reklama

Czeka nas przyszłość bez gotówki

Maja Piotrowska AIPZaktualizowano 
Polska Press Grupa
Coraz więcej Polaków wybiera płatności bezgotówkowe – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy eService w ramach kampanii społecznej „Warto Bezgotówkowo''. Aż 70 proc. respondentów uważa, że to najwygodniejszy i najszybszy sposób rozliczania zakupów. Czy pieniądz elektroniczny z czasem wyprze gotówkę?

Upowszechnianie się elektronicznych płatności w administracji publicznej idzie pełną parą. Część policjantów już jest uzbrojonych w terminale, a wkrótce kartą płatniczą będzie można zapłacić w większości urzędach. Szacuję się też, że gotówka kosztuje polską gospodarkę 18,5 mld zł rocznie, czyli niemal 1 proc. PKB. To więcej niż wydatki na szkolnictwo wyższe! Stopniowe zmniejszanie udziału płatności gotówkowych w ogóle transakcji, to jeden z celów Ministerstwa Rozwoju. Dlatego też powstała, objęta honorowym patronatem resortu, kampania społeczna „Warto Bezgotówkowo”.

W portfelach Polaków jest już 38 mln kart, z czego 78 proc to kart zbliżeniowe. Według danych Krajowej Izby Rozliczeniowej roczna wartość przelewów internetowych to już 4,5 bln złotych. Polacy wolą płatności bezgotówkowe (56 proc.) od gotówkowych (31 proc.). W transakcjach elektronicznych cenią innowacyjność i nowoczesność (69 proc.), wygodę (60 proc.) i oszczędność czasu (59 proc.). – Większość Polaków ma konto w banku. Jest to już prawie trzy czwarte naszej populacji. Polacy są w stanie płacić bezgotówkowo i być aktywnymi uczestnikami tego rynku – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjna Polska Press (AIP) przewodniczący koalicji na rzecz obrotu bezgotówkowego i mikropłatności Włodzimierz Kiciński.

Coraz większe zapotrzebowanie na posiadanie terminali płatniczych odczuwają tez przedsiębiorcy. – Sądzimy, że w ciągu najbliższych trzech lat, w oparciu o działania Związku Banków Polskich, sektora finansowego, jak również wsparcia Ministerstwa Rozwoju ilość terminali płatniczych zostanie w Polsce podwojona. Oznacza to, że po tym okresie będziemy mogli skorzystać z około 600 tysięcy nowych terminali – zaznacza w rozmowie z AIP Włodzimierz Kiciński.

W Szwecji od 2009 roku obrót gotówki spadł o 40 proc., z kolei narodowy bank centralny w Danii w 2016 roku zaprzestał drukowania banknotów. W Szwajcarii udział gotówki w obiegu wynosi jedynie 4,5 proc. Wypieranie tradycyjnych form płatności to już globalny trend. Czy zatem też w Polsce będziemy stopniowo odchodzić od gotówki? – Myślę, że to jeszcze trochę potrwa. Udział transakcji bezgotówkowych, biorąc pod uwagę ogół płatności jednak wzrasta – wyjaśnia Kiciński.

Bezgotówkowa rewolucja nie dotknęła jednak wszystkich. Co piąty Polak nie ma konta w banku.– Pewna grupa ludzi jest przyzwyczajona do posiadania gotówki. Mamy tutaj do czynienia z czynnikiem emocjonalnym, traktujemy pieniądze jako coś tradycyjnego. Nie możemy też zapomnieć o studentach, czy uczniach, którzy niekiedy dostają kieszonkowe jedynie w formie tradycyjnej. Myślę, że płatności bezgotówkowe upowszechnią się z czasem.– mówi w rozmowie z AIP psycholog biznesu, eService, Witold Siekierzyński.

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dankow

Hmm... i dobrze, chociaż jakiś tam procent ta gotówka będzie zawsze stanowić. Fakty są takie, że tak naprawdę eservice jest teraz w zasadzie wszędzie, tj. ich terminale, tak więc prawdopodobnie z czasem każda rzecz będzie do zapłacenia kartą.

s
sekoro

I dla mnie OK. Po co mam się bujać z gotówką, skoro wszędzie można płacić kartą? Dla mnie akcja eservice to kawał dobrej roboty i dobrze, że terminali będzie zdecydowanie więcej. Po prostu uważam, że kierunek jest właściwy.

r
radeko

Mnie to bardzo cieszy bo prawie wszędzie płacę kartą. A faktycznie w czasie tej akcji terminale eservice pojawiły się w wielu miejscach, nawet w kebabach i warzywniakach.

m
medama

Ale mnie naprawdę zdecydowanie wygodniej płaci się kartą. Dla mnie terminale mogą być wszędzie. U mnie w mieście nawet za parking płaci się kartą. To dobre rozwiązanie.

p
pektor

A ja mam wrażenie, że ich terminale są wszędzie, tzn. eservice.
Ciekawie się porobiło.

s
saresme

To prawda, faktycznie są, coraz częściej. Akcja eservice swoje zrobiła.
Ludzie, którzy prowadzą małe sklepy sądzili, że terminal związany jest z kosmicznymi kosztami.
A to przecież nie jest prawda.

p
pokanda

Terminale eservice widuję już nawet w warzywniakach.
Ale co w tym takiego szokującego? Ludzie nie chcą gotówki, nie chcą chodzić z kasą po mieście i chyba przyczyna jest tutaj dosyć oczywista. Mylę się?

r
rekor

Nigdy gotówka nie będzie w 100 proc. wyeliminowana, ale na pewno jej znacznie będzie coraz mniejsze. W moim sklepie mamy terminale eService. Powiedzmy, że jakieś 30 proc. transakcji to gotówka, ale z miesiąca na miesiąc te liczby rzeczywiście maleją. Co tutaj dużo mówić - wygodniej i bezpieczniej płacić kartą. Inny kierunek nie jest możliwy.

a
alexandra

Nie wyobrażam sobie 70 letniej babci która płaci za zakupy kartą, ale czasy się zmieniają. Kiedyś też nikt nie myślał o kantorach internetowych a dziś jest ich cała lista. Bardzo dobrze ponieważ kantory stacjonarne nie zaproponują tak konkurencyjnej ceny. Regularnie korzystam z jednego z nich. KantorEkspert.pl jest najlepszy pod względem kursów. Polecam do wymiany każdej kwoty.

Dodaj ogłoszenie