Czarnecki: Wysłałbym Tuska prosto do Afryki

Marek Pielach
Z Ryszardem Czarneckim, eurodeputowanym, rozmawia Marek Pielach

[**b]Myślał Pan o założeniu biura podróży z premierem? [/b]
Dlaczego?

Napisał Pan przecież, że Tusk byłby lepszym przewodnikiem po Pomorzu niż szefem rządu.
Myślę, że Tusk zna region i ma fach w ręku. Ale wspólnych interesów robić z liberałami nie zamierzam. Bo to zawsze kończy się tak, że tylko liberałowie dobrze na tym wychodzą.

Rozczarował Pan teraz miliony turystów. I to przed sezonem.
Oczywiście mogę polecić parę ciekawych kierunków, ale nie wiem, czy one się spodobają. Wczoraj np. zostałem zgłoszony w delegację do Kambodży. A pamiątki po Czerwonych Khmerach to nie jest szczyt marzeń zwykłego turysty.

Poświęca się Pan, tyle jeżdżąc...
Nie. W sensie poznawczym to jest niebywale ciekawe. Dlatego np. zazdroszczę Tuskowi, bo ja koleją andyjską nie jechałem.

To może byście Panowie jednak połączyli siły?
Nie. Ja mu mogę tylko radzić, żeby robił zapiski z wypraw i polecić parę nowych kierunków na podróż życia - np. kraje Czarnej Afryki. Po pobycie tam człowiek wraca do Polski zachwycony miejscem, gdzie żyje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie