Cydr z polskich jabłek. To może być eksportowy przebój

Joanna Pieńczykowska
Wystarczyła obniżka podatku akcyzowego na cydr ze 158 do 97 złotych za hektolitr, o którą od lat zabiegali m.in. polscy winiarze i sadownicy. W całym kraju ruszyła produkcja cydru - lekkiego, orzeźwiającego napoju na bazie fermentowanego soku jabłkowego, o zawartości alkoholu porównywalnej do piwa.

W powodzenie cydru uwierzyli winiarze. Warecki Warwin w maju wprowadził na sklepowe półki Warkę Cider. Firma Bartex w czerwcu br. zaproponowała polskim konsumentom Desire Cydr, a ostatnio dodała wersję gruszkową. Z kolei Ambra uruchomiła produkcję Cydru Lubelskiego.

W lipcu cydr wprowadził do oferty browarniczy gigant - Kompania Piwowarska. Produkcję uruchamiają też drobni lokalni producenci.

Bo cydr może być alternatywą dla piw smakowych, które ostatnio cieszą się popularnością. Jest lżejszy od piwa, bardziej przypomina lekkie gazowane wino, ale z zawartością alkoholu zbliżoną do piwa, np. Cydr Lubelski, Warka Cider czy Green Mill mają 4,5 proc. alkoholu, Desire Cydr - 5 proc.

Małe browary w woj. śląskim. Znacie? Lokalne piwo ma swój urok

- Cydr jest innym trunkiem niż popularne obecnie napoje piwne. Powstaje w stu procentach z jabłek poddawanych naturalnej fermentacji z wykorzystaniem wyselekcjonowanych drożdży cydrowych - mówi Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej.

Producenci liczą, że cydr stanie się w Polsce równie popularny jak w innych krajach, m.in. w Szwajcarii, Niemczech, we Francji. Do tej pory rozwój rynku w naszym kraju blokowała jednak wysoka akcyza, znacznie wyższa niż akcyza na piwo.

- Z początkiem roku akcyza została obniżona, co sprawiło, że cena stała się przystępna dla kieszeni rodzimego konsumenta - mówi Elżbieta Pawłowska, dyrektor biura Polskiej Rady Winiarstwa, która od wielu lat zabiegała, by Ministerstwo Finansów obniżyło podatek.

Bartex założył, że cena Desire Cydr w sklepach nie przekroczy 3,90 zł za butelkę 275 ml. Sugerowana cena Warka Cider w butelce 330 ml to 3 zł, Cydr Lubelski w butelce 1 l ma rekomendowaną cenę 9,9 zł.

Producenci wyrobów i sadownicy coraz częściej mówią, że cydr ma szansę stać się polską specjalnością eksportową. Zwłaszcza że Polska jest potentatem w produkcji jabłek: tylko w ostatnim sezonie wyeksportowaliśmy prawie milion ton jabłek deserowych. Jak szacuje GUS, w tym sezonie zbiory mogą być rekordowe, lepsze niż ubiegłoroczne: mogą wynieść 2,9 mln ton.

Zdaniem Jana Świetlika z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa cydr może się stać szansą dla sadowniczych grup producenckich. Wiele z nich już uruchomiło lub planuje uruchomić w najbliższych latach produkcję, by zagospodarować nadwyżki jabłek. - To bardzo cenna inicjatywa, którą wspiera Związek Sadowników RP. Mamy w Polsce dużo taniego, dobrego surowca. Wystarczy, że zagospodaruje się w ten sposób 100 tys. ton jabłek, by w latach nadwyżek uratować rynek i zapobiec załamaniu cen surowca - mówi Świetlik.

Jak dodaje - po pomysł mogą sięgnąć producenci czarnych porzeczek i malin. - W wielu regionach Europy wytwarza się doskonałe wino z porzeczek, które jest specjalnością lokalną. Dlaczego nie w Polsce, która produkuje duże ilości tych owoców? Zwłaszcza że są tańsze niż winogrona. Nasze grupy producenckie mogą zagospodarować w ten sposób nadmiar surowca, zapobiegając spadkowi cen w latach urodzaju. Są pieniądze z Unii na promocję. Musi być jednak dobry produkt, który warto będzie reklamować - dodaje Jan Świetlik.

