Czesław Michniewicz o pracy w Legii Warszawa: Tu wszystko szybciej się dzieje. Jest jak w Nowym Jorku

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Jak poprawić grę? Nie jest to odpowiedź na jedno zdanie. Zdaje sobie obecną sytuację w Legii. Stąd też tutaj moja osoba. Nie miałem wpływu na pracę Vuko. Bardzo go szanuję, znam go od wielu lat. Życzę mu powodzenia i pocieszam, że w zawodzie nie ma trenera, którego by nie zwolniono - mówi Czesław Michniewicz, nowy szkoleniowiec Legii Warszawa.

- Szybko się potoczyło. Dzięki ofercie prezesa Mioduskiego i dzięki zgodzie prezesa Bońka, za co mu serdecznie dziękuję. Dał mi szansę w PZPN, a teraz daje szansę pracy w Legii (...) Przez najbliższe dwa tygodnie ja i mój asystent będziemy mieszkać w centrum treningowym Legii pod Warszawą. Stamtąd przygotujemy analizę rywali, materiały na treningi. Na tym się skoncetrujemy - dodał Michniewicz. - Zrobimy wszystko, by Legia grała na miarę możliwości. Wielu zawodników znam, z kadry, z boiska. Jest kilku, którym muszę przyjrzeć się z bliska, ale to mnie nie przeraża. Cieszę się, że będę tworzyć nową historię Legii.

- Chciałbym, żeby Legia przechodziła swobodnie z ustawienia do ustawienia. Trzeba na to poświęcić sporo czasu, trzeba wytłumaczyć to piłkarzom. Liczę na doświadczonych piłkarzy, którzy będą szybko łapać naszą ideę - zaznaczył Michniewicz. - Z mojej strony i prezesa Bońka warunek był jeden: dokończyć eliminacje z młodzieżówką. Przeżyłem z nią wiele fajnych meczów, byłoby nie fair zostawić chłopaków teraz, w tym piłkarzy Legii. Zostały trzy mecze, w tym z Serbią i Bułgarią, nie wiem, co będzie dalej. Nie ukrywam, że po meczu w Łodzi spędziłem dziesięć dni na Kaszubach. Analizował tam Serbów i Bułgarów do siódmego pokolenia. Mam to za sobą i teraz mogę skupić się na pracy w Legii.

- Wstępuję w nowy projekt. Wiem, jakie są oczekiwania, ale i możliwości. Wiem też, co dzieje się z trenerem, kiedy nie wygrywa. Tu się wszystko szybko dzieje. Wjeżdżając do Warszawy mówiłem do asystenta: Zobacz, tu szybciej samochody jeżdżą, to jest Warszawa. My żyjemy w Trójmieście, u nas jest spokojnie, po włosku, a w Warszawie jest tempo jak w Nowym Jorku; oczekiwania muszą być szybko realizowane. Czy sprostam? Czas pokaże - zakończył Michniewicz.

Źródło: własne/legia.com

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

TOP 5 frekwencji w Polsce w czasie pandemii koronawirusa

Materiał oryginalny: Czesław Michniewicz o pracy w Legii Warszawa: Tu wszystko szybciej się dzieje. Jest jak w Nowym Jorku - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie