Coraz więcej Polaków ogłasza bankructwo

Redakcja
Najwięcej upadłości ogłosili mieszkańcy Mazowsza, Śląska i Wielkopolski
Najwięcej upadłości ogłosili mieszkańcy Mazowsza, Śląska i Wielkopolski Marcin Osman
Od początku roku do końca lipca, 831 Polaków skorzystało z możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej, najwięcej na Mazowszu, Śląsku oraz w Wielkopolsce, wynika z danych Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Co siódmy w momencie składania wniosku o upadłość nie miał zadłużenia w bankach i SKOK-ach. Z kolei osoby z kredytami na koncie, winne są z tego tytułu od kilkuset do ponad 8 mln złotych.

W pierwszej połowie br. do sądów trafiło już 2 535 wniosków o upadłość konsumencką. Ministerstwo Sprawiedliwości, przygotowując nowelizację prawa szacowało, że do końca 2015 r. o upadłość wystąpi ok. 1,8 tys. konsumentów.

Złożenie w sądzie wniosku o upadłość nie oznacza jednak jeszcze, że na pewno dojdzie do jej ogłoszenia. Od stycznia do czerwca 2015 r. negatywnie rozpoznano 536, czyli ok. jednej piątej spraw. Nieogłoszenie upadłości mogło wynikać m.in. z faktu ustalenia przez sąd, że ktoś nie spełnia kryteriów dla jej zastosowania, np. prowadzi działalność gospodarczą, nie skompletował dokumentów lub sam wycofał wniosek. A jeśli w trakcie postępowania był nieszczery i ukrył majątek to doszło do umorzenia. Ostatecznie na 2 535 złożonych wniosków rozpatrzonych zostało 1 235, upadłość ogłoszono w 699 sprawach, 302 wnioski zostały zwrócone, w 180 przypadkach oddalono wniosek, a w 37 - umorzono postępowanie. Po siedmiu miesiącach liczba ogłoszonych upadłości wzrosła do 831.

Po swego rodzaju ostateczność jaką jest upadłość konsumencka można sięgnąć raz na 10 lat. Podobnie dopiero po 10 latach ponownie można złożyć wniosek o upadłość w sytuacji, gdy poprzedni zostanie oddalony albo umorzony.

Analiza zadłużenia kredytowego osób, wobec których ogłoszono upadłość konsumencką wskazuje, że do upadłości konsumenckiej może doprowadzić nie tylko kwota przeterminowanych zobowiązań, ale również ich liczba. Wśród bankrutujących znaleźli się m. in.: kobieta, która ma 47 kredytów oraz mężczyzna z 44. Wartość ich kredytów na tle zadłużenia innych, nie jest wcale wysoka, wynosi niecałe 35 tys. zł, wobec średniej dla ogłaszającego upadłość 160,7 tys. zł.

Nie wszyscy sięgający po upadłość konsumencką, w chwili zgłaszania się do sądu, mieli na koncie do spłacenia kredyty w bankach czy SKOK-ach, wynika z danych Grupy BIK.

- Analiza sytuacji kredytowej osób, wobec których sąd ogłosił upadłość konsumencką pokazuje, że co siódma nie miała zobowiązań kredytowych w bankach na terenie Polski. W ich przypadku do kłopotów mogły doprowadzić, pożyczki pozabankowe, innego rodzaju nie zapłacone zobowiązania, w tym np. odziedziczone – zauważył Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. – Możliwe jest też, że zaciągnięte przez osoby ogłaszające upadłość kredyty, trafiły wcześniej do firm windykacyjnych.

Krótkoterminowe na razie statystyki dotyczące upadłości konsumenckiej pokazują, że zdecydowanie częściej jest to domena kobiet niż mężczyzn. Od stycznia do lipca upadłość konsumencką ogłosiło 470 pań (57 proc.) i 361 (43 proc.) panów. Do kobiet należy również niechlubny rekord wartości zaległego zadłużenia w bankach i SKOK-ach. Mieszkanka Mazowsza ma do spłacenia siedem kredytów, przeterminowanych o blisko 800 dni, na łączną kwotę niemal 8,3 mln zł.

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #8

Promocja

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

1,88 zł0,88 zł-53%
Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
daeer

Całe szczęście, że jest takie rozwiązanie jak bankructwo transgraniczne, bo w PL jakbym miał składać papiery o upadłość to bym się prędzej zachlastał. Trwa to wieki, a w międzyczasie komornik może człowieka wycyckać z ostatniej pary majtek. W UK przepisy są bardziej cywilizowane. O tym jak taką upadłość ogłosić to jest sporo info na stronie kancelarii www.ecpu.pl. Kancelaria ECPU pomaga od A do Z w takich postępowaniach upadłościowych.

r
rady dla odmóżdżonych

Coraz więcej Polaków ogłasza bankructwo !

_____________________________________________________________________________________________________________________

Posłuchali Donka i tak jak on wzięli interesy w swoje ręce, z tym że Donek zarabia miesięcznie jedynie 104.000 zł a jego Grad 120.000zł bez wyjeżdżania z kraju.  No ale jesli ktoś lubi trzymać interes w swoich rękach to jego wybór.