Cztery punkty, by jechać na mundial do Rosji

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Na dwie kolejki przed końcem eliminacji Polska jest liderem w swojej grupie.
Na dwie kolejki przed końcem eliminacji Polska jest liderem w swojej grupie. Bartek Syta/Polska Press
Reprezentacja Polski wygrała w poniedziałek z Kazachstanem 3:0 i wciąż prowadzi w tabeli grupy E eliminacji mistrzostw świata. Do końca kwalifikacji zostały dwie kolejki. Biało-Czerwoni muszą w nich zdobyć przynajmniej cztery punkty, by nie oglądać się na inne drużyny. Choć jest scenariusz, że już po następnym spotkaniu zapewnią sobie miejsce na mundialu w Rosji.

Sytuację drużyny Adama Nawałki skomplikowała przegrana 0:4 z Danią w Kopenhadze w ostatni piątek. Przez nią w poniedziałek na dwie godziny Polacy spadli z pierwszego miejsca właśnie kosztem swoich pogromców. Duńczycy wygrali bowiem z Armenią 4:1 i zrównali się punktami Biało-Czerwonymi. O czym warto pamiętać, to zasady ustalania kolejności drużyn przy takiej samej liczbie punktów.

Wtedy o pozycji decyduje kolejno: bilans bramkowy, gole strzelone, punkty w bezpośrednich meczach, bilans bramkowy w bezpośrednich meczach, gole strzelone w bezpośrednich meczach i bramki wyjazdowe w bezpośrednich meczach. W ostateczności spotkanie na neutralnym terenie.

Obecnie na czele grupy jest Polska - 19 punktów. Po trzy mniej mają Dania i Czarnogóra. Tyle że kadra Nawałki ma kiepski bilans bramkowy. O ile 18 strzelonych goli może robić wrażenie, o tyle 11 straconych jest najgorszym bagażem wśród liderów grup eliminacyjnych. Dania i Czarnogóra, bo tylko te ekipy liczą się jeszcze w walce o udział w mistrzostwach świata, mają bilans 18-7.

Dlatego najważniejsze są, jak zresztą zawsze, wyniki. Za miesiąc dwie ostatnie kolejki. 5 października Polska zagra w Erywaniu z Armenią (piąte miejsce, sześć punktów), a Czarnogóra podejmie Danię. Trzy dni później na PGE Narodowym Biało-Czerwoni zmierzą się z Czarnogórą, a Dania rywalizować będzie u siebie z Rumunią.

Awans już 5 października da Polakom zwycięstwo w Erywaniu i remis w starciu Czarnogóry z Danią. Wtedy na kolejkę przed końcem eliminacji Robert Lewandowski i spółka będą mieli pięć punktów przewagi nad pościgiem.

Natomiast drużyna, która w Podgoricy wygra będzie jeszcze miała szansę wyprzedzić Polskę na ostatniej prostej. Głównie przez wspomniany bilans bramek.

W przypadku porażki w Armenii Polska może stracić prowadzenie. Tak się stanie, jeśli w spotkaniu Czarnogóry z Danią jeden z zespołów wygra.

Na mundial awansują zwycięzcy dziewięciu grup. Osiem drużyn z drugich miejsc (utworzona zostanie mała tabela, w której odliczone będą punkty zdobyte w meczach z zespołami z ostatnich pozycji w swoich grupach, dziewiąta, najgorsza, odpadnie) zmierzy się ze sobą w barażach.

Robert Lewandowski po meczu z Kazachstanem

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
Panie redaktorze. Gdyby gospodarze wygrali w Podgoricy a Polska przegrała z Armenią to Czarnogóra dopiero zrównałaby się z nami punktami i wystarczyłoby w ostatniej kolejce pokonać ją skromne 1:0, nie musielibyśmy podreperowywać żadnego bilansu. Trochę matematyki...
Dodaj ogłoszenie