Coraz trudniej o pracę w IT. Oczekiwania wobec młodszych programistów rosną

Maja Piotrowska AIP
Oczekiwania pracodawców wobec junior deceloperów rosną. rosną. W 2018 roku, aby rozpocząć karierę w tym sektorze, nie wystarczy podstawowa znajomość dwóch prostych technologii. Obecnie największe zapotrzebowanie jest na osoby znające języki back-endowe, w szczególności Java i JavaScript

Doświadczeni programiści nie mają problemu ze znalezieniem pracy, a jedyną trudnością, z którą mogą się spotkać, to wybór najlepszej oferty pod względem wynagrodzenia i bonusów. Zanim jednak nabierze się doświadczenia w komercyjnej pracy w IT, trzeba znaleźć pracę jako junior developer. A oczekiwania pracodawców względem nawet młodszych programistów cały czas rosną.

Obecnie specjaliści IT są drugim po górnikach, najlepiej opłacanym zawodem w kraju. Realia pracy w tym sektorze zmieniają się jednak z roku na rok. Jeszcze kilka lat temu do zostania młodszym programistą, np. junior front-end developerem, wystarczyła znajomość stosunkowo prostych języków: HTML, CSS. Dodatkowymi atutami była znajomość Gita i umiejętność wzbogacania strony www o znalezione w sieci fragmenty kodu JavaScript, nawet bez dokładnej znajomości tego języka.

Obecnie od młodszych programistów front-endowych wymaga się zaznajomienia z technologiami React lub Angular, a mile widziane są podstawy back-endu (środowisko Node.js, bazy danych). To technologie znacznie trudniejsze do opanowania niż wspomniane HTML i CSS, których nauka trwa z reguły kilka miesięcy. Co więcej, front-endowiec powinien znać pracę back-endowców na tyle, aby móc dokonać drobnych modyfikacji w kodzie. Dowodzą tego najnowsze badania Indeed.com, zgodnie z którymi największym zapotrzebowaniem wśród języków programistycznych w 2018 roku cieszyć się będą Java oraz JavaScript. Są to języki back-endowe, związane z działaniem aplikacji i obsługą baz danych. Ich nauka wymaga więcej czasu, są bowiem nieco trudniejsze do opanowania, ale jak widać - ich znajomość da więcej możliwości na rynku pracy.

Ponadto, z badań Kodilla.com wynika, że 69 proc. Polaków wybiera dłuższe szkolenia z większą liczbą zagadnień, nawet jeśli za kurs trzeba zapłacić więcej. – Z naszego doświadczenia wynika, że uczestnicy szkoleń programistycznych aktywnie wybierają kursy zawierające dwa razy więcej materiału, niż jeszcze rok temu. Z każdym kwartałem oczekiwania kursantów dotyczące ilości pozyskiwanej wiedzy wyraźnie wzrastają. Technologie, które do niedawna były mile widziane na rozmowach o pracę, nawet wśród średnio doświadczonych programistów (tzw. regular developerów), takie jak np. React czy Node.js, dziś pojawiają się jako wymagane w wielu ogłoszeniach na stanowiska juniorskie. Na szczęście w IT stosunkowo łatwo zrealizować własne projekty nie mając jeszcze pracy, więc unikamy błędnego koła znanego z innych branż - tłumaczy Marcin Kosedowski ze szkoły programowania online Kodilla.com

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
witek

Narobiło się tych firemek produkujących hurtowe ilości programistów po kursach i tacy ludzie się dziwią, że potem na juniora nikt ich nie chce. Papierek to nie wszystko w tej branży. Też jestem samoukiem, ale brałem co popadnie, żeby zdobyć doświadczenie, zwłaszcza na targach można sporo ofert podłapać, teraz 12 kwietnia na ictlive w Nadarzynie też będę szukał nowych kontaktów i zleceń.

K
Kryssis

Rozliczenie bez wiedzy o podatkach

W
Wrocl

Wątpliwości przy wypełnianiu PIT

z
zawaha

Rozliczenie przez Podatki.info

Dodaj ogłoszenie