Wideo

Materiał oryginalny: Cydr z polskich jabłek. To może być eksportowy przebój - Polska Times

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasiaa
Bardzo się cieszę, że cydr zyskał popularność w naszym kraju. Jego smak dobrze znałam na długo przed tym największym boomem, teraz właściwie nie wyobrażam sobie, żeby na jakimkolwiek spotkaniu z rodziną ze znajomymi zabrakło cydru na stole. I absolutnie nie zgadzam się z tym, że nasz cydr lubelski jest jakąś gorszą wersją. Świetnie, że nasze dorodne, soczyste jabłka mogą być wykorzystane do produkcji tak pysznego trunku.
s
synmatkiziemi
Moim zdaniem cydr lubelski osiągnął bardzo duży sukces na polskim rynku, oby tak dalej.
L
Lokk
Wiem jak smakują cydry szwedzkie i z krajów bałtyckich i bardzo się ucieszyłem, że w końcu i u nas ktoś zaczął produkować. Niestety zawiodłem się - smak Lubelskiego to jakby tani szampan lub musujące Calcium. Może trafiłem nieudaną partię, nie wiem. Swoją drogą bawi mnie jak ludzie z przekonaniem mówią, że cydr to piwo z sokiem jabłkowym.
j
jancik
Zwłaszcza ten produkowany przez koncerny piwowarskie. Dobre cydry z dużą możliwością wyboru ich wytrawności tylko w okolicach Rennes w Bretanii. Ale na bezrybiu i rak ryba. Może komuś w Polsce uda się sporządzić napój przypominający najlepsze cydrowe tradycje. :)
E
Edzia
Bardzo dobry był ten Lubelski Cydr. Kiedyś jak byłam na kursie w UK to pijałam cydry ale one jakieś dziwne były. Cena też mi pasuje.
W
Wojto
A Czy Ty sugerujesz, że Wysokość podatków, jest bez znaczenia dla podaży produktu? No i przedstawiłeś sprawę tak, jakby akcyza była jedynym kosztem jaki ponosi producent cydru, a wiadomo, że cena zawiera (poza podatkiem) także ów koszt. Z tym, że nawet nie mam pojęcia ile produkcja cydru kosztuje. Nie mniej jednak ten podatek spadł o ponad połowę, co jest w naszym kraju rzadkością. :P
D
Dorota
Cydr Lubelski jest pyyyyszny - i w dużych , litrowych butelkach. Kocham Go ! teraz jest w promocjach za mniej niz 9 złotych. Zyć nie umierać!
M
Miro
Cydr nie jest po to, by się nim nawalić. Ale spokojnie, na pewno jakiś producent wypuści wersję "Cydr mocny", chrzczony spirytusem, idealny na ciepło z puszki. ;-)
h
hehe
bezalkoholowa wersja cydru nazywa się gazowany napój jabłkowy
a
ao;regha
hmm, w Anglii są cydry ośmio- lub nawet dwunastowoltowe, a u nas tak słabo? nie rozumiem
w
wintermute
Artykuł mówi: "wystarczyła obniżka podatku akcyzowego na cydr ze 158 do 97 złotych za hektolitr".
Obniżka ze 158 do 97 zł to obniżka o 61 zł (za hektolitr). Czyli 0,61 zł za litr.
Artykuł mówi też "Cydr Lubelski w butelce 1 l ma rekomendowaną cenę 9,9 zł".
Czy naprawdę autor sugeruje, że Ambrę do produkcji cydru skłoniła różnica w rekomendowanej cenie między 10,51 zł/litr a 9,90 zł/litr?
Albo Warkę - możliwość zażądania ceny 3 zł za butelkę 330 ml, zamiast 3,20 zł za tą samą butelkę?
A
Andrzej
Chyba żartujecie, że to co obecnie pojawia się na półkach to cydr, nawet ten reklamowany warecki, to z cydrem nie ma nic wspólnego, tak jak i wielkie koncernowe marki piwa!!
z
zergu
Jakby była wersja bez alkoholu z walorami zdrowotnymi piwa bezalkoholowego i o smaku jabłek to byłaby świetna opcja do picia po treningach albo w czasie wycieczek samochodowych czy rowerowych.
p
piwosz
Jest masa inny piw, np. z regionalnych browarów. Kto chce ten znajdzie.
f
franek
Oby to nastpilo jaknajpredzej,bo oferowane nam piwa koncernow heinekena,albo carsbergu,nie da sie pic.Te popaprance uczynili z naszym piwem,to co ci przestepcy zrobili z nasza zywnoscia....Ciekaw jestem,jak dlugo Polacy to wytrzymaja,kiedy przegonia tych zlodzieji z naszego kraju...?
Dodaj ogłoszenie