Ćwierć wieku temu przewidziała nadejście obecnej zarazy. Teraz Laurie Garret mówi, co nas czeka w przyszłości

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Ponad ćwierć wieku amerykańska dziennikarka, Laurie Garret, laureatka nagrody Pulitzera, przewidziała nadejście zarazy, która dziś nęka świat. Dlatego tak wielu teraz ją pyta: Jaka będzie nasza przyszłość?

Ponad ćwierć wieku temu przewidziała nadejście zarazy, która gnębi teraz cały świat. Amerykańska dziennikarka, Laurie Garret, laureatka nagrody Pulitzera, znawczyni problematyki zdrowotnej mówi teraz, co nas czeka w najbliższej przyszłości.

Wielu mówi o Garret Kasandra. W mitologii greckiej to córka Priama i Hekuby obdarzona umiejętnością przewidywania przyszłości. Zapowiedziała m.in. upadek Troi, ostrzegała przed wprowadzeniem konia trojańskiego.

ZOBACZ TEŻ INNE INFORMACJE O EPIDEMII KORONAWIRUSA SARS-CoV-2:

Przed tym, co się dziś dzieje na świecie Garrett ostrzegała w swoim bestsellerze z 1994 roku „The Coming Plague” i w swoich kolejnych książkach, pisze „New York Times”.

Według niej lek na koronawirusa pojawi się dopiero w przyszłym roku. Nie ma jednak na myśli remdesivira (testowany teraz w USA). - To nie jest lecznicze. Potrzebujemy lekarstwa lub szczepionki - mówi.

Mówi, że uporanie się z epidemią zajmie około 36 miesięcy i to w najlepszym razie. Dodaje, że była pewna, że ​​„to przyjdzie falami”. - To nie tsunami, które przepłynie przez Stany Zjednoczone, a potem natychmiast przeminie. Będą to mini-fale, które wybuchną raz w jednym, potem w innym miejscu - wyjaśnia.

Jej zdaniem zmieni się nasz styl podróżowania i sposób korzystania z transportu publicznego. Rozważona zostanie potrzeba bezpośrednich spotkań biznesowych i to, czy naprawdę jest potrzebne, by dzieci jeździły na studia poza swój stan. Zdaniem Garret to, co teraz się dzieje sprawi, że nic nie będzie takie samo jak wcześniej i jedyne, co nam pozostało, to przystosować się.

Odnosząc się do USA mówi, że jeśli nadejdzie kolejna fala epidemii bogaci staną się jeszcze bogatsi, a wielu ludzi popadnie w wielką biedę. Stracą pracę, nie będą mogli płacić alimentów, spłacać kredytów czy płacić czynszu. I nagle, jak dodaje dziennikarka, ci bardzo bogaci, którzy uciekną prywatnymi samolotami i helikopterami na swoje prywatne wyspy nie będą dbali o to, czy nasze ulice są bezpieczne, czy nie. Myślę, że to może spowodować poważny wstrząs polityczny.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

Garret mówi, że nie była zaskoczona tym, że wirus spowodował tak wielkie zniszczenia i jak powolne były reakcje niektóre krajów na jego nadejście. Nigdy nie wyobrażała sobie, że Stany Zjednoczone są jednym z najwolniejszych i najbardziej zaniedbanych krajów. -Nigdy sobie tego nie wyobrażałem - przyznała.

Jest zaskoczona, że USA nie zajmują wiodącej roli podczas kryzysu, a za największy błąd Donalda Trumpa uznaje to, że Stany Zjednoczone nie inwestowały w zdrowie publiczne tak, jak powinny.

Problem, dodaje Garrett, jest większy niż Trump i starszy niż jego prezydentura. - Ameryka nigdy nie inwestowała wystarczająco w zdrowie publiczne. Bogactwo i renoma trafiają głównie do lekarzy, którzy znajdują nowe i lepsze sposoby leczenia chorób serca, raka i tym podobnych. Wielka rozmowa polityczna dotyczy dostępu osób do opieki zdrowotnej - uważa.

Zdobywczyni nagrody Pulitzera, była przewidująca nie tylko na temat wpływu HIV na nasze życie, ale także pisała o groźbie pojawienia się i rozprzestrzeniania na świecie innych groźnych patogenów. -Jestem podwójną Kasandrą – mówi o sobie Garrett.

Ponieważ widziała, jak groźne zjawiska nadchodzą, dostaje teraz wiele pytań z całego świata jak widzi przyszłość. Pytana przez New York Times, czy powrót do normalności o której się mówi to fantazja?

NASZE WYWIADY:

- To jest przed nami – mówi Garrett. Czy wróciliśmy do normalności po 11 września? - Nie. Staliśmy się krajem antyterrorystycznym. To wpłynęło na nasze życie. Nie mogliśmy wejść do budynku bez okazania dowodu tożsamości i przejścia przez wykrywacz metalu, podobnie z dostaniem się do samolotu. Tak właśnie się stanie. Nie wykrywacze metali są ważne, ale przesunięcia w tym, czego oczekujemy, w tym, co znosimy, w tym, jak się dostosowujemy. Może i w politycznym zaangażowaniu - zauważa Garrett.

We wczesnych latach 90. Garrett robiła dla Newsday raporty na temat AIDS. Pulitzera dostała w 1996 roku za opisanie problemu Eboli w Zairze. Była pracownikiem Harvard's School of Public Healthi członkiem Rady Stosunków Zagranicznych. Była też konsultantką filmu z 2011 roku Contagion-Epidemia Strachu w reżyserii Stevena Soderbergha. Opowiadał on o nowym wirusie roznoszącym się drogą powietrzną, który zabijał ludzi w kilka dni od zarażenia. Grupa uczonych pracowała nad znalezieniem antidotum. Był do dramat science fiction.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie