Czas na cięcia w ratuszu

Andrzej RejnsonZaktualizowano 
Poszukiwanie brakujących 3 mld zł w budżecie miasta wkracza w kolejny etap. Po burmistrzach dzielnic, którzy zaproponowali już oszczędności, przyszedł czas na szefów biur ratusza. Ci przedstawią Hannie Gronkiewicz-Waltz propozycje cięć lub przesunięć w wieloletnim planie inwestycyjnym na lata 2009-2013. Niektórzy będą musieli również wskazać, na czym chcą zarobić.

- Zarówno dzielnice, jak i biura ratusza muszą zaoszczędzić w tym roku ok. 12 proc. z zaplanowanych wydatków, a w 2010 r. ponad 20 proc. - tłumaczy Tomasz Andryszczyk, rzecznik prasowy urzędu miasta. Szefowie tych ostatnich będą zgłaszać swoje propozycje przez miesiąc.

Uniknąć cięć chce za wszelką cenę biuro bezpieczeństwa miasta. - Jeżeli już nie będzie wyjścia i w tym roku będziemy musieli szukać oszczędności, to znajdziemy je właśnie w oszczędnościach - wyjaśnia Ewa Gawor, szefowa biura. Specjalistyczny samochód - tzw. mobilne centrum dowodzenia wykorzystywane m.in. do pilnowania porządku w czasie imprez masowych - kosztowało biuro 700 tys. zł. Urzędnicy zakładali, że wydadzą 1 mln zł.

- Tyle miał kosztować pojazd wraz z dodatkowymi aplikacjami komputerowymi. Ich zakup przełożymy na kolejne lata - dodaje Gawor. Zaznacza, że chciałaby również uniknąć cięć w roku 2010. W budżecie zaplanowano ok. 40 mln zł na wsparcie dla policji i straży pożarnej.

- Jeśli okaże się, że musimy wyciąć kilka milionów, to usiądziemy z komendantem stołecznej policji i zastanowimy się nad propozycjami - zapewnia Gawor. - Może się okazać, że będziemy musieli przyciąć wydatki na ponadnormatywne patrole policji czy nagrody dla funkcjonariuszy - dodaje.

Bezpiecznie czują się pracownicy biura polityki społecznej. Jak twierdzą, skarbnik miasta oszczędzi ich na pewno w tym roku. Natomiast szefowa biura edukacji Jolanta Lipszyc zastrzega, że jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych cięciach. Zapewnia jednak, że oszczędności nie dotkną sześciolatków. - Na pewno nie będziemy oszczędzać na dostosowywaniu sal w szkołach dla najmłodszych.

Niektóre biura, np. funduszy europejskich, muszą poszukać dodatkowych zarobków. Dotychczas pozyskało ono z UE ok. 1,2 mld zł więcej, niż zakładano. Planów oszczędności i zdobywania dochodów ze sprzedaży gruntów nie ujawnia na razie biuro gospodarki nieruchomościami.

- Mamy kilka ciekawych propozycji, ale chcemy je przedstawić najpierw pani prezydent - wyjaśnia Marcin Bajko, szef biura. Spotkanie to zaplanowane jest na przyszły tydzień. Dotychczas ratusz zaoszczędził kilkanaście milionów złotych, m.in. na wydatkach na telefony komórkowe czy ogłoszenia prasowe.

- Kolejne kilkaset tysięcy złotych chcemy zaoszczędzić dzięki uszczupleniu nawet o kilkanaście aut naszej floty samochodowej. Poza dostawczymi na pewno nie będziemy kupowali kolejnych pojazdów - zapewnia Andryszczyk. W ciągu najbliższych lat władze miasta zamierzają również hurtowo kupować energię i ubezpieczenia dla instytucji miejskich, takich jak szkoły czy szpitale. To ma przynieść oszczędności w wysokości nawet kilkudziesięciu milionów złotych. Ostateczną decyzję w sprawie cięć w biurach ratusza i budżetach dzielnicowych podejmie we wrześniu Rada Warszawy.

polecane: FLESZ: Umacnia się rynek pracownika. Oto zawody najbardziej pożądane.

Wideo

Materiał oryginalny: Czas na cięcia w ratuszu - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Grzegorz 2

W radio słyszalem, że stadiony budowane na EURO 2012 będą o ok. 30 % tańsze (tanieją materiały budowlane,robocizna itp), a czy budowa stadionu Legii nie będzie tańsza

zgłoś
m
mh7

Komórki, samochody, itp. - to śmiech. Co Miasto odczuje, to ograniczanie, przesuwanie zadań.

A nic o uproszczeniu struktury organizacyjnej, o przeglądzie i ocenie bogatych "kadr". W tych obu kwestiach, w finansowo dobrych czasach 1995-2006, z każdą kadencją był kosztowny ilościowy rozwój.

W 2007, za parę (?) setek tysięcy zł, zewnętrzna firma robiła dla Pani Prezydent HG-W tzw. AUDYT systemu zarządzania/gospodarowania Miastem; nie zauważyłem o nim publikacji, nad nim debaty, z niego wniosków (czyżbym przegapił?). Musiały (a w każdym razie powinny) być tam sugestie, gdzie i co można lepiej, prościej, może i taniej?

Są miasta, gdzie robi się „burze mózgów”.

Czegoż ten „mh7” chce? Czyżby tylko mózgolenia?

Bo burza, to była w Warszawie wczoraj.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3