Coraz więcej osób z prawem do pomostówek

Joanna Ćwiek
Jest szansa, że kolejne zawody zostaną dopisane do listy osób uprawnionych do wcześniejszych emerytur. Wczoraj w Sejmie wiceminister pracy Agnieszka Chłoń-Domińczak, odpowiadając na pytania posłów PiS i PSL, powiedziała, że wykaz prac w szczególnych warunkach nie jest jeszcze zamknięty.

Chociaż w zeszłym tygodniu kontrowersyjny projekt ustawy drastycznie obcinający przywileje emerytalne trafił do konsultacji społecznych, równolegle trwają prace w Komisji Trójstronnej nad ustaleniem kompletnego wykazu prac w szczególnych warunkach i o szczególnym charakterze. I od ich wyniku zależy, kto jeszcze zostanie do tej listy dopisany.

Na razie wiadomo, że znajdą się na niej nauczyciele, którzy pracowali w specjalnych ośrodkach wychowawczych, personel pokładowy i kabinowy wykonujący pracę w powietrzu, osoby pracujące w komorach ciśnieniowych i wykonujące pracę w ekstremalnych pozycjach ciała.

Posłowie pytali wiceminister Chłoń-Domińczak, czy na liście osób uprawnionych znajdą się nauczyciele i kolejarze. Przedstawiciele tych zawodów zapowiedzieli, że w obronie przywilejów emerytalnych posuną się nawet do strajku.

Ale rząd jest twardy. Zdaniem wiceminister pracy nie ma żadnych podstaw medycznych, które by kwalifikowały nauczycieli do wpisania na listę osób uprawnionych. Podobnie jest z kolejarzami. Ministerstwo mówi wprost, że nikt więcej z tej grupy zawodowej nie znajdzie się na uprzywilejowanej liście. Dziś są na niej maszyniści, osoby naprawiające trakcje kolejowe i dyżurni ruchu. Kolejarze chcą natomiast dopisania konduktorów i kasjerek.

Ministerstwo pracy szacuje, że według projektu prawem do emerytur pomostowych objętych zostanie 150 tys. obecnie pracujących osób urodzonych w latach 1948-1969. Na nowej regulacji straci 830 tys. pracowników. Ale takie cięcia są konieczne, bo budżet państwa nie może już wytrzymać takiego obciążenia. W przyszłym roku w kasie ZUS zabraknie około 52 mld zł i trzeba je będzie dopłacić z budżetu państwa. Dziś wcześniejsze emerytury dostaje 1,1 mln osób. Kosztuje to podatników 20 mld zł rocznie.

Kto ma szanse na pomostówkę
- kierowcy autobusów, pojazdów uprzywilejowanych i przewożący materiały niebezpieczne,
- osoby pracujące przy ręcznym układaniu asfaltu,
- hutnicy w hutach szkła i pracujący przy piecach odlewniczych,
- ratownicy w straży pożarnej,
- kontrolerzy ruchu lotniczego,
- piloci,
- nawigatorzy morscy,
- nurkowie,
- ratownicy morscy,
- rybacy dalekomorscy,
- osoby pracujące na platformach wiertniczych,
- spawacze, malarze i monterzy pracujący przy spawaniu rur oraz zbiorników,
- drwale ścinający drzewa ręcznie,
- pracownicy zatrudnieni
- przy wypychaniu koksu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuba

Ta lista jest chora.Ci ludzie w 50% powinni pracowac.Tylko zwiaski walcza o darmozjadow.Czy jeszcze istnieje renta?

Dodaj ogłoszenie