiedzało galerie, aby się zrelaksować, np. w kinie albo zjeść czy spotkać się w większym gronie znajomych – w najbliższych tygodniach nie będzie to możliwe.

- Popyt na usługi oferowane w galeriach handlowych będzie zdecydowanie mniejszy - ocenił w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. - Jednym ze skutków pandemii może być upadek galerii handlowych – prognozuje Kaźmierczak, zwracając przy tym uwagę, że w ostatnich latach powstało ich bardzo wiele, nawet po dwie w jednej dzielnicy miasta.

MASKI KN95 Z FILTREM, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI, PRZYŁBICE, OKULARY I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie